Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

OGRÓD MARZEŃ...a może tylko MARZENIE O OGRODZIE.....

Margarete
Margaretka

Dołączył: 04 mar 2013
Skąd: okolice Łodzi
Posty: 14360
Dodany 16:06, 07 kwi 2013
Maria667 napisał(a)


Małgosiu!
To nie odwaga, to desperacja
Do pierwszego cięcia nożyce szpalerowe raczej nie będą mieć zastosowania. W późniejszym okresie do podkreślenia kształtów jak najbardziej. Wszystko cięłam małym sekatorem, bo strasznie dużo było tam zaschniętych, drobnych gałązeczek.


Wiem wiem Marysiu, ja mam taki zwykły sekator (kiepski wiec chyba dokupię nowy) ale i mam piłę elektryczna do żywopłotu, z tym że musze przyciąć nie tylko tego jednego iglaka - podobnie jak u ciebie z desperacji go odświeżyć ale też mam do przycięcia dwie potężne tuje, więc nożyce jak najbardziej sie przydadzą. Te tuje przed domem,z których usilnie od ubiegłego roku próbuje zrobić kule są wielkie i nawet wchodziły już w okna dlatego je cięłam oraz mam mały cis, wysunięty najbardziej w stronę chodnika przed domem i jego też chciałam ciąć w kulkę. On jest biedny bo na początku stale żółkły mu igiełki, gdyż był notorycznie podsikiwany przez psy spacerujące moja ulicą, teraz trochę się już wybrał więc pora go ciąć, cisy lubią cięcie więc na pewno da sobie rade. Ale póki co ja gadam, gadam i tylko gadam i w myślach robię porządki ogrodowe bo nadal mam śnieg po kolana i utrudniony dostęp do moich roślin. Jeszcze troszkę muszę poczekać...
Dziś fajnie grzeje słonce więc jest nadzieja że wreszcie stopi się ten śnieg..
Margarete
Margaretka

Dołączył: 04 mar 2013
Skąd: okolice Łodzi
Posty: 14360
Dodany 16:09, 07 kwi 2013
Ale fajnie że tu do mnie zagląda tylu gości, witaj Betko, Bogdziu, Asc, Ewo4, AgnieszkoW i Debro dzięki za życzliwe słowa i wizyte. Pozdrawiam
Bogdzia
4i

Dołączył: 16 paź 2011
Skąd: Okolice Łodzi
Posty: 58319
Dodany 16:43, 07 kwi 2013
To wielkie ciecie widzę szykujesz. Mój M nie lubi jak mu zniekształcam iglaki , zawsze się o to sprzeczamy ale udało mi się świerka wielkiego wyciąc to dla mnie sukces.Pozdrawiam serdecznie Małgosiu.
Enya73
19275203 1485177544880288 8439530085010804497 n

Dołączył: 06 lip 2012
Skąd: Silesia
Posty: 9021
Dodany 16:47, 07 kwi 2013
Margarete napisał(a)
Hej wszystkim zaglądającym do mnie, znów zakupy poczyniłam ale tym razem pohamowałam sie przed zakupem roślin , kupiłam tylko nawozy i ziemie,. ale tak mnie ciągnie w stronę stoisk i działów ogrodniczych jakby jakiś magnes.... a przecież Danusia mówiła i pisała i sama to wiem że najpierw muśże mieć plan nasadzeń, jakaś klarowną koncepcje a tu jeszcze mam cały czas w głowie mętlik, co podejrzę jakiś wątek to mi sie podoba i znów zmienia mi sie plan i znów i znów....
nie umiem sie zdecydować czego chce... ha, ha, ha Ojej chyba przestane czytać i wchodzić na Ogrodowisko... to mi sie samo w głowie ułozy...


Dobry plan to podstawa. Zrób sobie listę wszystkich roślin, które Ci się podobają, zweryfikuj to z wymaganiami Twojego ogrodu (gleba, strefa, nasłonecznienie, itp.) i buduj najpierw kompozycje na papierze, a potem przejdź do działania. Życzę powodzenia! To najprzyjemniejszy etap
popcorn
Mouse

Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 31366
Dodany 17:51, 07 kwi 2013
Małgosiu jeszcze trochę i sie stopi to świństwo A za parę dni będzie wreszcie prawdziwa wiosna

pozdrawiam!
____________________
Mój nowy ogródek
Anabell
Original

Dołączył: 28 sie 2012
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 4768
Dodany 22:31, 07 kwi 2013
Małgosiu Witaj! Zrobiłam spacer po całym ogrodzie. Pierwsze to las w dali już nastraja. Rabata z kamieniami udana. Duże iglaki są. Żywopłot z ligustru nie wiem dlaczego nie rośnie jemu każda ziemia odpowiada, Widzę jest przycinany to dobrze, musi się dobrze zagęścić od dołu.ja u siebie zrobiłam błąd , nie mogłam doczekać się kiedy zasłoni mnie, szybko puściłam w górę to przez lata wycinam grubsze gałęzie by go odmładzać. U mnie rośnie jak szalony, może dlatego , pod nim mam posadzone hosty i je na wiosnę podsypuje azotem a potem azofoską. Zimą też mam dobrą osłonę od wiatru i śniegu choć same patyki zimą.
Z zakupami to wszyscy tak mamy, ja już nie będę pisała jak w tym roku zgłupiałam z zasiewem nasion, a to przez chciejstwa nieprzemyślane. Lepsze to jak tabletki na depresje. To nasza zabawa.
____________________
Hania - Żywopłotki cisowe
Margarete
Margaretka

Dołączył: 04 mar 2013
Skąd: okolice Łodzi
Posty: 14360
Dodany 00:41, 08 kwi 2013 , edytowany o 02:14, 08 kwi 2013
Anabell napisał(a)
Małgosiu Witaj! Zrobiłam spacer po całym ogrodzie. Pierwsze to las w dali już nastraja. Rabata z kamieniami udana. Duże iglaki są. Żywopłot z ligustru nie wiem dlaczego nie rośnie jemu każda ziemia odpowiada, Widzę jest przycinany to dobrze, musi się dobrze zagęścić od dołu.ja u siebie zrobiłam błąd , nie mogłam doczekać się kiedy zasłoni mnie, szybko puściłam w górę to przez lata wycinam grubsze gałęzie by go odmładzać. U mnie rośnie jak szalony, może dlatego , pod nim mam posadzone hosty i je na wiosnę podsypuje azotem a potem azofoską. Zimą też mam dobrą osłonę od wiatru i śniegu choć same patyki zimą.
Z zakupami to wszyscy tak mamy, ja już nie będę pisała jak w tym roku zgłupiałam z zasiewem nasion, a to przez chciejstwa nieprzemyślane. Lepsze to jak tabletki na depresje. To nasza zabawa.

Witaj u mnie Anabell,
ja mój ligustrowy żywopłot mam juz chyba 4 rok, podsypywałam go i zwykła azofoska i suszonym nawozem krowięcym, ze dwa razy porządnie go ale tak do cna odchwaściłam i podsypałam korą żeby nowe chwasty nie wyrastały zbyt łatwo i trzymała wilgoć gleba ... i ... nadal z nim kiepsko. Tnę go co najmniej 2 razy w roku - na początku czerwca i w sierpniu. W ubiegłym roku mi trochę wymarzł i bałam sie że będę musiała częściowo wykopać krzaczki ale odbił, i młode pędy pokryły te zmaźniete i śladu nie było do końca lata po tym zmarźnięciu, ale generalnie słabo rośnie małe ma przyrosty. Teraz na Ogrodowisku wyczytałam,że można go np. florowitem nawozic i doglebowo i do liści oraz,że kwaśna kora to nie był najlepszy pomysł, wiec spróbuje wymieść mu te korę i nawozic inaczej, zobaczymy...
Może jak sie dowie że o nim pisałam na takim forum to urośnie szybciej.... ze wstydu... :- )
Margarete
Margaretka

Dołączył: 04 mar 2013
Skąd: okolice Łodzi
Posty: 14360
Dodany 00:43, 08 kwi 2013
Masz rację Anitko, biore sie za to wszystko metodycznie i siadam nad kartka papieru... plan najważniejszy
Margarete
Margaretka

Dołączył: 04 mar 2013
Skąd: okolice Łodzi
Posty: 14360
Dodany 00:46, 08 kwi 2013
A wszyscy na forum chwalą sie rozsadami to i ja pokażę mój "doniczkowy ogród" póki co tylko taki ale wiosna lada moment wytopi śnieżysko i......
Ewa4
Img 20140610 111029

Dołączył: 10 sty 2013
Posty: 2848
Dodany 07:12, 08 kwi 2013
Już nie długo kwiatki pujdą na działke i my też.Pozdrawiam
____________________
Ewa - Mazury i mój kawałek ziemi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies