Mam pytanie do Magnolii. Marta, czy tu mogłabym posadzić jakieś nieduże drzewko? Typu klon palmowy lub nieduża magnolia? W tym rożku brakuje cienia, runianka tam marnieje (jasna jest bardzo). To po pierwsze, a po drugie jakoś tak widzi mi się taki pochylony nad ta suchą rzeką krzaczor. Tylko jak na to patrzę to nie gra mi z tymi trzema cisami posadzonymi wyżej.
tak, pasuje wg mnie.
Klon palmowy nie taki maluch , tylko 'drzewko, tak?- może z tych nieodmianowych- zielony, ale liście piękne, ładnie się przebarwia , łatwy w uprawie i znacznie bardziej odporny na mróz. I niedrogi.
Magnolia tez, tylko taka nie za szeroka, żeby sie z niej nie robiła taka kopa.
Tylko one nie lubią mieć non-stop słońca- przesłania tam dom na trochę słońce?
Tak, myślę o drzewie takim najlepiej porozgałęzianym. Chociaż żeby do 2-3 m dorósł. Problem polega na tym, że ten rożek jest jednak większość dnia w słońcu.
Jaki to jest zielony klon?