Kontonaogrod
15:43, 04 mar 2026
Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6190
Sylwia szkółkę zakładaj, marnujesz się
od dźwigania trzeba kogoś zatrudnić, no i w sumie to dźwigać nie trzeba, są wózki - byle sobie mądrze pracę ustawić.
Weterynarz ciężki kawałek chleba. Żeby otworzyć lecznicę z prawdziwego zdarzenia trzeba worek kasy. Pracować u kogoś można ale za najniższą krajową... no i obciążenie psychiczne... w mieście to same kotki i pieski. Można zostać pogryzionym i podrapanym, a kontakt z roszczeniowymi klientami - dziękuję nie dla mnie
a nie daj boże jak się zwierzaka nie uda uratować i kończy się w sądzie... nie byłby to mój wymarzony zawód, oj na pewno nie 
Gosia - empatia? Ciekawe dlaczego tak się zmieniło... a może rzeczywiście kiedyś świnki krówki i cielenie się na wsi, a teraz po miastowemu kotki i pieski, więc praca dużo lżejsza (chyba)?
Weterynarz ciężki kawałek chleba. Żeby otworzyć lecznicę z prawdziwego zdarzenia trzeba worek kasy. Pracować u kogoś można ale za najniższą krajową... no i obciążenie psychiczne... w mieście to same kotki i pieski. Można zostać pogryzionym i podrapanym, a kontakt z roszczeniowymi klientami - dziękuję nie dla mnie
Gosia - empatia? Ciekawe dlaczego tak się zmieniło... a może rzeczywiście kiedyś świnki krówki i cielenie się na wsi, a teraz po miastowemu kotki i pieski, więc praca dużo lżejsza (chyba)?
____________________
Anna Moja nowa działka
Anna Moja nowa działka