Kasiu, w tym roku w końcu mam już trochę miejsc, gdzie mogę wykorzystać te duże ilości trawy jako ściółkę. Ale wciąż jeszcze muszę popracować nad zmniejszeniem ilości trawnika
Moje borówki były sadzone 2 lata temu, rok temu miały owoce, ale jeszcze bez szału. Zobaczymy jak będzie w tym. Nie wiem, czy dobrze kojarzę, że borówki zawiązują pąki rok wcześniej. Może Twoim zaszkodziło suche lato/jesień?
Ewo, akurat przy warzywniku pomogła mi mama

ale ja też nie próżnowałam - wczoraj przesadzałam werbenę, żeby rosła za hortensjami, a w miejsce werbeny doszła dostana od znajomej perowskia. Brakuje mi jeszcze wysokich białych jeżówek do zestawu