Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Kwiaty we włosach 10:59, 22 lis 2019


Dołączył: 15 kwi 2017
Posty: 452
Do góry
waldek727 napisał(a)
Gosiu.
Przejrzałem wszystkie trawy i nie wiem o którego miskanta pytałaś u mnie.

To jest ,,Memory"


I to.


Dlaczego u Danuty w jej Anglii te trawy sa inne ?
Ania -Spełnione marzenie 10:57, 22 lis 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Acha, w ogrodach Kasteltuinen Arcen też róże nie były ściółkowane



Wątek jest tutaj
https://www.ogrodowisko.pl/watek/7814-zamkowe-ogrody-w-arcen-holandia

Bawarka 10:53, 22 lis 2019


Dołączył: 15 kwi 2017
Posty: 452
Do góry
Kasiek napisał(a)
Dziewczynki, jutro odpisze na reszte postow...Dzisiaj zostawiam Wam, niedawno kupiona chryzanteme...W zyciu, a nawet i po nim, nie przypuszczalabym, ze kupie do swojego ogrodu chryzanteme...Jest cudowna




Naprawde jest niespotykana. Jak beda szczepki to dalabys mamie ? Kiedys chryzamtemy to tylko na cmentarzu byly albo ?
Ogród bez reguł 10:49, 22 lis 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry


Ania -Spełnione marzenie 10:47, 22 lis 2019


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Hej Aniu, witam się u Ciebie Rozmawiałyśmy ostatnio u Leśniczanki o ściółkowaniu korą róż. Nie chcę "zaśmiecać" Kasinego wątku, więc pokażę Ci parę zdjęć u Ciebie. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko

W Rosarium Zweibrücken róże nie są ściółkowane


Tutaj jest cała relacja
https://www.ogrodowisko.pl/watek/8104-rosengarten-zweibrucken

W Ogrodzie Botanicznym w Solingen są ściółkowane. Wygląda to jak mieszanka kompostu liściowego z korą.


W Landhaus Ettenbühl nie są ściółkowane



Tutaj cała relacja
https://www.ogrodowisko.pl/watek/7778-landhaus-ettenbuhl-w-poblizu-freiburga

W dwóch zwiedzanych w tym roku prywatnych ogrodach różanych też róże nie były ściółkowane

Ogród do odnowy 10:33, 22 lis 2019


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
makadamia napisał(a)
Dobra robota z tymi belkami. Nawet jeśli zwichrowane

Gosiu, czy Ty przypadkiem nie pisałaś kiedyś, że masz derenia Cherokee Chef?
Jak on się u Ciebie sprawuje? Czy jest bardziej szczuplutki, czy bardziej pękaty?



Cherokee Chef to wiosenny nabytek, na razie bardziej pionowo się trzyma. Byle do wiosny doczekał


Mój azyl na wichrowym wzgórzu 10:31, 22 lis 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Anitka napisał(a)


OK, czyli mogę tak się nazywać z czystym sumieniem

Mulczowanie łąki czyli zmielenie, poszatkowanie wszystkiego na drobny pył, tak, że z łąki do pasa nie ma żadnego siana, nić nie zostaje do zbierania. Łącznie z jej mieszkańcami. Tu z przodu widać co zostało po przejechani traktora. Gdy odjechał chodziłam po tej łące, nie dowierzając ,że nic nie zostało. A ja jestem z pokolenia kopek siana.


Anito, ale jakby ustawił kopki z sianem, to by je zabrał i też nie ma tego bio-okrycia. Jednak ten skoszony mulcz się rozsypuje, rozwiewa (pozostaje w miejscu skoszenia w innej postaci) i owady sobie poradzą, one nie zimują na wierzchołkach traw.

Wydaje mi się. Przecież gorzej byłoby, gdyby skosił i grabił "do gołego", chcąc pozyskać jak najwięcej siana.
Kolorowy ogród na piasku 10:23, 22 lis 2019


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
viva napisał(a)


Jaki kolor ma ta ławka?




Co rośnie w listopadowym warzywniku obok sałaty, anthemis?

Sezon 2017 u Hanusi 09:52, 22 lis 2019


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7815
Do góry
Tak, Elu, a ile historii ogrodowych! Nie zliczona ilość! I te magiczne ogrody wokół! które tu odwiedziłam wirtualnie, i te krajowe, i te zagraniczne. I te Wasze wycieczki pokazujące, że świat jest piękny wszędzie, tylko trzeba sie zatrzymać i chodzić po nim spoglądając z uwagą. Wielu magicznych doznań w następnych latach wszystkim ogrodowo zakręconym.




Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 09:02, 22 lis 2019


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
zawitka napisał(a)




Trzeci raz na tej stronie ale nie szkodzi bo muszę się posiłkowac fotka.
Z przodu to wiadomo ale te wysokie byś fotkę zrobiła nie było mrozu to pewnie jeszcze kwitną.
A obok tych wysokich służące za podpórki to też chryzantemowy.
Zawitka jak możesz to zrob Szczepki wiosna chętnie przygarnę zresztą będę się przypominać.

Już widziałam wszystkie ładne Sonata urzeka. A gdzie je kupowalas.

Pozdrawiam
Ogród w remoncie 08:53, 22 lis 2019


Dołączył: 03 wrz 2019
Posty: 4644
Do góry
Margerytka40 napisał(a)


Znalazłam taki rysunek, nie wiem, czytelny? Pewnie trudno coś zobaczyć. Pouzupełniam na papierowym planie jeśli nie wiesz.

Tu rabaty po tej drugiej stronie wjazdu






Asiu ,
A ja myślałam ,
że mój zakątek jest skomplikowany ale Twój ...
nawet Nić Ariadny by nie pomogła ,
Jestem pod WIELKIM wrażeniem
zarówno pomysłu jak i póżniejszej realizacji ,
będę zaglądać na bieżąco
i czekać finału wiosną

Mój ogrodowy pamiętnik 08:51, 22 lis 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Berberysy Sunbeam i Orange Tower.


Uwielbiam kolory berberysów jesienią
Pszczelarnia 23:34, 21 lis 2019


Dołączył: 15 maj 2018
Posty: 1469
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)



eM. podliczył mi dziś koszt tyczek bambusowych (olalal!), powiedziałam, żeby odjął moją pracę nad drzewkami już przez 4 lata i może będzie musiał mi dopłacić.

Ławka wychodzi taniej.





Koszt bambusowych tyczek u mnie tez duzy, do pomidorow, fasoli i groszkow glownie uzywam, i do dalii.
Nawet sie zastanawialam, czy nie zaczac wlasnej produkcji

Te jablonki juz formujesz 4 lata? troche to trwa, zanim beda takie jak trzeba, ale juz wygladaja calkiem calkiem, tez bym tak juz chciala. Swojej, zwyklej jadalnej, jeszcze nie zaczelam, na razie rosnie w gore.
zastanawiam sie tez nad jakas ozdobna do skrzyni/wielkiej donicy.
Kolorowy ogród na piasku 23:12, 21 lis 2019


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
Listopadowy warzywnik








Kolorowy ogród na piasku 23:02, 21 lis 2019


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Viva dzięki akurat jestem na twoim wątku i spisałam nazwy róż i na tablecie szukam jak się zachowują We Floribundzie.
Mam też dużo róż na początku kupowałam nie przywiązywał wagi do nazw róż podobała mi się więc to kupowałam wiele roz mi bardzo chorowali na grzyba, ale uporałam się z tym. Ten rok to wyjątkowy bardzo grzyby grasowały. Ja przycinam róże w jesieni nie czekam do wiosny. Ponieważ sporo rośnie u mnie we żwirowisku więc odkurzam wszystko z opadłych liści i u mnie liście nie zimują liście.
Widzę, że też masz lagunę róża nie do zdarcia kwitnie bez przerwy, zapach na cały ogród. Masz piękne lilie nie sądzilam do tej pory specjalnie bo tak jak jaśmin mają bardzo intensywny zapach.
W tym roku posadziłam parę cebul kupiłam i zakwitły słabo może w przyszłym będzie lepiej. Mam jedną drzewiasta od kilku lat nigdy nie widzę jak w pełnym rozkwicie tylko ze zdjęć bo w tym czasie przebywam na wakacjach.

Spisałam sobie u ciebie Luis odier, golden cekebration, Ballerine, Abraham derby te już sprawdziłam i pewnie zamówię.
Masz też piękne clematisy też nazwy spisałam co ty im dajesz że tak pięknie rosną a jak długo u ciebie rosną. Mam kilka ale jeszcze młode. Na początku sadziłam, ale zaprzestalam bo co posadziłam to za rok uwiąd i usechł.

Jeszcze na koniec pytałam o trawkę bo też ją mam 3 lata ma mało miejsca muszę ją przesadzić bo nie pokazuje w tej ciasnocie swojego uroku.

Wchodzę kilka razy jeszcze chciałam zapytać o róże pink grootendorst czy jesteś z niej zadowolona.
Mam 15 krzaków bonici więc różnie rośnie od dwóch różnych dostawców zobaczę, jedne wypuszczają baty na 2 m te tegoroczne jak na razie są niższe.

To tyle bo jeszcze będę sprawdzać to co sobie wypisałam

Pozdrawiam


Elu z róży Louise Odier zrezygnowałam, bardzo u mnie chorowała i ne miałam już do niej cierpliwości. Pink Grootendorst jest bezproblemowa, żelazna i kwitnie prawie cały sezon.
Na lilie trzeba poczekać, w pierwszym sezonie nie pokazują swojej urody.

Powojniki po kilku latach już tak pięknie nie kwitną. Nie do zdarcia mam
Betty Corning. Jest bardzo bujny, nigdy nie choruje i corocznie długo kwitnie.

Kolorowy ogród na piasku 22:46, 21 lis 2019


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
anabuko1 napisał(a)

ależ pięknie ci te pysznogłówki rosną.
Całe łany.
Pięknie wyglądają


Dziękuję tak, monardy dobrze u mnie rosną

A po monardach





Kolorowy ogród na piasku 22:32, 21 lis 2019


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
mira napisał(a)


Widzę nowy kącik do posiedzenia - nic tylko kaweczkę popijac i siedzieć

ma przetacznikowca i nie podzielilam jesienią a już chyba tego wymagał - nie wiem czy na wiosnę tego nie zrobić

pozdrawiam


Wiosna to będzie dobry czas na podzielenie.

Miejsce miłe na poranną kawkę, było wykorzystywane
Mebelki przestały cały rok i nie mogłam się zdecydować czy zostawić takie jakie są czy pomalować. Zapadła jednak decyzja, że pomaluję w kolorze ławek. Będą się bardziej kojarzyły z ogrodem niż z barem ....Chociaż takie jakie są pasują do mojego składziku i drewutni
Ławki mają taki kolor


Sezon 2017 u Hanusi 22:10, 21 lis 2019


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7815
Do góry
Dziękuję, Kasiu. Ściskam serdecznie.
Wszystkiego po trochu 22:04, 21 lis 2019


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
mirkaka napisał(a)
kwitnące ciemierniki, czyżby w takiej fazie dotrwały do wiosny??






temu ułamałam cały pęd kwitnący, tyłkiem jak kucałam przy pieleniu


Cudowne...z 3 zdjęcia też mam to cudo
Kolorowy ogród na piasku 22:03, 21 lis 2019


Dołączył: 06 lut 2012
Posty: 3851
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)




Byłam rano oglądałam od tyłu widzę, że fotki nowe. Masz spore przerwy w wątku. Cena jesteś teraz pokazujesz rarytasy letnie. Monarda piękna czy szara pleśń jej nie łapie. Bo ja się już pozbyłam nie nadążałem jej pryskać nic nie pomagało więc wywaliłam.

Ogród masz piękny. Spisze jeszcze róże podoba mi się taka duża rozowa piękna jest.

Ta fotka powyżej przepiękna. Jesień też potrafi być cudowna. Taka mgiełka przy marcinkach przy zielonej kulce po prawej stronie co to za roślina jakaś trawa? Podoba mi się.

Będę zaglądać pozdrawiam



Elu, niektóre monardy łapie mączniak. Jeszcze nie pryskałam, chore liście obrywam.
Która róża Ci się spodobała, z którego zdjęcia? Podam nazwę.

Ta mgiełka to trawa, miłka - Eragrostis trichodes. Piszę dokładnie nazwę po łacinie, bo bardziej popularna jest E. spectabilis a znacznie się różnią. Ta moja jest sporo wyższa i nie wybarwia się na różowo, pozostaje beżowa.
Jak jest sucho chmurka stoi prosto jak mgła czy deszcz chmurka się kładzie.

Tak wygląda pojedyncze źdźbło z pajęczynami



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies