Oj mam bardzo naturalistyczny w tej chwili bo do plewienia rabat nadal nie dotarłam Wczoraj wysadziłam w łąkę resztę własnych wysiewów i opryskałam kolejna partię nawłoci. Ta którą pryskałam jako pierwszą już jest całkiem sucha. Roślinki wczoraj w nią właśnie nasadzałam. Dziś do ogrodu nie dotrę bo utknęłam w garach. Jutro młodsze dziecię ma zawitać do domu No i święto. W piątek ma padać, a w sobotę słonko. Ale soboty mamy remontowe. Trochę przeplewiony tylko warzywnik