Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Choroby klonów, klon - Acer

Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 22:28, 04 lut 2018
oj, oj, przełożę przez kolano i...przypomnę lekcje biologii ze szkoły podstawowej, oj, oj

czytaj i ciesz się, bo to nie jest powód do zmartwień
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Iwona100
Dscn9067

Dołączył: 14 sty 2016
Skąd: świętokrzyskie
Posty: 371
Dodany 23:46, 04 lut 2018
Kochana trochę mi już lat upłynęło od szkoły podstawowej i tego nie pamiętam Pliss, nie przekładaj przez kolano A co myślisz o cisach?
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 09:17, 05 lut 2018
nie wiem co mam w twoim przypadku o cisach myśleć
Ja tam kocham cisa miłością dozgonną...i chyba cis mnie też
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 10:10, 05 lut 2018
Iwona, porosty mają jedną cechę wspólną: nie szkodzą podłożu, wskazują na czystość powietrza i są "uczulone" na związki manganu, który je niszczy.
Z cisami przy ścianie trzeba uważać, gdyż są roślinami wapniolubnymi i mogą przerastać mur - przerabiałem już to.



Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Iwona100
Dscn9067

Dołączył: 14 sty 2016
Skąd: świętokrzyskie
Posty: 371
Dodany 13:16, 05 lut 2018
Toszka Mazan - bardzo Wam moi mili dziękuję za Wasze odpowiedzi i zainteresowanie
MartaD

Dołączył: 17 gru 2017
Posty: 7
Dodany 11:33, 05 mar 2018 , edytowany o 11:38, 05 mar 2018
Witam, nadchodzi wiosna więc czas podjąć decyzje - ratować czy wykopać? MAZAN wrzucam przekrój - choróbsko idzie od zewnątrz, na zdjęciach widać że gałązka była częściowo zainfekowana (białe/szare obumarłe odgałęzienia) a częściowo pozostała nienaruszona. Co więcej po obcięciu tej samej gałązki jakieś 10 cm niżej przekrój jest już "czysty", jednolity. Będę wdzieczna za wszelkie podpowiedzi. Już teraz widzę, że część mojego bardzo młodego ogrodu nie przetrzymała ostatnich mrozów, więc tym bardziej szkoda mi klona
MartaD

Dołączył: 17 gru 2017
Posty: 7
Dodany 11:57, 05 mar 2018
Jeśli drzewka nie uda się uratować - czy na podstawie zdjęć (strona 31) mogę prosić o pomoc w ustaleniu jaki to gatunek klona? Dostałam w prezencie bez plakietki z nazwą, a specjalistą zdecydowanie nie jestem...
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 19:04, 05 mar 2018
MartaD

Poprzednio wskazałem trzy ewentualności, to jedna z nich fytoftoroza. Nawet "biel" pędów się zgadza z przekrojem.
W odpowiednich warunkach możesz walczyć z grzybem stosując doglebowo aliette, a nalistnie mildex jeżeli nie jest zaatakowana cała roślina.


Pozdrawiam
____________________
Mazan - Walerek
Toszka
100 4550

Dołączył: 02 sty 2013
Skąd: jeszcze Warszawa
Posty: 14460
Dodany 22:34, 06 mar 2018
Marto, dodam od siebie, że to ostatni dzwonek na "bezkarne" cięcie klonów japońskich (tnie się w lutym, bez ryzyka infekcji chorób grzybowych).

Zetnij z zapasem. Zabezpiecz maścią ogrodniczą. Fytoftoroza i werticiloza nie lubi ciepła. Można spróbować walczyć z nią poprzez ogrzanie gleby powyżej 16 stopni. Nie jest to łatwe, bo gleba musi być nagrzana stosunkowo głęboko. Można rozłożyć czarną agrotkaninę dla lepszej absorpcji ciepła latem. Czasami to zaskakująco dobry sposób na walkę z patogenem.
____________________
Kto szuka ten znajduje, kto pyta ten dostaje:-)
MartaD

Dołączył: 17 gru 2017
Posty: 7
Dodany 12:33, 14 mar 2018
Toszka - Dziękuję za podpowiedź, maść już czeka ale pogoda mi nie sprzyja, od paru dnie cały czas pada deszcz

Mazan - pobiegłam do centrum ogrodniczego po zalecane środki i pan namieszał mi w głowie:

Aliette - mają, ale dziwi się że chcę tym tylko podlewać, mówi że nalistnie też może być

Mildex - nie prowadzą bo podobno klientom się nie sprawdzał

Pan proponował Proplant 722 i podkreślał, że samo Aliette nie da rady, muszę potraktować na zmianę ze środkiem grzybobójczym z innej grupy (???)

Potraktować chcę wszystko co rośnie w pobliżu - rododendrony, azalie,tuje.

Oj, trzeba było nie wagarować z chemii i biologii w szkole

A na ogrodzie mam chwilowo bagno - ogólnie lita glina, od góry oczywiście czarnoziem (około metra pod drzewkami i 50 cm pod trawnikiem)ale przy tej ilości opadów cały trawnik jest jak gąbka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies