Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Liliowo i kolorowo:)

malgorzata_s...
Awatar

Dołączył: 24 lip 2013
Skąd: Buczkowice woj.śląskie
Posty: 32061
Dodany 18:54, 30 lip 2019
Kwiecia masz ogrom mimo suszy. Rośliny mocno ukorzenione dają radę i te co podlewasz widać że dziękująMam nadzieję że wreszcie popada i u Ciebie u mnie co dwa dni ciut podlewa i w miarę to wystarcza. Pozdrawiam Danuś
Urszulla
20180531 063506

Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 17903
Dodany 20:06, 02 sie 2019
Powiem Ci że poszłam popołudniu z konewką do warzywnika i noe mogłam uwierzyć jak zobaczyłam mały szpalerek bukszpanowy obgryziony, obsuszony częściowo. Zebrałam 40szt dużych gąsienic, szpalerek ma może 25cm wys i 2m długości. A do tej pory był czyściutki. Nie wiem jak się to odbywa
danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7151
Dodany 09:10, 03 sie 2019
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Kwiecia masz ogrom mimo suszy. Rośliny mocno ukorzenione dają radę i te co podlewasz widać że dziękująMam nadzieję że wreszcie popada i u Ciebie u mnie co dwa dni ciut podlewa i w miarę to wystarcza. Pozdrawiam Danuś


Niestety żadnego deszczu nie było Wszystko bokiem przechodzi. pomimo podlewania ogród pod wieczór wygląda na bardzo zmęczony( Duzo strat i własnie tych starszych drzew i krzewów. Pozdrawiam
____________________
Liliowo i kolorowo:)
danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7151
Dodany 09:16, 03 sie 2019
Urszulla napisał(a)
Powiem Ci że poszłam popołudniu z konewką do warzywnika i noe mogłam uwierzyć jak zobaczyłam mały szpalerek bukszpanowy obgryziony, obsuszony częściowo. Zebrałam 40szt dużych gąsienic, szpalerek ma może 25cm wys i 2m długości. A do tej pory był czyściutki. Nie wiem jak się to odbywa


Ula u mnie to samo nawet na tych małych, nowych echhh , nie bede juz z tym walczyc bo szybciej zabije wszystkie zwierzaki ogrodowe, psa i siebie a na zbieranie to ja nie mam czasu ani zdrowia. Zreszta nie mam zamiaru co roku z tym walczyc bo to bez sensu, żal mi bardzo bo niektóre okazy mają PONAD 30 LAT i juz postanowiłam, że wycinam spale i już mam pomysł na coś innego i będzie nowa odsłona ale juz nie do sadzenia. Susza już wystarczająco daje mi popalić, na ogrod zdjecia to tylko wczesnym rankiem mozna patrzec bo chociaz zimniejsze sa noce. Klimat się zmienia i to w tempie.... Mnie to przeraża.
____________________
Liliowo i kolorowo:)
danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7151
Dodany 17:17, 12 sie 2019 , edytowany o 19:44, 12 sie 2019
U mnie dalej upalnie dzis 32C, wiatr wysusza to co ciut napadalo, ale ogród juz za bardzo jest wypalony i nawet po deszczu trawa nie chce rosnąc, liscie leca, tulipanowiec juz nawet ma żółte liscie, smutny widok no i w dodatku wszystkie bukszpany do wykopania i spalenia Czekam na nizsza temperature bo w takiej duchocie to nic robic nie idzie. Za to znowu cięcia pełno, trawsko rosnie nawet w te susze Stare dzrzewa schną bo juz im brak wody.
Jedyna radosc to moje wnuki, one czerpią radosc z ogrodu, robia perfumy z płatkow, lawendy, podlewają siebie i roslinki, ulubiona zabawa to malowanie kamieni i potem zabawa w rodzinki zwierzakow co zrobiły






____________________
Liliowo i kolorowo:)
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 61027
Dodany 04:35, 17 sie 2019
Ale ślicznie kamyki wnusie wymalowały.
Faktycznie susza u ciebie, że też nic nie pada. U mnie dość regularnie leje, ale i tak widać zbliżającą się jesień.
Co do buksów, ja już 5, z tych 22-letnich wywaliłam, a jeśli kolejne zeżrą, też wywalę, bo nie mam ani sił, ani chęci aby stale z tym walczyć. Tam, gdzie wywaliłam, już mam nowe i bezproblemowe nasadzenia.
Klimat zmienia się, samym ogrodem też nie chce mi się żyć, tyle innych i fajnych rzeczy jest. Ogród ma cieszyć, a nie tylko walka stale, buziaki Danuś
Urszulla
20180531 063506

Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 17903
Dodany 11:01, 17 sie 2019
Fajnie że wnuczki lubią Twój ogród
marba
Awatar

Dołączył: 09 wrz 2015
Skąd: okolice Częstochowy
Posty: 3008
Dodany 12:11, 17 sie 2019
danuta_szwajcer napisał(a)

Jedyna radosc to moje wnuki, one czerpią radosc z ogrodu, robia perfumy z płatkow, lawendy, podlewają siebie i roslinki, ulubiona zabawa to malowanie kamieni i potem zabawa w rodzinki zwierzakow co zrobiły




Fajną zabawę wymyśliłaś wnuczkom, muszę i moim podsunąć parę kamieni do pomalowania. A jakich farb używały do tego?
____________________
Basia Wśród brzóz i dębów
danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7151
Dodany 15:03, 17 sie 2019
marba napisał(a)

Fajną zabawę wymyśliłaś wnuczkom, muszę i moim podsunąć parę kamieni do pomalowania. A jakich farb używały do tego?


Basiu starsza juz rok temu malowała i mam kilka w ogrodzie bo one są niezmywalne, pozwoliłam jej też sowę pomalowac. Wiesz to są akrylowe farby więc trzeba pilnować bo mogą się niezmyć Z młodszą większy kłopot ale radość ogromna. Całe roodziny tworzyły i potem się bawiły nimi. Teraz będe jeszcze szukać pisaków specjalnych i kupie kamieni troche, bo te wszystkie to takie zbierane po ogrodzie Pomysł mi kiedyś podsuneła Irenka



____________________
Liliowo i kolorowo:)
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 7525
Dodany 22:46, 17 sie 2019
Pomysł w dziesiątkę. Danusiu zabawa na sto dwa. Mój wnuk Stasio to malarz pięknie maluje muszę mu zaproponować takie malowanie a kamieni mam dużo.
Tylko te farby akrylowe trzeba w rękawicach gumowych to malować.

Lepsze by były flamastry trzeba poszukać.

Danusiu u nas też chmury krążą a deszczu nie ma, bardzo sucho. Podlewam, ale już mam dosyć nic nie robię tylko w doskoku ponieważ podlewanie dużo czasu zabiera kropelkowe to tuje podlewa. Pod horty nie da rady wiadrami trzeba lać.

Pozdrawiam jeszcze idę popatrzeć
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies