Przywarkę albo podobną do niej kwitnącą na różowo hortensję pnącą widziałam w Wojsławicach, nie mogłam od niej oderwać oczu. Mam nadzieję że ciebie twój egzemplarz też będzie cieszyć.
Aniu, Ty to już masz ogród kolekcjonerski.
Nie znam większości roślin, o których piszesz...
Jest pięknie. Zazdroszczę dojrzałego ogrodu, bo u mnie to jeszcze "hektary" do obsadzenia.
Pełno nowych nabytków na rabatach. Niech rosną i mężnieją. Piwonie śliczne, choć faktycznie podpory chyba im potrzebne. Kolkwicję mam również, ale moja dopiero zaczyna kwitnienie.