Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Clematis montana 'Rubens' - wart grzechu

Kasik
Dscn3840  2

Dołączył: 16 paź 2013
Skąd: okolice Zielonej Góry
Posty: 6886
Dodany 18:56, 04 cze 2017
Figaro napisał(a)
Witam,
pozwole sobie dolaczyc sie do dyskusji. I ja jestem zachwycona pieknem tego powojnika i jego odpornoscia. Od kilku lat rosnie w ogrodzie moich tesciow i rok w rok jest coraz piekniejszy. Zakupu dokonalam pod wplywem informacji i zdjec znalezionych tu na forum.
Bawarko bardzo Ci za niego dziekuje. Za zdjecia, za informacje i za dopingowanie, uroczo to robisz.

I teraz kilka slow z moich obserwacji. To odporny powojnik, rzeczywiscie bardzo silny, ale rowniez o niego trzeba dbac tak, by mial te sile.
Czytajac niektore wpisy ze kilkuletni powojnik nagle padl, zastanawiam sie co wlascicielka owego zrobila, aby nie padl. I wychodzi mi ze nic nie zrobila. Posadzila i pelna przekonania ze to przeciez odpornosc nad odpornosciami, zostawila go na pastwe losu. Czyz nie tak?

Odpowiednia bylaby chwila zaatanowienia sie, czy tej suchej zimy mile kolezanki forumowe, te ktorym ten powojnik zwiedl, podlaly go chociaz raz.

Nastepna kwestia jest stan rosliny w momencie zakupu. W Polsce zrobil ogromna furrore z czego ciesza sie klienci a jeszcze bardziej sprzedajacy. Ci, liczac na szybki zarobek, na sile pedza sadzonki i tak oslabione sprzedaja. Na efekt nie trzeba dlugo czekac.

Silne i zdrowe rosliny, sadzone w sierpniu maja najwieksza szansze na rozwoj.

I ostatnie slowo z mala nutka upomnienia ( mam nadzieje ze przyjetej z przymruzeniem oka)
Ile innych roslin nie przezylo tej zimy lub wiosennych przymrozkow? Sporo prawda?
To tak tylko dla przypomnienia.




W odpowiedzi

Moje dwie sadzonki są kupione w renomowanej szkółce 4 lata temu. Powojniki usadowione po obu stronach huśtawki miały się dobrze od momentu posadzenia i dlatego nie widziałam potrzeby by im w tym przeszkadzać.
Ta zima u mnie nie była wcale sucha i wszystkie rośliny ja przeżyły w dobrej kondycji.
Każda z nich ( z wyjątkiem Milinu, który startuje później) wypuściła młode listki i bez problemu rozwijała się do maja.
Dopiero majowe przymrozki zrobiły złą robotę.

____________________
Kasia Ogród hortensjowo brzoskwiniowy
Dorota123
Dsc 0094

Dołączył: 07 gru 2012
Skąd: Świętokrzyskie
Posty: 5485
Dodany 21:18, 04 cze 2017
U mnie zima też była śnieżna i wcale nie jest tak, że o niego nie dbałam. Wiosną ładnie wystartował, wypuścił młode listki. Pod koniec kwietnia było u mnie w nocy - 7 stopni. Nakryłam prawie cały ogródek i tak sporo roślin podmarzło, a największy pogrom miałam w rh.
____________________
W moim małym ogródeczku
Figaro
082

Dołączył: 15 kwi 2017
Skąd: Niemcy, Bawaria
Posty: 87
Dodany 18:05, 09 cze 2017
Kasik napisał(a)


W odpowiedzi

Moje dwie sadzonki są kupione w renomowanej szkółce 4 lata temu. Powojniki usadowione po obu stronach huśtawki miały się dobrze od momentu posadzenia i dlatego nie widziałam potrzeby by im w tym przeszkadzać.
Ta zima u mnie nie była wcale sucha i wszystkie rośliny ja przeżyły w dobrej kondycji.
Każda z nich ( z wyjątkiem Milinu, który startuje później) wypuściła młode listki i bez problemu rozwijała się do maja.
Dopiero majowe przymrozki zrobiły złą robotę.



W Twoim rejonie jest mala wilgotnosc powietrza, zima ktora byla rowniez nie nawodnila wystarczajaco ziemi. Obok jednego rubensa masz drzewo ktore jak podejrzewam, moze oslabic inne rosliny.
Nawet 4 letnie rosliny trzeba podlewac.
Te przymrozki zniszczyly wiele roslin, nie tylko omawiane przez nas clematisy wiec nie ma sie co zbytnio bulwersowac ale zwrocic uwage na dostateczna pielegnacje, w tym wypadku ( mrozy)- dostarczenie wody roslinom.
Figaro
082

Dołączył: 15 kwi 2017
Skąd: Niemcy, Bawaria
Posty: 87
Dodany 18:15, 09 cze 2017
Dorota123 napisał(a)
U mnie zima też była śnieżna i wcale nie jest tak, że o niego nie dbałam. Wiosną ładnie wystartował, wypuścił młode listki. Pod koniec kwietnia było u mnie w nocy - 7 stopni. Nakryłam prawie cały ogródek i tak sporo roślin podmarzło, a największy pogrom miałam w rh.


Zmienia nam sie klimat i powinnismy sie do tego dostosowac. Piszesz ze okrylas swoje rosliny a pomimo tego wszystkie podmarzly.
Najwiecej strat mialas w rdh? Mam nadzieje ze w styczniu, lutym je podlalas? Ze to dobrze wybrane i odporne na mrozy gatunki?

Rubens jest odporna i zaborcza roslina ale ma slabe korzenie i zarowno bliskosc innych roslin jak i brak wody bardzo go oslabia. Dodajac do tego niesprzyjajace warunki pogodowe na efekt dlugo czekac nie trzeba.
Polska to nie Anglia.
Kasik
Dscn3840  2

Dołączył: 16 paź 2013
Skąd: okolice Zielonej Góry
Posty: 6886
Dodany 20:44, 09 cze 2017
Figaro napisał(a)


W Twoim rejonie jest mala wilgotnosc powietrza, zima ktora byla rowniez nie nawodnila wystarczajaco ziemi. Obok jednego rubensa masz drzewo ktore jak podejrzewam, moze oslabic inne rosliny.
Nawet 4 letnie rosliny trzeba podlewac.
Te przymrozki zniszczyly wiele roslin, nie tylko omawiane przez nas clematisy wiec nie ma sie co zbytnio bulwersowac ale zwrocic uwage na dostateczna pielegnacje, w tym wypadku ( mrozy)- dostarczenie wody roslinom.


Nie bulwersuję się i mam prawo do swojego zdania, po prostu nie przekonują mnie Twoje argumenty. Oba clematisy zimę przeżyły w dobrej kondycji i na dowód wypuściły młode liście. Rozwijały się dobrze- powaliły je mrozy majowe.

____________________
Kasia Ogród hortensjowo brzoskwiniowy
Kasiek
Img 3121

Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 9742
Dodany 22:36, 09 cze 2017
Ha, a ja Wam powiem ze chyba kazda z Was ma troche racji

Kasik, - 3 to chyba niezbyt duzo, no ale skoro Ci padly to padly i nie ma co sie rozdrabniac tym bardziej ze piszesz ze puszczaja nowe pedy, tfu tfu, niech rosna zdrowo

Dorota- -7 to juz sporo, zagladalas moze do niego czy nie wypuszcza nowych pedow?

Figaro- hej, witaj bawarkowo Ja nie dbam o swoje rubensy i wielokrotnie o tym pisalam. Chce miec w ogrodzie rosliny ktore sa odporne, po prostu nie mam ani ochoty ani czasu na matkowanie, mam inne zajecia i hobby. Przez przypadek wybralam rubensa i jak do tej pory, nie mialam z nim problemow. W tym roku,w maju, mialam przymrozki -8 i tez jakos przezyly ale...Zamglawialam caly ogrod woda. Tylko te ktore rosna przy pergoli nie kroplilam bo uwazalam ze i tak mi padna. Nie padly, kilka galazek troche mroz liznal i to wszystko. Przezyly wszystkie, wszystkie slabiej kwitly.

Dziewczyny moze zostanmy przy tym, ze jak wszystkie rosliny, u niektorych beda ladnie rosly a u innych nie

Pozdrawiam ...rubensowo

____________________
Bawarka
Kasiek
Img 3121

Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 9742
Dodany 23:00, 07 lip 2017
Dzisiejsze



____________________
Bawarka
Kasiek
Img 3121

Dołączył: 03 mar 2012
Posty: 9742
Dodany 16:00, 16 sie 2017
Sierpniowe



____________________
Bawarka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies