Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Zielone drzwi w Kruklandii 12:56, 30 cze 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42450
Do góry
mrokasia napisał(a)


Aaaa, jasne. Z tymi kosodrzewinami to fajny pomysł .


Tutaj naokoło rosną tylko sosny, brzozy i trawska... kosodrzewiny to była pierwsza myśl.



Widzialny ogród Ewy 23:40, 29 cze 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
koculka napisał(a)


Witam, gdy kupowałam brzozy były jednopienne, ale chyba mają tendencje do wielu pni ponieważ ciągle z boku odrastają. W tym roku je pod goliłam od dołu bo były zbyt krzaczaste a zależało mi na koronie powyżej płotu. Sadzone są mniej więc co 120-150 cm. Są różnej wielkości ponieważ na początku nie mogłam dostać w pobliżu tych brzóz. I w sumie jest 9 sztuk posadzone w różnym czasie.

Zeszłoroczne.



Dziękuję za odpowiedź. Są piękne. Ja mam trzy brzozy, gdy kupowałam, miały jeszcze brązowa korę, mam je 5lat, nigdy nic spod nich nie wyrosło, dlatego bardzo mnie zaciekawiło to, co piszesz. Zastanawiałam się nad posadzeniem kilku blisko siebie, ale mam za mała rabatę, blisko domu i przy wjeździe, więc szukam alternatywy - stąd pomysł na wielopienną, jedną.

Prześlicznie wygląda ta odmiana kocimiętki. Od zeszłego roku się nią interesuje, tym bardziej, że lawendę atakuje mi grzyb i jakieś szkodniki, po wielu latach przestała być u mnie łatwa w uprawie. Czy nie wylegują Ci się w niej koty? Miałam zwykła odmianę i ciągle była połamana. W jakiej odległości trzeba ją od siebie sadzić?
Ptasi gaj 22:30, 29 cze 2021


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)




U mnie jest problem siania z łąki obok i brzozy też nasiona rozsiewają.
Ale ja tam się nie przejmuje idę raz w tygodniu wyrywam
Później pryskam lub szczotka posmaruje randapem bez glifosatu on jest ekologiczny i na jakiś czas mam spokój. Na skrzyp jest idealny.

Aniu wapnuj glebę gdzie możesz. Ja skalniak każdego roku jesienią wapnem sypie i jest go mniej sporadycznie się zdarza.

U mnie powoju specjalnie nie ma ale wyka to jest też cholerny chwast.

Kochana problem w tym, że ja mam glebę zasadową. Mocno zasadowa bo odczyn w ciemny niebieski wpada. Mierzona w różnych miejscach. I skrzypowi to wcale nie przeszkadza.
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 20:51, 29 cze 2021


Dołączył: 29 cze 2021
Posty: 1
Do góry
Witam serdecznie, mam goraca prośbę o pomoc w projektowaniu mojej rabaty bylonowo-trawiastej.Chcialam aby byla ona inna niz wszystkie,w kolorze niebiesko-bialym,bo kocham te kolory,dlatego postawilam na ostrozki i przetaczniko,a z bialych roslin mam szalwie i zlocienie.TEraz mysle,ze jednak mozna by dodac cos rozowego co kwitnie w lipcu i sierpnii rowniez.Na tyle rabaty posadzilam trzcinniki,ktore mialy zrobic parawan i ruszyc wczesna wiosna (sa u mnie dopiero 2 miesiace wiec parawanu jeszcze nie ma)i w sumie nie wiem czy stworza efekt,na ktory czekalam.Miedzy nimi posadzilam 5szt miskanta jaku jima dorastajacego do 1.30m h.Teraz mysle go przeniesc na drugie,nizsze pietro ,a zamiast nich posadzic drzewa kolumnowe( tylko tu nie moge sie zdecydowac czy brzozy,czy graby,a moze jakies inne?takie,ktore wczesnie startuja wiosna i sa dekoracyjne jesienia).Rabata jest dluga i dosc waska 14.8 i 1,3szerokosci).prosze o pomoc,czym ja uzupelnic i gdzie posadzic drzewa( pod slupami czy tam gdzie przesla).pracuje na nia juz drugi rok i nadal nie moge jej ogarnac...
W Kruklandii 13:04, 29 cze 2021


Dołączył: 27 wrz 2020
Posty: 318
Do góry






Pięknie, i uwielbiam brzozy.
Widzialny ogród Ewy 19:05, 28 cze 2021


Dołączył: 31 sie 2016
Posty: 126
Do góry
Jagodaa napisał(a)
Witaj Ewo, gratuluję, piękne miejsce stworzyłaś .

A z brzozami spadłaś mi z nieba. Czy to brzozy Doorenbos? czy sadzone w jednym dołku kilka, czy wielopienne? w jakich są odległościach od siebie? Przepraszam, że tak od razu zasypuję pytaniami, ale planuję rabatę z brzozą/brzozami i miałam w tych kwestiach dylematy. Ostatecznie myślę o wielopiennej, ale jeszcze jej nie znalazłam, z pojedynczymi łatwiej.


Witam, gdy kupowałam brzozy były jednopienne, ale chyba mają tendencje do wielu pni ponieważ ciągle z boku odrastają. W tym roku je pod goliłam od dołu bo były zbyt krzaczaste a zależało mi na koronie powyżej płotu. Sadzone są mniej więc co 120-150 cm. Są różnej wielkości ponieważ na początku nie mogłam dostać w pobliżu tych brzóz. I w sumie jest 9 sztuk posadzone w różnym czasie.

Zeszłoroczne.

Ogród w dolinie 11:24, 28 cze 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Dziewczyny, dziękuję za wszystkie wpisy.

W tym roku robimy to co zaczęliśmy. Musimy posadzić zakupione rośliny, jakieś dokupię na pewno, żeby uzupełnić dziury na rabatach. Mam już jakieś typy.

Na przyszły rok nic nie planuję już. Chyba powinnam zrewidować plany, za duzo tego dla dwojga.
Trzeba zrobić porządki na działce, płot i podjazd skończyć.


Coś mi pękło.
Ostatnie upaly dobiły dwie słabsze brzozy.
Czeremcha wylizuje się z dziurkowatości.

Jak coś zakwitnie to pokażę.
Powalczę z nornicami i chwastami.

W Kruklandii 21:19, 27 cze 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42450
Do góry
Johanka77 napisał(a)


Nie znam się na różach, ale to zdjęcie wywaliło mnie z butów! Boskie zestawienie kolorystyczne!
Więcej tych kwiatów róży wokół tej brzozy trzeba


Ha!
Żeby tylko cokolwiek chciało rosnąć wokół tej brzozy!

Nawet szałwie powoli padają. Chciałam je zastąpić czyśćcem i też zaniemógł.

W Kruklandii 21:02, 27 cze 2021


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Juzia napisał(a)


Minerva jakaś taka ciemniejsza się wydaje. Chyba ma za mało słońca





Nie znam się na różach, ale to zdjęcie wywaliło mnie z butów! Boskie zestawienie kolorystyczne!
Więcej tych kwiatów róży wokół tej brzozy trzeba
Ptasi gaj 22:52, 26 cze 2021


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Makao_J napisał(a)
Współczuję wyrywania z kamyków. Nie nawidzę tego wręcz a przez męża mam kilka miejsc ze żwirem. Brrr

Dziś zakupuliśmy ten sprzęt do wyrywania chwastów. Tylko nie fiskarsa a celfastu. Głownie do wyrywania powoju i skrzypu których mam sporo na rabatach. Próbowałam i sprawdza się. Pewnie do innych chwastów które mają głęboko korzenie też się przyda. Trochę to wygodniejsze niż te ciągłe kućki.




U mnie jest problem siania z łąki obok i brzozy też nasiona rozsiewają.
Ale ja tam się nie przejmuje idę raz w tygodniu wyrywam
Później pryskam lub szczotka posmaruje randapem bez glifosatu on jest ekologiczny i na jakiś czas mam spokój. Na skrzyp jest idealny.

Aniu wapnuj glebę gdzie możesz. Ja skalniak każdego roku jesienią wapnem sypie i jest go mniej sporadycznie się zdarza.

U mnie powoju specjalnie nie ma ale wyka to jest też cholerny chwast.
Ogród z uśmiechem 20:04, 26 cze 2021


Dołączył: 06 cze 2015
Posty: 12810
Do góry
jolanka napisał(a)

Aniu, też wolę oglądać róże
Nie wiem czy pamiętasz ale u mńie 3 lata temu wyrywało 30 metrowe brzozy i sosny więc nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki. Tylko przecież my nie mamy żadnego wpływu na to kiedy i gdzie pojawi się nawałnica. Trzeba tylko mieć nadzieję, że nic złego nas nie spotka.

Pamiętam kochana. Miałaś prześwit za ogrodzeniem.
Zielone drzwi w Kruklandii 10:01, 26 cze 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42450
Do góry
Martka napisał(a)


Graby można przycinać "żyrafą" to zwarte i gęste drzewo, polecam, jeśli chcesz formę inną niż kulka.
np. tu masz jedną z możliwych form https://www.green-design-blog.com.pl/nowoczesny-nowy/#post/0

Świerki - problemem może być ukorzenienie, maj to dość późno, choć tegoroczny był chłodny. Przychodzi mi do głowy, że może coś by pomogło, gdybyś podlała trochę fosforu korzeniom? np. substrala "Magiczna siła nawóz plus ukorzeniasz"?

Edit: sąsiad po świętach zawsze sadzi w ogródku świerki różnej maści, mam poletko obserwacyjne, zazwyczaj startują jako drapaki, pierwszy sezon - nic, są i bardzo byle jak wyglądają, ale w następnym sezonie już nie do poznania.


Graba mam jednego. Tnę go na walca
Dlatego graby brałam pod uwagę i były pierwsze na mojej liście.
ALe teraz te brzozy kuliste siedzą mi w głowie

Wiem, że świerki nie tak łatwo ukatrupić.
Miałam jednego takiego drapaka jak sadziłam u siebie. POszedł w kąt, bo myślałam że padnie tak słabo wyglądał. A on rośnie i się nawet zabudował
No zobaczymy.
Fosrof. Jak nie zapomnę to kupię
Ogród z uśmiechem 07:31, 26 cze 2021


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16509
Do góry
Makao_J napisał(a)
Widok chmur przerażający choć piękny ale piękniejsze są Twoje róże.

Dobrze, że nie miałaś problemów.

Jednak tym, którzy znaleźli się pod nią... współczuję.

U nas kiedyś taka nawałnica z takimi chmurami wyrwała 8 letnią śliwę.

Aniu, też wolę oglądać róże
Nie wiem czy pamiętasz ale u mńie 3 lata temu wyrywało 30 metrowe brzozy i sosny więc nie mam ochoty na powtórkę z rozrywki. Tylko przecież my nie mamy żadnego wpływu na to kiedy i gdzie pojawi się nawałnica. Trzeba tylko mieć nadzieję, że nic złego nas nie spotka.
Widzialny ogród Ewy 23:20, 25 cze 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Witaj Ewo, gratuluję, piękne miejsce stworzyłaś .

A z brzozami spadłaś mi z nieba. Czy to brzozy Doorenbos? czy sadzone w jednym dołku kilka, czy wielopienne? w jakich są odległościach od siebie? Przepraszam, że tak od razu zasypuję pytaniami, ale planuję rabatę z brzozą/brzozami i miałam w tych kwestiach dylematy. Ostatecznie myślę o wielopiennej, ale jeszcze jej nie znalazłam, z pojedynczymi łatwiej.
Zielone drzwi w Kruklandii 22:39, 25 cze 2021


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21093
Do góry
Juzia napisał(a)


Ale Twoim nic chyba nie jest?

Kasia... one wyglądały dobrze. Myślałam, że już się zaaklimatyzowały
A tu nagle suche gałęzie w środku, a potem przyrosty zaczęły klapnąć.
Myślę, że gdyby to było od pogody, to po podlaniu powinno im się poprawić.
A im coraz gorzej.
Wczoraj pryskałam, a dzisiaj rano już padało.
POczekamy, zobaczymy.

Na graby kolumnowe już się prawie zdecydowałam. Pojechałam dzisiaj do swojego centrum ogrodo, bo miała być dostawa i z drzew przyjechały tylko katalpy.
Graby mają tylko zwykłe żywopłotowe. Były też brzozy fastigiaty i już prawie się zdecydowałam, ale cena mnie trochę odrzuciła
Wiśni Amanogawy nawet nie mieli... takie centrum.
No i przyjechałam do domu z niczym.



Moim serbom na razie nic nie jest, odpukać. Ale to są drugie serby. Bo pierwsze mi zdechły. I co najlepsze, posadzone jesienią, zaczęły zdychać późną wiosną/wczesnym latem następnego roku. W lipcu bodajże było po zawodach. Te, które mam teraz to wsadzone w tym roku wiosną, z reklamacji. Mam nadzieję, że te nie zdechną.
Moje też kopane, tyle tylko że duże egzemplarze.

I dlatego tak sobie pomyślałam, że u Ciebie to może jednak od upałów. Uszkodzony kopaniem system korzeniowy nie daje rady utrzymać masy zielonej.

A drzewa w końcu trafisz .
Moja "przyziemna" :) pasja 22:35, 25 cze 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
vita napisał(a)
Hej, ciekawa ta ostatnia projektowana przez Ciebie rabata. Jak i pozostałe. Z pietyzmem urządzane. Dorembos tak trudno dostać? Seslerii jakoś nie lubię, może powinnam dać jej więcej miejsca?


Hej, może w końcu zacznę działać na nowej rabacie, mam już wszystkie sadzonki prócz kluczowej, czyli brzozy...

Seslerię polubiłam za to, że jako nieliczna wytrzymuje u mnie na południowej wystawie i wygląda dobrze, w przeciwieństwie do rozplenic, które mimo podlewania, wiglotnego podłoża, zwijają się.
Moja "przyziemna" :) pasja 22:24, 25 cze 2021


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Marlenaa napisał(a)
W końcu dotarłam do Ciebie Całego wątku nie ogarnę, nie ma szans Piękne rabaty tworzysz. Co do ostatniego Twojego projektu rabaty, jestem za brzozą wielopniową. Fakt ciężko je znaleźć i są drogie. Ostatnio widziałam prześliczne, tylko, że w znanej szkółce nad Warszawą Daleko od Ciebie.
A co do świdośliwy, mam dwie. Jedną od pięciu lat, chciałam aby nie była wielopniowa i wycinałam co wyrosło, a ona coraz więcej odnóg wypuszczała. W tym roku to już mega przesadziła więc poddałam się, już nie wycinam. Drugą mam dwa sezony, nie ruszam jej i jak na razie więcej nie wypuszcza. Ale one mają to do siebie, że rozrastają się odnogami. Pozdrawiam


Witaj

Na razie nie miałam czasu na poszukiwania brzozy. Byłam w jednej szkółce, ale mieli tylko jednopienne.

U mnie śś drugi sezon i wyraźnie jej ulżyło w gruncie. Ładnie podrosła, zagęściła się i jest pięknie zielona. Donica wyciągnęła z niej w szkółce siły witalne. Też wypuszcza od dołu coraz pokaźniejsze odrosty, na razie jeszcze nie zastanawiałam się, co robic z nimi .
Zielone drzwi w Kruklandii 21:10, 25 cze 2021


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42450
Do góry
mrokasia napisał(a)
O matko, ile ja musiałam nadrobić by być na bieżąco!
Trzymam kciuki za serby i tujki. Za swoje serby też trzymam .
Może jednak te klapnięte przyrosty i podsuszone gałęzie to wynik tych upałów i tego, że serby dopiero co sadzone i z gołym korzeniem były?
Z drzewami nie pomogę, nic innego mi do głowy nie przychodzi ponad to co zostało wymienione. Ewentualnie z kolumnowych to jeszcze graby mogą być (o ile ktoś już nie proponował a mi umknęło).


Ale Twoim nic chyba nie jest?

Kasia... one wyglądały dobrze. Myślałam, że już się zaaklimatyzowały
A tu nagle suche gałęzie w środku, a potem przyrosty zaczęły klapnąć.
Myślę, że gdyby to było od pogody, to po podlaniu powinno im się poprawić.
A im coraz gorzej.
Wczoraj pryskałam, a dzisiaj rano już padało.
POczekamy, zobaczymy.

Na graby kolumnowe już się prawie zdecydowałam. Pojechałam dzisiaj do swojego centrum ogrodo, bo miała być dostawa i z drzew przyjechały tylko katalpy.
Graby mają tylko zwykłe żywopłotowe. Były też brzozy fastigiaty i już prawie się zdecydowałam, ale cena mnie trochę odrzuciła
Wiśni Amanogawy nawet nie mieli... takie centrum.
No i przyjechałam do domu z niczym.

Od nowa ... na przekór wszystkim 14:48, 25 cze 2021


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Mirka napisał(a)
Iwonka wreszcie jakieś fotki gąszcz niesamowity się zrobił Dużo masz różnorakich traw i to takich co mi się podobają .
A ta Remota to co ona taka inwazyjna jest?
U mnie wczoraj taki armagedon wieczorem że myślałam że brzozy połamało ale nie.
Lało cały wieczór aż tv zniknęło
Coś mnie się ostatnio pytałaś tylko nie pamietam ale na pewno u siebie odpisałam.


no właśnie nie jest inwazyjna, tylko wiesz jak się sadzi małe i gęsto to później trzeba wywalać co drugą

tak, pytałam o kocimiętkę, kupiłam sobie na próbę.
Te burze są okropne, ja się strasznie boję, jak widzę że coś błyska, nawet się nie rozbieram tylko w ubraniach siedzę
Od nowa ... na przekór wszystkim 14:37, 25 cze 2021


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Iwonka wreszcie jakieś fotki gąszcz niesamowity się zrobił Dużo masz różnorakich traw i to takich co mi się podobają .
A ta Remota to co ona taka inwazyjna jest?
U mnie wczoraj taki armagedon wieczorem że myślałam że brzozy połamało ale nie.
Lało cały wieczór aż tv zniknęło
Coś mnie się ostatnio pytałaś tylko nie pamietam ale na pewno u siebie odpisałam.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies