Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Topiary - formy strzyżone inne niż cis i bukszpan

anetawi
Nowe 006

Dołączył: 17 mar 2011
Skąd: woj.śląskie
Posty: 471
Dodany 09:36, 25 paź 2013

Informacja: Wątek został przeniesiony przez moderatora z Topiary z bukszpanu i cisa

Któregoś roku zaczęłam eksperymentować z formowaniem iglaków. Trochę znudziły mi się ich naturalne formy. Szczególnie, że dziadek posadził ich mnóstwo. Cóż kiedyś taka moda była. Zaczęłam to robić w tylnej części ogrodu, żeby w razie czego nie psuć sobie widoku. Po jakimś czasie są nawet efekty. Muszę mu jeszcze wyrównać dolną kulę. Obok były duże krzewy i wyschło mu się.
P.S.Mój jest tylko płot. Reszta to podwórko sąsiada


Rok temu powstał kolejny:

A dzisiaj jeszcze jeden. Będę go odginać sznurkami.


W ogrodzie frontowym mam już bukszpana i tuję.

Coraz bardziej mi się to podoba. Mój M już się boi kolejnej rewolucji w ogrodzie;D
____________________
Aneta - Japoński ogródek Anety
MuSzka
Imgp2295

Dołączył: 26 cze 2013
Skąd: Tarczyn
Posty: 355
Dodany 13:58, 25 paź 2013
Gardenarium napisał(a)
Łyse badyle pod spodem podsadź małymi Brabancikami, doklej je do starych i utnij razem, żeby tworzyły zgrabny stożek

Musisz je poczyścić ze starych brązowych przyrostów i dopiero potem dociąć, bo czochranie tui nieco je deformuje i zniszczysz ich kształt.


Nie wiem czy dobrze zrozumiałam.
jeśli moja tuje mniej więcej tak są ustawione


to mam podsadzić tak?


czy gęściej? czy dookoła całej grupy czy tylko tych dwóch z tyłu?

____________________
Jeden ogród - dwie osobowości Agata Kinga
agatanowa
Ja sem

Dołączył: 13 mar 2013
Skąd: pod Warszawą
Posty: 4544
Dodany 21:03, 25 paź 2013
badara napisał(a)
Moja koleżanka tak ma przed domem,dokladnie niewiem z czego to jest,mówiła,że to juz jej dziadek zaczął tak ciąć



badara, zdaje się, że z jałowca
____________________
Serdeczności z Starorzecze na górce ;) Agata
agatanowa
Ja sem

Dołączył: 13 mar 2013
Skąd: pod Warszawą
Posty: 4544
Dodany 21:09, 25 paź 2013 , edytowany o 21:10, 25 paź 2013
anetawi napisał(a)
Któregoś roku zaczęłam eksperymentować z formowaniem iglaków. Trochę znudziły mi się ich naturalne formy. Szczególnie, że dziadek posadził ich mnóstwo. Cóż kiedyś taka moda była. Zaczęłam to robić w tylnej części ogrodu, żeby w razie czego nie psuć sobie widoku. Po jakimś czasie są nawet efekty. Muszę mu jeszcze wyrównać dolną kulę. Obok były duże krzewy i wyschło mu się.
P.S.Mój jest tylko płot. Reszta to podwórko sąsiada


Rok temu powstał kolejny:

A dzisiaj jeszcze jeden. Będę go odginać sznurkami.


W ogrodzie frontowym mam już bukszpana i tuję.

Coraz bardziej mi się to podoba. Mój M już się boi kolejnej rewolucji w ogrodzie;D


anetawi, no cóż, dzięki tym cięciom iglaków mozesz podziwiać jakże intrygujące podwórko sąsiada, Twoi goscie również. Chyba jednak lepiej było, gdy było zasłonięte. Może choć dzikie wino puśc, albo bluszcza jakiegoś niech zasłonią te szopki i klepisko. No chyba, że o taki efekt chodziło.

Ale ostatnie zdjęcie - doprawdy faaajne Wymuskane masz, że mucha nie siada
____________________
Serdeczności z Starorzecze na górce ;) Agata
agatanowa
Ja sem

Dołączył: 13 mar 2013
Skąd: pod Warszawą
Posty: 4544
Dodany 21:22, 25 paź 2013
MuSzka napisał(a)


To właśnie to miejsce (z pierwszego brabanda chciałam zrobić stożek, te przy siatce to pozostałość po żywopłocie z thuj który był łatany dlatego te thuje są mniejsze no i jeden braband bo się podobał M.

a ta thuja malutka wychodząca z szeregu to M posadził żeby zrobić grupę roślin i tego jaśminowca też. Nie wstawiałam tego bo nie wygląda za ciekawie na razie....


A to już rozumiem stożki

Co do podsadzania, o ktorym pisała Danusia (świetny sposób na łysiny!), to Ty Agatko, wiesz lepiej, z której strony jest łyso, bo z tej strony trzeba podsadzić brabancika. Zdjęcie pokazuje tylko jedną stronę i może przekłamywać. Danusia tego nie widzi na żywo, to jak ma Ci dokładnie wskazać miejsce? Tak na moje scentrowane oko to łyso jest tam, gdzie kółka.



Ale co się dzieje z drugiej strony, to trzeba by wróżki Macieja.

Chyba, że chcesz grube, masywne podstawy stożków (albo tak trzeba, aby stożek symetrię zachował), to musisz podasadzić dookoła, ale wtedy tych sztuk to wiecej niż trzy na głowę, bo trzeba by donica w donicę sadzć (taki pierścień), pewnie co 20-30 cm, jeśli z gołym korzeniem

Jak bredzę, to niech ludziska sprostują, proszę. Bo nigdy tego sama nie ćwiczyłam.
____________________
Serdeczności z Starorzecze na górce ;) Agata
MuSzka
Imgp2295

Dołączył: 26 cze 2013
Skąd: Tarczyn
Posty: 355
Dodany 09:02, 26 paź 2013
Dobrze mówisz masz racje. Ja myślałam o regularnych stożkach dlatego nie zrozumiałam pewnie stwierdzenia tam gdzie łyso bo wtedy wychodzą nieregularne. Już wszystko rozumiem, dziękuję za wyjaśnienie
____________________
Jeden ogród - dwie osobowości Agata Kinga
Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76755
Dodany 08:30, 27 paź 2013
MuSzka napisał(a)


Nie wiem czy dobrze zrozumiałam.
jeśli moja tuje mniej więcej tak są ustawione


to mam podsadzić tak?


czy gęściej? czy dookoła całej grupy czy tylko tych dwóch z tyłu?



Nie tak, każdy pojedynczy okaz podsadź dokoła. I podetnij.

Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76755
Dodany 08:32, 27 paź 2013
Tłumaczyłam to dawno w innym wątku. O topiarach z cisa.

Z "Brabanta" na dole niezupełnie da się otrzymać szeroką podstawę, bo już jest wyłysiały za sprawą trawy co tam rośnie. Nie powinien rosnąć w trawie po pierwsze. Trawa niszczy jego podstawę Powinien mieć wykrojoną rabatę.

Tłumaczę sztukowanie stożka przy pomocy prostego schematu wyrysowanego tym co mam pod ręką.



Chodzi o to, że jeśli masz zbyt wąski albo nieforemny okaz i chcesz otrzymać z niego stożek, to za nic nie otrzymasz, to rozumie każdy, bo widzisz że mu brakuje do stożka dużo.

Wtedy szarakuła podwiązujesz, dosadzasz mu luki z boku, ale rozumnie żeby uzupełnić tam gdzie brakuje, dobierasz przy tym specjalnie okazy małe, dostawiasz i przymierzasz. Jak już podsadzisz (czyli dosadzisz pod spodem cisa) docinasz wszystko w stożek.

Po kilku cięciach nie będzie widać gdzie się łączą.
Robisz to już w gruncie, nie w donicy bo po prostu się nie da, w powietrzu nie posadzisz. musisz mieć ziemię. No i stabilnie musi być i pewnie że zimą nie zmarznie jak się już tyle napracowałaś.
Gardenarium
Img 9779 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76755
Luckaa
0  1626

Dołączył: 21 lip 2013
Skąd: Okolice Torunia
Posty: 811
Dodany 13:08, 16 lut 2014
A Cis "Hicksii" na stożki by się nadawał?, pdoobne szybciej rosną, i na zdjeciach dośc gęste i szerokie są,
____________________
Lucyna
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies