Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Podmiejski ogród Cataliny

Catalinasdiary
Originalaa

Dołączył: 05 lip 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 922
Dodany 10:10, 09 sie 2017
A to miejsce które szykuję pod rabatę, o której wspominałam. Wygląda słabo, narazie Zdjęcie z rana, więc ciemno. Strona zachodnia.

Ps. mam w tym roku wielką inwazje kretów. Cały "trawnik" zaorany. U Was to smao?



____________________
Podmiejski ogród Cataliny
Catalinasdiary
Originalaa

Dołączył: 05 lip 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 922
Dodany 10:14, 09 sie 2017
I kolejne przed i po. Rabata południowa. Tu muszę poczekać na efekty jak podrosną róże i ttrawy. Niewiele widać I mieczyki do wyjęcia, nie pasują mi tu.

wiosna 2017


lato 2017
____________________
Podmiejski ogród Cataliny
Catalinasdiary
Originalaa

Dołączył: 05 lip 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 922
Dodany 10:19, 09 sie 2017
I kolejne, tu akurat eksperyment z bylinami i będę zmieniać. Rabata południowa przy schodach wejściowych. Widoki są straszne, ale zapisuje dla siebie. Żebym pamiętała.

Wiosna 2017:


Lato 2017:
____________________
Podmiejski ogród Cataliny
Catalinasdiary
Originalaa

Dołączył: 05 lip 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 922
Dodany 10:24, 09 sie 2017
Kolejna rzecz jaka sobie uświadomiłam. Rośliny pojedyncze są i mam piekne, ale całokształt kuleje. Hmm. To zostawiam na koniec te ładniejsze.
____________________
Podmiejski ogród Cataliny
Urszulla
20180531 063506

Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 18713
Dodany 12:14, 09 sie 2017 , edytowany o 12:53, 09 sie 2017
Rośliny masz malutkie. U mnie na początku też była droga przez mękę. I jest nadal. Poszukam Ci stron jak wyglądało u mnie na początku.

Nie wiem jakie masz moce przerobowe, czas i finanse bo to wszystko się składa.

Ja osobiście już nie rozgrzebuję kolejnych miejsc jeśli nie mam konktretnego planu. Bo tą letnią rabatę robię od 3 lat i ciągle braki na niej są i trzeba walczyć z chwastami cały czas. Ale mogę powiedzieć że teraz to już będzie kosmetyka i upiększanie.I dlatego mogę wziąć się za inne miejsce.

A jak mam puste miejsca na rabacie to robię na nich w kartonie mini kompostownik, polecam Ci. I tak masz bałagan i tak ,to te kartony z chwastami, skoszoną trawą przeżyjesz przez 1 sezon. A wiosną samo Ci się rozsypie i dla roślin jak znalazł jest zasilanie. A coś nowego zawsze możesz dosadzić.

Zdjęcia usunę wieczorem bo nie będę Ci zaśmiecać. To drugie pod Jablonką dlatego powstało bo mam tam jesienią plan na hiacynty i szukam ciągle roślin które wytrzymają tamte warunki. Sprawdza się trzmielina tylko. Nawet rozchodnik i turzyca palmową kiepsko.
Catalinasdiary
Originalaa

Dołączył: 05 lip 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 922
Dodany 12:41, 09 sie 2017
Ze wszystkim co mówisz się zgadzam.

Ja mam jeszcze taką sytuację, że musialam trochę poprzestawiać i pousuwac nasadzenia, które przez lata robili moi rodzice na działce. Na tym mi bardzo w tym roku zalezy, wiec sie zawzielam i to mi dobrze idzie. Z nowymi nasadzeniami jest problem. Bo ja je widze i wszystko mnie cieszy, ale nie jestem w stanie ich pokazac na zdjeciach., Chyba wieczorem zrobie sesje makro ;D

Co do mocy przerobowych, finansów i czasu. Wszystko jest. Ale ja jestem troche inna niż wy dziewczyny. Lubię usiąść przy winie i filmie i z tego tez korzystam. Lubię iść na ogród i cały dzień kopać i sadzić i to tez robię. Kończymy dom i czasami zamiast ogrodu wybieram płytlki, drewno, okna i inne takie rzeczy. Nie wszystko naraz, nie potrafie oddać się w 100% jednej sprawie. Mój mózg by eksplodował od nadmiaru pomysłów. Już i tak wszystko zapisuję bo nie zdołam spamiętać. Wszystko więc jest etapami.

Co do pomysłu z kompostem na rabacie, dzięki, wypróbuję
Urszulla napisał(a)
Rośliny masz malutkie. U mnie na początku też była droga przez mękę. I jest nadal. Poszukam Ci stron jak wyglądało u mnie na początku.

Nie wiem jakie masz moce przerobowe, czas i finanse bo to wszystko się składa.

Nie usuwaj zdjęć u Ciebie już jest pieknie.

Ja osobiście już nie rozgrzebuję kolejnych miejsc jeśli nie mam konktretnego planu. Bo tą letnią rabatę robię od 3 lat i ciągle braki na niej są i trzeba walczyć z chwastami cały czas. Ale mogę powiedzieć że teraz to już będzie kosmetyka i upiększanie.I dlatego mogę wziąć się za inne miejsce.

A jak mam puste miejsca na rabacie to robię na nich w kartonie mini kompostownik, polecam Ci. I tak masz bałagan i tak ,to te kartony z chwastami, skoszoną trawą przeżyjesz przez 1 sezon. A wiosną samo Ci się rozsypie i dla roślin jak znalazł jest zasilanie. A coś nowego zawsze możesz dosadzić.

Zdjęcia usunę wieczorem bo nie będę Ci zaśmiecać. To drugie pod Jablonką dlatego powstało bo mam tam jesienią plan na hiacynty i szukam ciągle roślin które wytrzymają tamte warunki. Sprawdza się trzmielina tylko. Nawet rozchodnik i turzyca palmową kiepsko. Stawiam teraz na mint mist.

____________________
Podmiejski ogród Cataliny
Urszulla
20180531 063506

Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 18713
Dodany 12:58, 09 sie 2017
No oczywiście bo inne życie też istnieje każdy tu poświęca na ogród tyle czasu ile ma.

Możesz wrzucić odręczny rysunek taki plan. Ja na początku tak robiłam. Ale teraz plan w głowie i jeszcze rośliny kapryszą to samo się tworzy z czasem i tak właśnie ciągle coś zmieniamy. POZDRAWIAM
Urszulla
20180531 063506

Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 18713
Dodany 20:29, 10 sie 2017
Wstawiłam metamorfozy u mnie
Catalinasdiary
Originalaa

Dołączył: 05 lip 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 922
Dodany 22:25, 10 sie 2017
Dziękuję. Odpisałam.
Urszulla napisał(a)
Wstawiłam metamorfozy u mnie
____________________
Podmiejski ogród Cataliny
Catalinasdiary
Originalaa

Dołączył: 05 lip 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 922
Dodany 21:08, 16 sie 2017
Zmiany na wejściu do domu. Przesadziłam bukszpany z tyłu ogrodu i dokupiłam rozchodnika. Nie wiem co to za jeden, od razu podzieliłam na 2.


____________________
Podmiejski ogród Cataliny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies