Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Kiedyś będzie tu ogród

anka_
Bez tytu u 1

Dołączył: 24 sty 2012
Skąd: mazowieckie
Posty: 4773
Dodany 08:00, 01 sie 2014
Katiaxx identyfikacji to ja się niestety nie podejmę, bo ja w te klocki to cienki Bolek jestem. Ja po prostu kocham wszelkiej maści iglaki, zwłaszcza te duże. Nawet w obrębie czystego gatunku mogą być znaczne różnice- zwłaszcza jeśli z siewu. Ja mam jeszcze jedną sosnę która nie załapała się na zdjęcie- tzn mam 3 szt tej sosny. Wszystkie z siewu- z jednej szyszki, a każda inna.
katiaxx napisał(a)
niezły zestaw sosnowy,

Świerków też mam trochę.

Przemku nie wyobrażam sobie nie mieć swoich warzyw. To całkiem inna bajka niż te sklepowe.
Sosen nie mam dużo- mam tylko 10 różnych gat/odm. I uwielbiam duże drzewa.
Gardener27 napisał(a)
Na taką huśtawkę to od dawna choruję

No to taką chorobę trzeba leczyć.
____________________
Pozdrawiam- Anka Kiedyś będzie tu ogród "Będziesz mieć w życiu ciężkie chwile, ale to one własnie zawsze są tym, co pozwala otworzyć oczy na znaczące rzeczy w twym życiu, których wcześniej nie mogłeś dostrzec" Robin Williams
katiaxx
7c574635ab8507d0c9efb23ac07aa9f4

Dołączył: 07 kwi 2014
Skąd: mazowieckie
Posty: 4625
Dodany 21:22, 02 sie 2014
Aniu, podziwiam Cię za te warzywa, ja miałam mieć mały warzywniak - taki "pod rosół" marchewka pietruszka, seler i rzodkiewka ale w końcu zrezygnowałam, zabrakło mi cierpliwości, nie miałam kompostu, nie bardzo mi to rosło... w końcu przerzuciłam się na ogród typowo dekoracyjny ale do warzywniaków mam ogromny sentyment i może kiedyś do tego wrócę
anka_
Bez tytu u 1

Dołączył: 24 sty 2012
Skąd: mazowieckie
Posty: 4773
Dodany 22:44, 05 sie 2014
Katiaxx będę mocno kibicować powrotowi, bo naprawdę warto.
____________________
Pozdrawiam- Anka Kiedyś będzie tu ogród "Będziesz mieć w życiu ciężkie chwile, ale to one własnie zawsze są tym, co pozwala otworzyć oczy na znaczące rzeczy w twym życiu, których wcześniej nie mogłeś dostrzec" Robin Williams
Agania
Dscn0574

Dołączył: 06 wrz 2013
Skąd: Z Krakowa tam gdzieś w stronę Gdowa
Posty: 19603
Dodany 13:03, 18 sie 2014
Przeglądnęłam, twoje sosenki, to już niezła kolekcja, ja też kocham sosenki,świerki i jodły i przy nich zostaję, ale obszar zaiteresowania już mi się zawęził, żadnych cyprysików i jałowców.....sosna tundberga ogoon...to cud nad cuda, sosny bośniackie są bardzo dekoracyjne, aczkolwiek wolno rosną

Warzywniak też mam, ale za bardzo mało mam czasu na jego zadbanie, cukinie mam wieeeelkie i dużo

Huśtawkę miałam też taką piękną jak Twoja, ale moja ze starości już się rozsypała, wytrzymała 10 latek, teraz ja będę wpadać na huśtanko do
Ciebie

Pozdrawiam Ci Aniu i twoje ulubione zwierzaki, u mnie milusińskich też sporo....2 psy i 4 koty
asiach
Wp 20140917 032a

Dołączył: 20 mar 2014
Skąd: okolice Gorzowa Wlkp.
Posty: 3468
Dodany 13:17, 18 sie 2014
anka_ napisał(a)
[b]

Dla zmęczonych



Dziękuję, dobrze cos dla mnie
Pozdrawiam
katiaxx
7c574635ab8507d0c9efb23ac07aa9f4

Dołączył: 07 kwi 2014
Skąd: mazowieckie
Posty: 4625
Dodany 13:24, 18 sie 2014
no właśnie Aniu, coś cichutko u Ciebie przez kilka dni było, co słychać ?
anka_
Bez tytu u 1

Dołączył: 24 sty 2012
Skąd: mazowieckie
Posty: 4773
Dodany 21:45, 18 sie 2014
Agatko podobnie ja ty z iglaczków kocham głównie sosenki,świerki i jodły- choć przyznaję, że mam i cyprysiki i jałowce. No i Horstmanna mam zamiar posadzić na honorowym miejscu.
Na pielenie u mnie też nie zawsze jest czas i siła, więc i w warzywniku pojawiają się chwasty. Ale pilnuję, żeby nie były większe od warzyw. Choć w tym roku i tak w miarę czyściutko, bo jak tylko zerknę na jakiegoś chwasta to od razu przypomina mi się warzywniak Przemka i wstyd pali. Ale z chwaścikami czy bez uważam, że naprawdę warto. Poczęstować mogę papryczką
Huśtawka- no cóż- mam świadomość, że nie będzie służyć wiecznie, ale na razie się nią cieszę.
Pozdrawiam również i oszczędzaj się kochana. Ach- głazik cudny.

Asieńko witam i serdecznie zapraszam na ławeczkę, po tak aktywnym weekendzie można być zmęczonym i do tego te lato zamknięte w słoikach. Może kawkę


Katiaxx dziękuję za pamięć i odwiedziny. Wiesz jak to w życiu- raz z górki raz pod górkę. U mnie teraz akurat ta druga opcja. Ale staram się być na bieżąco z czytaniem wątków, choć na wpisy zwykle brakuje już sił.
No i zrobiłam rabatkę o której wcześniej pisałam. No prawie zrobiłam- bo jednak pęcherznica będzie przesadzana i muszę dokupić jeszcze miskanta i hortensję.
Piękne miotełki wypuściła twoja grażynka, moje niestety nie zaszczycą mnie w tym roku kwiatostanem. No i mam problem, bo bardzo upodobał je sobie mój kocur i namiętnie podjada.
Dla ciebie różyczki.
CHARMANT

LUPO

ROXY
____________________
Pozdrawiam- Anka Kiedyś będzie tu ogród "Będziesz mieć w życiu ciężkie chwile, ale to one własnie zawsze są tym, co pozwala otworzyć oczy na znaczące rzeczy w twym życiu, których wcześniej nie mogłeś dostrzec" Robin Williams
asiach
Wp 20140917 032a

Dołączył: 20 mar 2014
Skąd: okolice Gorzowa Wlkp.
Posty: 3468
Dodany 23:38, 18 sie 2014
Dziekuję za kawkę
Ja też pocieszyłam oczy - róże piękne
Dołek i ja miałam cały tydzień dlatego po pracy rzucałam się w wir prac ogrodowych Też nie pisałam , nie odpisywałam nie miałam ani, siły ani zdrowia, ani nadchnienia. Już jest lepiej
Pozdrawiam ciepło i życzę pogody ducha
katiaxx
7c574635ab8507d0c9efb23ac07aa9f4

Dołączył: 07 kwi 2014
Skąd: mazowieckie
Posty: 4625
Dodany 08:46, 19 sie 2014
dziękuję za różyczki, piękne ja też bym się chciała rzucić w wir prac ogrodowych ale dzieci mnie obsiądą po pracy a mała taka stęskniona że nie puszcza mnie nigdzie, późnym popołudniem udało mi się rozsadzić runiankę, kupiłam sporą sadzonkę, w środku - o zgrozo same prawie korzenie, runianka puściła nawet pędy z listkami - od dołu przez dziurę w doniczce wyjęłam bryłę z doniczki, otrząsnęłam z ziemi i porozdzielałam na 8 sadzonek , porozrywałam przy tym trochę korzeni bo inaczej się nie dało, nie wiem czy im nie zaszkodziłam, w nocy nieźle popadało więc dobrze dla sadzonek, natomiast mnie pożarło z 15 komarów
magdziam
11 2012 478

Dołączył: 15 lis 2012
Skąd: okolice Pszczyny
Posty: 472
Dodany 08:59, 19 sie 2014
Aniu, tylko się nie poddawaj małymi kroczkami do przodu i stworzycie ogród jaki sobie zaplanowaliście. Jeśli potraficie zrobić taki piękny grill to wszystko wam się uda. Rysujesz plany rabatek jakie chcesz robić. Zamieść jeszcze zdjęcia miejsc, w których maja one być, łatwiej będzie coś podpowiedzieć. Twoi leśni goście bardzo ciekawi, ale żmija to nic sympatycznego. Pozdrawiam, będę zaglądać. Trawka o którą pytałaś to molinia variegata.
____________________
magdziam - Nowe życie na pszczyńskiej ziemi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies