Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ożankowy ogród

Ożankowy ogród

Ulina 12:00, 06 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1346
anabuko1 napisał(a)
Ulinko, ale masz ucztę dla oczu!

Ten przetacznikowiec jak fioletowe świece,
dziwaczek kremowy z serduszkiem - rzadki skarb!
A pysznogłówka z jarzmianką to wybuch kolorów.

'Irena' w końcu rozkwitła, i hosta od Iwonki też się postarała

Cierpliwość się opłaciła! Pięknie u Ciebie.


Aniu, jest fajnie dębolistne zaczynają kwitnienie, jeszcze trochę to wrzucę foteczki. I małe sprostowanie- Ten niebieski to przetacznik. Ja nie mam przetacznikowców, one są większe.
Narazie kwitnące liliowce wypełniają przestrzeń i rzucają się w oczy.


Ten pachnacy

Te są bordowe, ale aparat przekłamuje kolor. Lubię to bordo, pasuje mi na tej dużej rabacie.

____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 12:04, 06 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1346
Żeleźnik 18 czerwca i teraz- ma różne oblicza lubię oba i zimowe w postaci uschlej też. Sieje się, powiedziałabym że z lekka aekspansywny w opanowaniu terenu. U mnie się rozpycha łokciami

____________________
Ulina Ożankowy ogród
LIDKA 14:56, 06 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14446
Ula też przekroiłam rozanne. Jest jak mówi Gosia. Wszystko wychodzi jakby z jednego miejsca. Chyba mam sukces po obie kępy żyją .

Liliowce masz w masie i super wyglądają jak kwitną.
Małe pojedyncze kępki mnie nie zachwycają .
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Ulina 09:52, 07 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1346
LIDKA napisał(a)
Ula też przekroiłam rozanne. Jest jak mówi Gosia. Wszystko wychodzi jakby z jednego miejsca. Chyba mam sukces po obie kępy żyją .

Liliowce masz w masie i super wyglądają jak kwitną.
Małe pojedyncze kępki mnie nie zachwycają .



Z Rozanne chyba trzeba czekać do wiosny, narazie jest w pełni kwitnienia i szaleje.

A ja lubię nawet pojedyncze liliowce gdy kwitną, może nie dobrałaś ładnej odmiany. Pojedynczo piękne są te wysokie pająkowate, takie nienachalne wśród innych roślin. Te niższe rzeczywiście lepiej prezentują się w masie.

Nie wiedziałam nawet kiedy zgromadziłam tyle liliowców.
Mam jeszcze takiego w kolorze lekko rdzawym, dostałam od sąsiadki, w zeszłym roku rozmnożyłam więc szału nie ma narazie.

To rozmnażanie mnie już denerwuje, powinnam już zakończyć ten etap. A tu ciągle coś zmieniam i przesadzam. Planuję jeszcze przesadzać piwonie do róż, ale nie wiem czy pogoda będzie w sierpniu sprzyjała i czy czasowo wyrobię.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 09:55, 07 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1346
Ogród z daleka wyglada fajnie, z bliska niekoniecznie





____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 10:00, 07 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1346
Krwawnica od Madzi jak była jedna tak nadal jest jedna

Pysznogłówka od Ani się panoszy

Czosnki, teraz inne

Ŕóże nawet gdy przekwitają są ładne
____________________
Ulina Ożankowy ogród
mrokasia 10:15, 07 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21790
Dzięki Ula za fotki żeleźniaka. Chyba jednak muszę zobaczyć na żywo przed zakupem bo ja jednak z żółtym to mam trudną relację .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Ulina 17:32, 07 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1346
mrokasia napisał(a)
Dzięki Ula za fotki żeleźniaka. Chyba jednak muszę zobaczyć na żywo przed zakupem bo ja jednak z żółtym to mam trudną relację .


Rozumiem
Bardzo krótko jest żółty, potem długo taki maślany aż obsypie kwviaty. Potem zostaję seledyn.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
anabuko1 18:08, 07 lip 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24866
Ulinko, witaj.
Masz tam takie bogactwo kolorów i kształtów, że aż serce rośnie
Te białe róże, pełne, nawet lekko przywiędłe są przecudne. Masz rację, "nawet gdy przekwitają są ładne". Mają taką szlachetność.
Czosnki ozdobne, te fioletowe kuleczki na długich łodygach wyglądają jak fajerwerki. I te mniejsze piękne
Hortensje, zarówno te różowe "kulki" jak i jasno-zielone wiechy. Pełno ich i robią taką bujną, wiejską atmosferę.
Liliowce żółte, pachnące i te drugie wpadające w bordo. Kolor miodu i zachodu słońca w jednym miejscu.
Pysznogłówka te czerwone "szczotki" wyglądają obłędnie przy iglakach.
I ta fioletowa krwawnica w tle... bajka. Chyba nad stawem dobrze by rosła?
No i zeleźniak – i tu mam do Ciebie pytanie! Widziałam Twoje zdjęcia z czerwca i teraz. Masz go w żółtym i w zielonym wydaniu. Piszesz że się "rozpycha łokciami" i jest trochę ekspansywny.ok.

Właśnie o żeleźniak chciałam Cię zapytać, bo mam dylemat:
Na jakim stanowisku rośnie Twój żeleźniak? Na pełnym słońcu? A z wilgocią jak jest - musi mieć cały czas mokro?
Swojego posadziłam w cieniu i chyba błąd zrobiłam... jakoś stoi w miejscu i kwiatów nie wypuszcza .

Daj znać co z tym żeleźniakiem, bo może go jeszcze zdążę przesadzić zanim obrazi się na dobre
Pozdrawiam serdecznie!
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
Ulina 15:12, 08 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1346
anabuko1 napisał(a)
Ulinko, witaj.
Masz tam takie bogactwo kolorów i kształtów, że aż serce rośnie
Te białe róże, pełne, nawet lekko przywiędłe są przecudne. Masz rację, "nawet gdy przekwitają są ładne". Mają taką szlachetność.
Czosnki ozdobne, te fioletowe kuleczki na długich łodygach wyglądają jak fajerwerki. I te mniejsze piękne
Hortensje, zarówno te różowe "kulki" jak i jasno-zielone wiechy. Pełno ich i robią taką bujną, wiejską atmosferę.
Liliowce żółte, pachnące i te drugie wpadające w bordo. Kolor miodu i zachodu słońca w jednym miejscu.
Pysznogłówka te czerwone "szczotki" wyglądają obłędnie przy iglakach.
I ta fioletowa krwawnica w tle... bajka. Chyba nad stawem dobrze by rosła?
No i zeleźniak – i tu mam do Ciebie pytanie! Widziałam Twoje zdjęcia z czerwca i teraz. Masz go w żółtym i w zielonym wydaniu. Piszesz że się "rozpycha łokciami" i jest trochę ekspansywny.ok.

Właśnie o żeleźniak chciałam Cię zapytać, bo mam dylemat:
Na jakim stanowisku rośnie Twój żeleźniak? Na pełnym słońcu? A z wilgocią jak jest - musi mieć cały czas mokro?
Swojego posadziłam w cieniu i chyba błąd zrobiłam... jakoś stoi w miejscu i kwiatów nie wypuszcza .

Daj znać co z tym żeleźniakiem, bo może go jeszcze zdążę przesadzić zanim obrazi się na dobre
Pozdrawiam serdecznie!



Żeleźniak żółty i zielony to ciągle ten sam

Tegoroczna wiosenna sadzonka albo siewka, już kwitnie. Szczerze to nie rozumiem kwitnienia bo zwykle dwuletnie sadzonki kwitną, ale może to siewka z zeszłego roku.
Kwiat wewnątrz żółty, z góry maślany kapturek. Po przekwitnięciu zostają zielone okółki, które najbardziej lubię I chętnie pozostawiam na zimę jako ozdobę.Fajne są te jego pół zimozielone liście.




Jak kwitnie na 3 poziomach jest uroczy



Ekspansywność sporą, ale u Ciebie bad stawem jest sporo miejsca.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies