Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Malutki pod lasem

Zana
Dsc 8664

Dołączył: 26 mar 2016
Skąd: Warszawa / Kuligów
Posty: 11882
Dodany 22:08, 22 maj 2019
Toszka, pytanie od blondynki - ale na tych świerkach uciąć teraz te stare gałązki tak jak Ania zaznaczyła na czerwono?
Dobra, możesz załamać ręce
____________________
Anula, Ogród z rzeźbą
Zakrecona

Dołączył: 11 maj 2018
Skąd: województwo łódzkie
Posty: 2143
Dodany 00:01, 23 maj 2019
Toszka napisał(a)

Wiolu, wiosną sadzone cisy lepiej w tym roku zostawić, bo z wielkim prawdopodobieństwem w lipcu mogą się obsypać. I to, że igiełki obsypują się w lipcu jest normą, jednak na nowiutkich cisach bardziej to zauważamy i bolejemy nad tym. W tym roku lepiej daj im spokój. W przyszłym, na wiosnę wyrównaj górę. A w 2021 będziesz ciąć do obłędu
Jak na razie deszczowy maj sprzyja sadzonym cisom...


Forum już mnie nauczyło, że do blondynek i innych kolorów trzeba wielkimi literami pisać i wytłuszczać
A żem sama blondynka, to trochę czasu mi zajęło aby do tego prostego wniosku dojść


No niby żem nie blondynka, a jednak chwila zwątpienia byłaTo nadmiar informacji, zwoje się grzeją
____________________
Magda Ogrodowo zakręcona
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 08:41, 23 maj 2019 , edytowany o 08:44, 23 maj 2019
Zana, tak, uciąć jesli uważasz, że odległości między piętrami/gałązkami, będą nieproporcjonalnie duże.
I albo teraz w fazie startowania pączków, albo już nowe, jasno zielone gałązki=przyrosty. Głównie chodzi o to, aby zminimalizować różnicę między piętrami, bo potem zagęścić te odległości jest bardzo trudno.
Cięcie na tym etapie eliminuje efekt uciętych sterczących patyków.

Zakręcona, toż pisałam nie tylko o blondynkach, ale także o "innych kolorach"


Powiem wam, że pisanie "po babsku" bywa często trudniejsze niż pisanie fachowym językiem. W takich momentach jak mantrę powtarzam sobie "jak to było za cielęctwa?" (od "zapomniał wół...")
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Kawa
Indeks

Dołączył: 26 maj 2015
Skąd: Małopolska
Posty: 14017
Dodany 08:44, 23 maj 2019
Toszka super że jesteś w takim razie będe ciachać cisy moze wreszcie zgęstnieją
____________________
Kamila-Droga do spełnienia
Makusia
Dsc 0418

Dołączył: 24 mar 2016
Skąd: Okolice Piotrkowa Tryb.
Posty: 7687
Dodany 13:37, 24 maj 2019
Wreszcie! Wreszcie wróciłaś z zaświatów (Toszko) i z odmętów (Aniu)

Cisy skoszę te dwuletnie

Graby mniam! Serby tez mniam!
____________________
Marta Krok po kroku w tym natłoku
AnnaCh
45452627 2003516796374492 8348837594976485376 n

Dołączył: 10 mar 2015
Skąd: PTB
Posty: 11932
Dodany 19:57, 24 maj 2019 , edytowany o 19:58, 24 maj 2019
Toszka się pojawiła i od razu ruch w interesie

Iwonko, jam naturalnie też blondynka, chyba? Bo już nie pamiętam, od zawsze na rudo zrobiona stąd moje pytanko, jeżeli mówisz, że świeżo sadzonych roślin nie ciachać, to jak to się ma do tego, że mam pociachać moje serby, skoro ja je jesienią dopiero sadziłam? To chyba jednak poczekać do przyszłęgo roku, co? Wszak one kopane były i z małą bryłą, nie wiem czy pamiętasz?

Reniu, nie pamiętam, ale jakoś tak ciasno te graby u mnie, chyba co 1,7 metra

Martuś, Ty mi tu nie gadaj o jakiś odmętach... zawalona papierzyskami jestem i tyle Muszę Ci się do czegoś przyznać, ukatrupiłam chyba trzcinnika od Ciebie, wyobrażasz sobie, ja? Zawsze mi wszystko rosło, chyba go za długo przysuszyłam w tej doniczce, bo nie miałam miejscówki, a jak wsadziłam w końcu, podzieliłam, to padł i suchy

Wszystkie moje roślinki i ja wszystkim bardzo serdecznie dziękujemy za podziwianie
____________________
Ania - Malutki pod lasem
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 20:33, 24 maj 2019
Aniu, co innego gruntowne płaszczyznami cięcie (np. buksa czy cisa), a co innego przycięcie pojedynczych gałązek.

Powiem ci także, że czasami przy przesadzaniu krzaczorka, kiedy jest mala bryła korzeniowa, to lepiej jest drastycznie zestrzyc masę zieloną, tak by zmniejszyć parowanie i ułatwić pracę korzeniom.
To wyczucie przychodzi z latami i praktyką. Czasami wystarczy po prostu zdrowy rozsądek włączyć i słuchać się intuicji
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
AnnaCh
45452627 2003516796374492 8348837594976485376 n

Dołączył: 10 mar 2015
Skąd: PTB
Posty: 11932
Dodany 20:51, 24 maj 2019
No dobra, mój zdrowy rozsądek jednak pracuje, bo jak przywoziłam te wielkie buksy z byłego ogrodu dziadka M, to właśnie je ostro ścinałam, żeby osłabione korzenie miały mniej do wykarmienia
Jutro przyciacham serby w takim razie. Dziś już nie padało, jutro mam nadzieję też nie
____________________
Ania - Malutki pod lasem
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 21:29, 24 maj 2019
Akurat ani serbom ani cisom deszcz padający nie przeszkadza. Co innego buksy czy klony, na ten przykład.
Właśnie przed chwilą ciemność przerwała mi cięcie buksów i cisów (te akurat wyrównuję)
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
AnnaCh
45452627 2003516796374492 8348837594976485376 n

Dołączył: 10 mar 2015
Skąd: PTB
Posty: 11932
Dodany 22:41, 12 cze 2019
Serby przycięłam już jakiś czas temu, teraz wyglądają przepięknie i co siedzę na tarasie, to do nich wzdycham, a ostatnio tylko siedzę na tarasie i to późnym popołudniem lub wieczorem, bo się nie da inaczej. Całe są takie śliczne puchate w pączkach. Zdjęcia mi się nie chcą z telefonu przenieść na kompa
Ogólnie, to nic nie robię, bo się nie da, żar leje się z nieba, jak chyba u wszystkich. Trawnika już nie mam, wysechł, za to chwasty rosną w najlepsze. Teraz pytanie, czy ma ktoś elektryczną opalarkę do chwastów? Planują takową kupić, bo już nie mam siły do tego co mi rośnie w kostce, a chemii nie chcę używać. Jak się sprawdza?
____________________
Ania - Malutki pod lasem
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies