Lidka, Marta, rabatki strasznie "spuchły" po ostatnich deszczach. Aż mnie to zaczęło straszyć bo mamy przecież dopiero niecałą połowę sezonu. A gdzie miejsce na resztę?
Skupisko donic jest w przejściu z boku domu, mamy taki przedłużony podjazd. Byłoby fajne miejsce np. na warzywnik ale betonu pod kostką nie da się wywalić. Zresztą M chyba na zawał by zszedł

.
Marta, największą zaletą gęstego sadzenia jest niemal całkowity brak chwastów. Ale w razie potrzeby trudno coś zrobić bo nie ma gdzie stopy postawić.
Asiu (Asica) moja sesleria rośnie na słońcu dlatego ma taki zielono - żółtawy odcień. To ostatnio jedna z moich ulubionych traw, oprócz hakonki.
Epimedium kupiłam bez nazwy, strasznie wigorne. Zaczęło się panoszyć na boki. Muszę go wydać bo obawiam się że nad nim nie zapanuję. Może chcesz trochę

. Kwitnie na pomarańczowo - ceglasto. Gdzieś widziałam podobne, było oznaczone jako Orangekoenigin.
Ewa777, dziękuję. Z kolorami trafiłaś, później jest więcej żółci. Efekt raczej przypadkowy niż zamierzony. Moją Burgundy tez pożegnałam, też planuję odkupić.
Basiu, akurat na rabatę padało poranne słońce dodając jej wdzięku

. Odcienie zieleni ładnie wychodzą na zdjęciach, tak zauważyłam.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta -
Ogród z przeszłością (+)
Wizytówka (+)
Znowu na wsi - aktualny