Śmieszna taka, zupełnie bezproblemowa: For Your Eyes Only się nazywa- kwitnie nieprzerwanie. W sumie to jeszcze nie mam pewności, ale chyba w miarę przekwitania kwiaty zmieniają kolor na blady róż i tak wygląda na taką różnobarwną.
Marta remontu nie zazdroszczę!!
Biały w ogrodzie też bardzo lubię. Hubiskusa do tej pory żadnego nie miałam… Różyczka urocza. Te perskie mają coś w sobie - ale mam wrażenie, że trzeba do nich dojrzeć
Po ponad 10 latach industrialnego żyrandola w salonie- czytaj kabel z żarówką - coś się zmieni wreszcie
Ale tak, na pewno ucieszę się z przyjścia fachowców dwa razy- jak przyszli i jak już pójdą
Mówisz, że to perska różyczka? Jak ją dostałam, to wydaje mi się, że na metce była informacja, że duńska, ale pewności już absolutnie nie mam.