Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Laurowiśnia wschodnia - Prunus laurocerasus

GabiK

Dołączył: 04 lip 2011
Skąd: tuż pod Warszawą
Posty: 3378
Dodany 00:48, 09 lip 2011
Witam. Moje laurowiśnie w donicach mają problem. Okropnie żółkną, prawie wyłysiały już. Co to jest i co z tym robić? Opryski przeciw grzybom nie pomogły.

Wygląda to tak:


Jeden z liści z bliska:
____________________
Ogrodniczka in spe - Miniaturowy ogródek
Jagna
Dsc 3381

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 1569
Dodany 06:48, 09 lip 2011
Ana napisał(a)
Jagna - no była tylko jedna - waleczna jak nie wiem co, bo urosła przez agrowłókninę!!!! Bidulka ma ode mnie order - teraz rośnie sobie w swojej własnej doniczce

Zerwę w następnym tygodniu ten ostatni kawał szmaty i myślę, że w przyszłym roku będą samosiejki


I to jest bardzo dobry pomysł.
____________________
Wątek o tym, że nie umiem
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50258
Dodany 22:00, 09 lip 2011
No nie wiem za bardzo Gabi co to za choroba. Może to po prostu poparzenie słoneczne?
Myślę, że powinnaś oberwać te uschłe liście i czekać. Pamiętaj, że one lubią dużo wody. Podlewaj te także z florovitem - on pomaga roślinkom
Gardenarium
Img 1379 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76473
Dodany 22:26, 10 lip 2011
Mnie się wydaje, że gubią stare liście w pewnym momencie. Ja u swoich czyściłam, obrywałam i dobrze będzie.
Ana
Avatar

Dołączył: 11 maj 2011
Skąd: Stargard, Zachodniopomorskie
Posty: 3808
Dodany 12:27, 11 lip 2011
gardenarium napisał(a)
Mnie się wydaje, że gubią stare liście w pewnym momencie. Ja u swoich czyściłam, obrywałam i dobrze będzie.


moja po postrzyżynach w środku pokazała też identyczne liście - były dość głęboko, myslę, że nie docierało do nich światło jak krzak się bardzo rozrósł, poobrywałam je (praqwie same odeszły) i jest dobrze
____________________
www.wymarzonydomani.blogspot.com - Ana - Ogród Any
Pszczelarnia
Logo 06

Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 28489
Dodany 12:01, 22 sie 2011
A co możecie powiedzieć w praktyce o laurowiśniach w gruncie? Ja swoja zawsze okrywam matą słomianą na zimę. I wydaje się, że ona nie cierpi przewiewów. Czy Wy też okrywacie zawsze?
____________________
Ewa Pszczelarnia. Wizytówka
Gardenarium
Img 1379 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76473
Dodany 08:07, 03 wrz 2011
Można okrywać matą słomianą. Najlepiej izoluje gruba śnieżna warstwa. To co powyżej śniegu - zmarznie, a pod śniegiem przeżyje.

Miałam laurowiśnie pienne, jeśli zmarzły - po przycięciu odbijały. To nie jest taka roślina typowa do naszego klimatu, ale ma szanse. Uprawiam ja w ogrodach naszych klientów, ale jest jednak z nimi problem
vesper
Kwiatki1

Dołączył: 09 sie 2011
Skąd: Pomorze
Posty: 138
Dodany 23:33, 07 wrz 2011
Będąc na spacerze w Sopocie zobaczyłam niski żywopłot z krzewu, który skojrzył mi się z laurowiśnią. Czy dobre mam skojarzenia? Spodobało mi się to nasadzenie, ale nie mam pewności, co to za roślina


Uploaded with ImageShack.us


Uploaded with ImageShack.us
____________________
Ogródek vesper
Gardenarium
Img 1379 001

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 76473
Dodany 10:35, 08 wrz 2011
Tak, to laurowiśnia. Jest ładnie cięta i dzięki temu bardzo dobrze zagęszczona.
vesper
Kwiatki1

Dołączył: 09 sie 2011
Skąd: Pomorze
Posty: 138
Dodany 12:06, 08 wrz 2011
Dziękuję Danusiu
Czytałam, że lubi stanowiska półcieniste i cieniste, więc fajnie nadawałaby się do mojego ogródka. Ale mam słabą rękę do roślin. Boję się, że oprócz niesprzyjającego u nas klimatu, dodatkowo stanowiłabym dla niej zagrożenie
____________________
Ogródek vesper
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies