Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej

agniecha973
Img 0719m

Dołączył: 09 lis 2011
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 11947
Dodany 19:34, 20 lis 2011
Ale byłaby łąka. Tylko gdzie ja to posadzę? Nie mam przygotowanego miejsca. Ale taka okazja, może posadzę w polu, tam gdzie warzywka, aby zakwitły, a w przyszłym sezonie posortuję i dołożę do kompozycji? Ale kusisz. Tylko w warzywniaku przeorana ziemia i tam byłoby najszybciej na dziś dzień.
agniecha973
Img 0719m

Dołączył: 09 lis 2011
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 11947
Dodany 19:35, 20 lis 2011
Sebek napisał(a)

Aha i proszę mocno nie krytykować tych "okazałych" bukszpanów. Danusia jak zobaczy, to się za głowę złapie. To są moje własne sadzonki zrobione x lat temu jeszcze w ogrodzie teściowej. Przyjęły się i rosły tam czekając na swoją kolej. Zawsze marzył mi się ładny formowany żywopłocik z bukszpanu Ciągle nie było można tych miejsc obsadzać i dopiero w tym roku na wiosnę został przesadzony do mojego ogrodu. I po wykopaniu ... zonk. Rósł zwarty i wyglądał ładnie, a jak wykopaliśmy, to okazało się, że to wachlarze z suchych gałęzi. No coż wykopany, więc roślin nie wyrzucę. Posadziliśmy i zdrowo go przycięłam, tak prawie o połowę. Pojawiły się młode listki nawet w środku krzaków i wygląda na to, że jakaś szansa na zagęszczenie jest. Dam mu szansę, choć na razie trochę szpeci. Jak myślicie zregeneruje się?


Przeczytałem u Danusi


Z tego to są super okazy na bonsai - pomyśl nad tym

Nie wiem czy nie będzie na mnie zła, ale bardzo zależy mi na jej opinii.
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50098
Dodany 19:38, 20 lis 2011
agniecha973 napisał(a)
Ale byłaby łąka. Tylko gdzie ja to posadzę? Nie mam przygotowanego miejsca. Ale taka okazja, może posadzę w polu, tam gdzie warzywka, aby zakwitły, a w przyszłym sezonie posortuję i dołożę do kompozycji? Ale kusisz. Tylko w warzywniaku przeorana ziemia i tam byłoby najszybciej na dziś dzień.


Ja Ci mówię bierz to 500!!!!

I sadź byle gdzie, bo i tak tulipany są na rok dwa.

Sadź przy wejściu łany, w skalniakach, na każdej rabacie - gdzie tylko możesz - będzie cudnie
an_tre
39931093 657326664648298 7345961017668534272 n

Dołączył: 01 lut 2011
Skąd: okolice Torunia
Posty: 21124
Dodany 19:40, 20 lis 2011
Wierz mi Sebek radzi ci dobrze
____________________
Rajski Ogród Ani + Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... http://www.ogrodowisko.pl/watek/2691-maj-2012-duszniki-zdroj-park-zdrojowy-i-okolice http://www.ogrodowisko.pl/watek/1966-ogrod-w-lubiechowie-kolo-ksiaza
agniecha973
Img 0719m

Dołączył: 09 lis 2011
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 11947
Dodany 19:57, 20 lis 2011
A dlaczego na rok lub dwa? Tego jeszcze nie wiem.
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50098
Dodany 20:02, 20 lis 2011
agniecha973 napisał(a)
A dlaczego na rok lub dwa? Tego jeszcze nie wiem.


To dłuuuga historia


Teraz cebule są sztucznie pędzone - na sterydach

I zamiast się powiększać zanikają.....
agniecha973
Img 0719m

Dołączył: 09 lis 2011
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 11947
Dodany 20:05, 20 lis 2011
No to straszne! Naprawdę?!
Gdzieś o tym pisaliście? Wszyscy mają takie doświadczenia?
A mi tak było żal moich, które posadziłam a psy w lecie wygrzebały cebulki. Małe pocieszenie.
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50098
Dodany 20:10, 20 lis 2011
agniecha973 napisał(a)
No to straszne! Naprawdę?!
Gdzieś o tym pisaliście? Wszyscy mają takie doświadczenia?
A mi tak było żal moich, które posadziłam a psy w lecie wygrzebały cebulki. Małe pocieszenie.



U mnie np. nie zakwitły w ogóle - w zeszłym roku pięknie - w tym roku dwa - z 30 jak nie więcej....
tyna
Img 1309

Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Dodany 20:12, 20 lis 2011
Witam
Niestety i ja mam takie doświadczenie, moja mama ma cebule od 15 lat, profilaktyka,wykopywanie.....

moje wsadzone jednego sezonu, mogą za rok w ogóle się nie pojawiać, np. narcyzy..... A cebule dwuletnie jak to mówię, wyradzają się. Dlatego pozwoliłam sobie w tym roku zaszalec, dokupowałam cebule w atrakcyjnej cenie, normalnie pewnie bym sobie na to nie pozwoliła.....bo przecież to tylko fekt na dwa lata.....
Idę czytać wątek od początku
____________________
pozdrawiam :)
agniecha973
Img 0719m

Dołączył: 09 lis 2011
Skąd: Dolny Śląsk
Posty: 11947
Dodany 20:16, 20 lis 2011
Trochę mi się to nie podoba! A tulipany botaniczne? Pamiętam, że na skalniaku miałam przez kilka lat. A później to nie wiem czy one zniknęły właśnie z powyższych powodów czy tak jak wszystko po prostu zarosły trawą i nie dały rady.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies