Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Małymi krokami-Ogród Wioli

Pokaż wątki Pokaż posty

Małymi krokami-Ogród Wioli

Wiolka5_7 12:16, 28 cze 2022
Img 20191117 105908

Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 16688
April napisał(a)
O, leżakowe tematy Ostatnio moje ulubione.
Ja opalam się od 9 rano, potem dla mnie za duszno. Wtedy mogę leżeć, nawet dwie godziny. Jeszcze jak wiaterek powiewa... i ładuję baterie, bo ja na słoneczne funkcjonuje
Ale takie upały jak teraz to już przesada. Wolę zamknąć się w chłodnym domu z książką.
I tak, jestem w stanie już poleżeć a nie ciągle gnać. Ale to chyba starość i zmęczenie a nie napawanie się ogrodem i skończoną w nim pracą


Mi też by pasowało 2h się poopalać i wystarczy na całe lato nienawidzę smażyć się na słońcu

Ja też w te upały najlepiej w domu ,bo jest fajne 24 stopnie, gdzie na dworze ponad 50 stopni w słońcu.

Aprilku należy Ci się leżenie i odpoczynek za kawał ciężkiej pracy w ogrodzie
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli *Wizytówka*
Wiolka5_7 12:17, 28 cze 2022
Img 20191117 105908

Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 16688
Liviaa napisał(a)
Wiolu, czy byłby to dla ciebie problem zmierzyć Caradonnę? Nie wiem czy ją posadzić przed czy za piwoniami...


Mierzyłam jakiś czas temu i u mnie kawitnąca Caradonna ma 100cm-110cm wys .
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli *Wizytówka*
Wiolka5_7 12:17, 28 cze 2022
Img 20191117 105908

Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 16688
Wiaan napisał(a)


Ja już nawet nie umiem uleżeć bo ciągle coś wymyślam nowego w ogrodzie


To tak jak ja
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli *Wizytówka*
mrokasia 12:20, 28 cze 2022
20190422 221525

Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 16041
Ja spokojnie mogę poleżeć i po-nic-nierobić . Opalać się nie lubię za bardzo, ale leżeć w cieniu na leżaczku z książką mogę bez problemu i parę godzin .
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi okolice Warszawy
Wiolka5_7 13:06, 28 cze 2022
Img 20191117 105908

Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 16688
mrokasia napisał(a)
Ja spokojnie mogę poleżeć i po-nic-nierobić . Opalać się nie lubię za bardzo, ale leżeć w cieniu na leżaczku z książką mogę bez problemu i parę godzin .


Ja też się już nauczyłam odpoczywać w ogrodzie

Oj tak w cieniu to i ja mogę leżeć
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli *Wizytówka*
Wiolka5_7 22:13, 28 cze 2022
Img 20191117 105908

Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 16688
Nie wiem czy u was też tak sucho,ale mi zaczynają schnąć rośliny deszcz przeszedł bokiem oczywiście

Nawet sucholubne seslerie jesienne zaczęły mi schnąć, Red baron, knautia aż się położyła, czyścce podeschly,nie zauważyłam w buszu, jeżówki niektóre, trawnik też już schnie.... Dziś zraszacz chodził na wjazdowej ,jutro przy tarasie... Przeżyć jeszcze te 3 dni,bo w sobotę chłodniej

Przycięłam przekwitnięte szałwie, wpadłam na pomysł użycia tych nożyc i poszło migiem
____________________
Wiola Malymi krokami - Ogrod Wioli *Wizytówka*
Helen 22:52, 28 cze 2022
Avatarek

Dołączył: 03 mar 2019
Posty: 7033
Wiola, tak ostro przycinasz caradonnę?
____________________
Helen - Hortensjowo
Joann 23:03, 28 cze 2022
20220817 072421

Dołączył: 01 lut 2021
Posty: 1438
U mnie tez sesleria ma suche liście, zastanawiałam się właśnie, czy u mnie jej coś nie pasuje. Ale faktycznie, może to upały?
____________________
Joann Ogród długi
Martka 23:47, 28 cze 2022
Junge frau im garten amy moser 1910

Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 5523
Wiolu, mam podobne obserwacje, jeżówki muszę jutro podlać, seslerie w niektórych miejscach także słabo. Trzcinnik krótkowłosy też był pozwijany w trąbkę, po podlaniu wyraźnie ożył.
Szałwię wycinałam dziś sekatorem, ku mojej radości na rabacie wreszcie ukazały się światu molinie E.D. oraz liatry, wcześniej pochłonięte przez metrowe Caradonny.
Wiolu, wiesz, że u mnie Caradonny się wysiewają i powtarzają cechy? ... pisałaś, że u Ciebie nie, jestem ciekawa, od czego to zależy...


____________________
Martka >>>W ogródku Martki >>>Wizytówka aktualna >>>Wizytówka historyczna
Liviaa 01:31, 29 cze 2022
Img 20200917 170249

Dołączył: 21 mar 2022
Posty: 133
Mnie również burze omijają, mówią, że to przez pustynię susza okropna
A jako, że większość roślin z tego i końcówki tamtego roku mus wieczorem latać z wężem ponad godzinę. Pocieszające, że jak się rośliny porządnie ukorzenią będą mniej pracy wymagać.
A podlewasz miejscowo czy puszczasz zraszacz na trawnik plus rabaty? bo wiem, że niektóre rośliny nie lubią lania po liściach
____________________
jak powstaje ogródek u livii
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies