Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Ogród wśród pól i wiatrów 18:38, 29 paź 2017


Dołączył: 02 maj 2016
Posty: 1134
Do góry
jolka napisał(a)


Justynka Dziękuję!! Za dobre rady i prezencik w postaci sadzoneczek winorośli Napiszesz mi jakie to są odmiany?? Nie mogę się połapać w tych numerkach. Sadzonki na razie zostały posadzone w szklarni, z zamierzeniem, że na wiosnę trafią na miejsce docelowe. Wiem, że nie jest to optymalne rozwiązanie, ale chwilowo musieliśmy tak zrobić. Myślę, że jak je na zimę okryję kopczykiem ziemi kompostowej i gałązkami świerkowymi to powinno im być dobrze..?? Nasze 'stare' winogrona jeszcze mają sporo liści, więc póki co ich nie ruszam. Czekam aż liście opadną.

Co do tawuły - nie jestem za bardzo zadowolona. Tak jak już pisałam, sadzonki bardzo różnej jakości, dwie z trzech paczek wyschnięte, kruszące się liście i gałązki, choć korzenie wyglądały na żywe. Ale to już okaże się wiosną. Mam nadzieję, że się przyjmą i będę mogła zadbać o nie wiosną.




Jolu odbierz priv Okryj na zimę i niech zdrowo rosną Ze starymi poczekaj aż opadną liście :0 ja też jeszcze czekam. Drzewa gołe tylko winorośl w liściach więc czekam i czekam. Po tych wiatrach chyba będzie już można odkurzać

Kurcze tez mam plan na dużą ilość tawuł, tylko źródła dobrego i taniego brak. Coraz częściej chodzi mi po głowie, żeby ją jakąś tują karłową żółtą zastąpić. byłoby przy okazji zimozielone
Ogród, mydło i powidło. 18:06, 29 paź 2017


Dołączył: 27 kwi 2014
Posty: 4174
Do góry
Przepraszam, że z opóźnieniem ale cierpie na totalny brak czasu - niestety z czytaniem też mam mega zaległości ale może powolutku ponadrabiam

Bogdzia napisał(a)
Piękne zdjecia z tawułami o róznych porach roku, zachwycajace. Pozdrówka.


sylwia_slomczewska napisał(a)
Pięknie tawuły podskoczyły


Dzięki dziewczyny, pozdrawiam

AgataP napisał(a)


Tak, tak... posadzę go i ja tak tak... normalnie jakbym Grzegorza C śpiewała
Piękny i będę polowała by go strzelić gdzieś w szkółce

Trzymam kciuki za udane polowanie

mirkaka napisał(a)



A ja się ich pozbywam, bo jako pierwsze łapią u mnie mączniaka

Mirko to mnie kompletnie zaskoczyłaś - u mnie to jedne z najzdrowszych roślin, poza przycinaniem niczego nie muszę przy nich robić . Posadziłam je na bardzo dla mnie kłopotliwej rabacie i jak narazie sprawdzają się znakomicie.

Kasiu wieki u ciebie nie byłam ale już nadrabiam i postaram się jakoś nie zostawia w tyle na O
Pozdrawiam
Beatko u mnie niewiele się dzieje, też brak czasu , widziałam już Twoje piękne foty ale głównie na telefonie oglądam, jak dam radę to się wieczorkiem jeszcze zamelduje.
Kilka fotek z jesiennego ogrodu - już nieaktualne - aktualnych nie mam.



Ogród wśród pól i wiatrów 18:05, 29 paź 2017


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
wrobelki napisał(a)
Jolu winorośl jak opadną liście obetnij z wszystkiego co nie zdrewniało. Czyli wszystko zielone. Resztę zostaw na zimę. Ciekawa jestem sadzonek tawuły u Ciebie, wiosną sama będę szukać. O ile uda mi się ekipę załatwić do mojej skarpy


Justynka Dziękuję!! Za dobre rady i prezencik w postaci sadzoneczek winorośli Napiszesz mi jakie to są odmiany?? Nie mogę się połapać w tych numerkach. Sadzonki na razie zostały posadzone w szklarni, z zamierzeniem, że na wiosnę trafią na miejsce docelowe. Wiem, że nie jest to optymalne rozwiązanie, ale chwilowo musieliśmy tak zrobić. Myślę, że jak je na zimę okryję kopczykiem ziemi kompostowej i gałązkami świerkowymi to powinno im być dobrze..?? Nasze 'stare' winogrona jeszcze mają sporo liści, więc póki co ich nie ruszam. Czekam aż liście opadną.

Co do tawuły - nie jestem za bardzo zadowolona. Tak jak już pisałam, sadzonki bardzo różnej jakości, dwie z trzech paczek wyschnięte, kruszące się liście i gałązki, choć korzenie wyglądały na żywe. Ale to już okaże się wiosną. Mam nadzieję, że się przyjmą i będę mogła zadbać o nie wiosną.


Ogród, mydło i powidło. 15:50, 26 paź 2017


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Do góry
katel napisał(a)

Ja też lubię tawuły za ich odporność i niekłopotliwość. Te żółte to Goldmound a mam jescze Shirobana i jakąś inną odmianę kupioną jako Shirobana ale to coś innego.



A ja się ich pozbywam, bo jako pierwsze łapią u mnie mączniaka
"Póki życie trwa..." 15:14, 26 paź 2017


Dołączył: 07 kwi 2014
Posty: 314
Do góry
a miriam bardziej zółta niż danica więc żólte odpadaja nie lubię żółtego w ogrodzie,tawuły gold coś tam mam darowane ,więc muszą zostać i to chyba jedyna żółć u mnieLaurowiśnia na pniu super ale tez jest ryzyko,ze zmarznie jak wszystko z resztą,piec trzmielin na pniu w tym roku nie wystartowało wiosną,tych to mi było żal biało zielone oczywiście muszę Seee "rozrysować" heheheh ale najbardziej skłaniam sie ku trawom i danicom mam 5 ML slabo rosnących między hortensjami więc może one i danica?
To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:31, 25 paź 2017


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Myślę o tych krzewach w ogrodach, że nie są dość popularne i chętnie sadzone, jak piszesz. Myślę, że to w wyniku selekcji - jak ogród mały, to potrzebuje tuj lub innego żywopłotu do cięcia oraz kilku tych samych efektownych krzewów (czytaj hortensji). Na resztę fantazji nie ma miejsca. Bo krzewy potrzebują miejsca.

Chociaż wydaje mi się, ze na O. chętnie sadzi się wiele innych krzewów, widzę je w wielu ogrodach. W sumie każdy ogród ma jakieś krzewy. U mnie też jest ostra selekcja miejsca pod nie: jest ich niewiele w gatunkach ale w wielu sztukach: derenie 22 szt., laurowiśnie - 4 szt. z apetytem na więcej, kaliny - 8, jaśminowce - 4, hortensje - 18, oczary - 3, lilaki - 11 i bzy - 3, tawuły białe wczesne- 4, z mniejszych irgi. Nie wspominam o rh i azaliach wielkokwiatowych.
Nie mam forsycji, krzewuszek, tawuł czerwcowych. Ale lubię złotliny - mam 2 i 4 berberysy Green Carpet.

Uf, zrobiłam inwentaryzację - mam jeszcze śnieguliczkę Dorenboosa i pospolitą, róże krzaczaste. I tak się wyklarowały moje upodobania.





Ogród wśród pól i wiatrów 23:58, 24 paź 2017


Dołączył: 02 maj 2016
Posty: 1134
Do góry
Jolu winorośl jak opadną liście obetnij z wszystkiego co nie zdrewniało. Czyli wszystko zielone. Resztę zostaw na zimę. Ciekawa jestem sadzonek tawuły u Ciebie, wiosną sama będę szukać. O ile uda mi się ekipę załatwić do mojej skarpy
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 21:42, 24 paź 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Tu wypociny nt. rabaty brzozowej:


i z dalszej odległości:



mało chyba widać, jest gęsto. Ta brzozowa rabata od góry przy ogrodzeniu:
- rząd szmaragdów,
- patrząc od lewej: dwa derenie elegantissima jako kontynuacja rabaty prostopadłej do tej, trzy brzozy doorenbos, niżej dwie sosny bośniackie, dalej perukowiec royal purple, perukowiec golden spirit, na końcu sosna "ogon" bardziej z przodu, bo będzie kształtowana, to wszystko poprzetykane miskantami variegatus i berberysami thunberga atropurpurea. akurat zależy mi żeby ta ranata jako jedyna nie była symetryczna. Wszystkie mam symetryczne do bólu.
Jak opaska z przodu żółte tawuły goldflame, potem hakone all gold i piórkówki hameln poprzetykane rozchodnikami matrona, podobnie jak na rabacie tylnej.

Rabata słoneczna, więc starałam się dobrać rośliny lubiące słońce. Szerokość 3 m.
Mirkowy ogród (początki) 18:20, 22 paź 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Rosa napisał(a)

No pięknie te rabaty wyglądają w wiosennej zieleni .
A tam zaraz na nie, podpowiadamy przecież.
Moja propozycja jest taka np:
rudbekie i miskanty już rosną a Ty ich się nie boisz, przed rudbekiami posadziłabym niższe jeżówki dla kontrastu np. Cherry Brandy lub czerwone (wysiały mi się na wiosnę będą sadzonki). Przed jeżówkami te roczne czarne trawy z kłosami a na obwódkę te piękne przebarwiające się tawuły, które rozmnażałaś albo rozplenice japońskie by powtórzyć trawy i dać kontrast.
Przed sosnami dałabym albo hortensje albo derenie przed nimi białe jeżówki posadzone plamami i werbena do towarzystwa, no i trawy. Werbena, którą masz ożywi biel a zamiast traw możesz dać np. rozchodniki. Albo obwódka z niebieskiej trawy kostrzewy sinej Intense blue - kompletnie bezobsługowa i szybko się rozrasta. Na wiosnę dam Ci 2 dorodne kępy i sobie ją rozsadzisz.
Nie wiem jakie zestawienia kolorystyczne lubisz. Mnie podobają się zestawienia jednokolorowe z dodatkiem mocnego jednego akcentu kolorystycznego i stopniowanie barw od jaśniejszego do ciemniejszego, ale w tej samie gamie kolorystycznej .
Masz tyle już przygotowanych sadzonek, że tylko zestawiać i dobierać .


Ewo ten ogród to już historia.Roślin mam mnóstwo wiosną poprzesadzam i pokażę co wymyśliłam.

Rośliny które tam chcę posadzić mam:
Dereń już posadzone
Berberys czerwony
Miskanty olbrzymie
Trawy
Rozchodnik
Rudbekia Scherry Brandy
Kocimiętka
Liatry
Cebulowe
Ogród wśród pól i wiatrów 17:47, 22 paź 2017


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Ożesz.. dawno mnie było Praca, praca.. ciężko wygospodarować czas na internet, poza tym czasem mam dość patrzenia w komputer. Ale tęsknie za widokami pięknych ogodowiskowych ogrodów, więc w jesienno zimowym czasie postaram się co nieco nadrobić

Jeśli chodzi o ogród, to zgodnie z zamierzeniem obsadziłam dół skarpy podwójnym pasem tawuły. Z sadzonek jestem średnio zadowolona. Fakt .. kosztowały niewiele, ale były kompletnie nie wystandaryzowane, jedne piękne, inne nędzne...Mam jednak nadzieję, że się przyjmą a wiosną o nie zadbam.

Wsadziłam też trochę tulipanów, irysów i krokusów, by cieszyły oczy wiosną
a eM. podziałał w części warzywno-owocowej.


Porzeczki przecięte, przygotowane do zimy.


Winogrona ładnie się przebarwiają na czerwono, tylko nie wiem czy coś im teraz jeszcze robić, czy dopiero na wiosnę. Muszę doczytać.


Mirkowy ogród (początki) 11:18, 22 paź 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Mirka napisał(a)
Myślałam że jakieś pomysły będą co do rabaty z brzozami,a tu wszyscy na nie.Pozostaje mi samej coś zaprojektować.

No pięknie te rabaty wyglądają w wiosennej zieleni .
A tam zaraz na nie, podpowiadamy przecież.
Moja propozycja jest taka np:
rudbekie i miskanty już rosną a Ty ich się nie boisz, przed rudbekiami posadziłabym niższe jeżówki dla kontrastu np. Cherry Brandy lub czerwone (wysiały mi się na wiosnę będą sadzonki). Przed jeżówkami te roczne czarne trawy z kłosami a na obwódkę te piękne przebarwiające się tawuły, które rozmnażałaś albo rozplenice japońskie by powtórzyć trawy i dać kontrast.
Przed sosnami dałabym albo hortensje albo derenie przed nimi białe jeżówki posadzone plamami i werbena do towarzystwa, no i trawy. Werbena, którą masz ożywi biel a zamiast traw możesz dać np. rozchodniki. Albo obwódka z niebieskiej trawy kostrzewy sinej Intense blue - kompletnie bezobsługowa i szybko się rozrasta. Na wiosnę dam Ci 2 dorodne kępy i sobie ją rozsadzisz.
Nie wiem jakie zestawienia kolorystyczne lubisz. Mnie podobają się zestawienia jednokolorowe z dodatkiem mocnego jednego akcentu kolorystycznego i stopniowanie barw od jaśniejszego do ciemniejszego, ale w tej samie gamie kolorystycznej .
Masz tyle już przygotowanych sadzonek, że tylko zestawiać i dobierać .
Moje małe królestwo 08:55, 22 paź 2017


Dołączył: 11 sie 2015
Posty: 5523
Do góry
Dominika cielam tawuły aby się zagęściły.Pan w szkółce powiedział,że nie ma żadnych przeciwwskazań.
Mirkowy ogród (początki) 22:20, 21 paź 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
iwka napisał(a)
absolutnie nie mam pojęcia czy brzoza z sosną pasują do siebie. Zastanawiam się zawsze jak to jest że wszyscy co mają zagajniki brzozowe mają pięknie nasadzenia i wszystko ładnie rośnie. Nawadnianie chyba jest jedynym dobrym rozwiązaniem, albo jak wszystko sadzone razem to brzozy jeszcze mają małe korzenie i zanim się rozrosną to te mniejsze roślinki też się zdążą zadomowić. Mam takie spostrzeżenia po swoich świerkach niestety, wielkie długie korzenie i nie ma opcji żeby coś przy nich rosło.
nie wiem czy 3 metry wystarczą, chyba trzeba by było trochę od sosen i brzóz sie odsunąć. Nie mam pojęcia co doradzić, może derenie albo pęcherznice jako średnie piętro, tawuły też mogłyby być. Najniższe to jakieś zwiewne rozplenice, rozchodniki.
M
Dzięki o takich roślinach myślę.Jutro może mi się uda derenie przesadzić.
Mirkowy ogród (początki) 22:14, 21 paź 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Mirka napisał(a)
Iwonka myslałam o rabacie 3m szerokkiej.Tak to mam posadzone na mijankę.
absolutnie nie mam pojęcia czy brzoza z sosną pasują do siebie. Zastanawiam się zawsze jak to jest że wszyscy co mają zagajniki brzozowe mają pięknie nasadzenia i wszystko ładnie rośnie. Nawadnianie chyba jest jedynym dobrym rozwiązaniem, albo jak wszystko sadzone razem to brzozy jeszcze mają małe korzenie i zanim się rozrosną to te mniejsze roślinki też się zdążą zadomowić. Mam takie spostrzeżenia po swoich świerkach niestety, wielkie długie korzenie i nie ma opcji żeby coś przy nich rosło.
nie wiem czy 3 metry wystarczą, chyba trzeba by było trochę od sosen i brzóz sie odsunąć. Nie mam pojęcia co doradzić, może derenie albo pęcherznice jako średnie piętro, tawuły też mogłyby być. Najniższe to jakieś zwiewne rozplenice, rozchodniki.

Ptasi gaj 21:37, 20 paź 2017


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Dereń biały przebarwia się na żółto



tawuły na patyku



Panorama 1



Panorama 2






Ogródek frontowy 21:34, 20 paź 2017


Dołączył: 02 maj 2016
Posty: 1134
Do góry
m_gocha napisał(a)
Wróbelku

Fajne zmiany u Ciebie. Widzę, że zagospodarowujesz skarpę i chętnie będę podglądać (jak pozwolisz). Mam u siebie też skarpę tylko taką dwustopniową i chciałabym ją jakoś fajnie obsadzić (u mnie przy tak małym areale działki każdy metr na wagę złota )Myślałam, że w tym roku się to uda zrealizować ale niestety nie udało się
Zastanawiałam się czym "wykończyć" dół skarpy - biorę pod uwagę również murek. I tu moje pytanie: Czy robiłaś fundament pod swój murek? Jeżeli tak to jaki jest głęboki i jaki szeroki? Czy murek jest układany na zaprawie cementowej czy na "sucho"?
Jak wysoka jest Twoja skarpa i jaki ma kąt nachylenia?
Mogłabyś zrobić fotkę murku w zbliżeniu?

I jeszcze jedno pytanie - tym razem dotyczy winogrona. Niestety w tym roku zaniedbałam moje winogrono - fakt jest też taki, że nie jest prowadzone wg jakiejś sztuki sadowniczej . Ma ono kilka lat. Tej wiosny po przymrozkach bardzo późno wypuściło nowe pędy (tylko od głównego) i nie było owoców. Jest sporo nowych pędów dość długich (zaczęły piąć się już po pobliskiej jabłoni). Czy można jescze jakoś ciąć winogrono jeżeli tak to w jaki sposób?
Zauważyłam w ogrodzie kilka siewek młodego winogrona (jeden pęd na około 1m) nie wiem skąd si wzięło? Czy jest możliwe że z pestek, czy to mogą być jakieś podziemne odrosty? Czy jest sens to gdzieś przesadzać?

Ależ Cię zarzuciłam pytaniami Przepraszam Cię bardzo



Hej Gosiu bardzo się cieszę że Ci się podoba mój patent na skarpę Podglądaj może coś podpowiesz Ja też liczyłam, że uda się w tym roku zrobić całą, a tu 1/4 nawet nie skończona. Murki rodziły się bardzo powoli niestety cała skarpa nie może być wykończona murkiem, bo jest strasznie długa około 45 m. W planie mam 4 sekwencje. Dwie zakończone murkami i nad nimi ma się powtarzać rabata hortkowo, rozplenicowo, azaliowa. Dwie pozostałe cisowo, rozplenicowo tawułowe Cisowe wykończone będą pasami tawuły japońskiej 'Golden princess' choć podczytałam u Joli ostatnio, że na 'Goldmound' się zdecydowała. Muszę poczytać może też się skuszę
Mój murek ten niższy (wys. ok 45 cm) jest na bloczkach betonowych. Ma zaprawę tylko od tyłu tak żeby nie było jej widać i w tyłu zalany jest betonem. Taki "pancerny" Ten wyższy (wys. ok 110 cm ) ma zbrojenie z tyłu i niestety musiał mieć zaprawę więc są takie głębsze fugi. Skarpa jest wysoka w tym miejscu za murkiem na jakieś 140 cm a kąt to ok 40. Fotkę dodam jutro jak się uda coś zrobić bo zbliżenia nie mam.

Jeśli chodzi o winorośl to teraz już nie formuj jej. Jak opadną liście to zetnij to co nie zdrewniało. Na formowanie już trochę późno. Przytniesz wiosną tak żeby wyszły z niej ludzie Winorośl dość mocno się tnie wtedy lepiej owocuje i owoce są smaczniejsze. Ta wiosna była ciężka dla niej. Po przymrozkach musiały odbić śpiące pąki.

Mogą to być siewki. Z siewkami to jest tak że nie zawsze warto trzymać bo nie wiadomo co z nich wyjdzie jeśli chcesz eksperymentować to oczywiście możesz przesadzić w nowe miejsce.
Ps. Czytałam o problemach zdrowotnych mam nadzieję że wszystko wraca do normy. Życzę dużo zdrowia
Prawie - jak ogród 08:54, 20 paź 2017


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Przy obsadzeniu brzozami rabaty w "choinkę" uzyskasz część wąską przy przejeździe (tam jedna brzoza), a szerzej będzie dokładnie tam gdzie pierwotnie planowałaś posadzić drzewka.

Półkule to dla mnie formy poduch. Optycznie dla przestrzeni jest olbrzymia różnica z wykorzystaniem kul a półkul. Kula jest bardziej formą wzniesioną o ostrych liniach zamykających bryłę. Poducha jest bardziej "przyziemna", miękka dająca optyczny efekt poziomej bryły wtapiającej się w linię gruntu/rabaty.

ogród Ursy - nie wiem czemu ciągle podcina cisy w kule

formy poduch z graba

na przykładzie tej inspiracji wyobraź sobie zamianę poduch na kule - efekt będzie diametralnie różny

Jeśli nie zależy ci na zimozielonej formie to poduchy mozna zrobić z np. irgi drobnolistnej strzyżonej systematycznie. Równie dobrze to mogą być i tawuły japońskie...
Bukszpan niezbyt nadaje się na taka formę, bo zbyt duża jego powierzchnia będzie miała kontakt z ziemią, a wilgoć z niej, brak przewiewu i brak dostępu do słońca (w przyziemnej partii) daje gwarancję rychłego grzyba

szemusia napisał(a)
Hortensji przy płocie nie będzie widać - zasłoni je żywopłot, stąd pomyślałam o wysokich trawach.
Ale hartensje chciałabym tam upchnąć (...)


Przecież na linii przyszłych brzóz nie masz tam żywopłotu... Nic ich nie przysłoni... tak wnioskuję po planie, ale nie wiem jak to wygląda w realu...

Ogródek frontowy 15:35, 18 paź 2017


Dołączył: 02 maj 2016
Posty: 1134
Do góry
kerii napisał(a)
No kobieto odwaliłaś kawał roboty z tymi murkami super to wygląda. I plany wiosenne też fajne. Bedzie pięknie

A z tawułami nic nie robię nadzwyczajnego w tym roku po raz pierwszy nie pozwoliłam im zakwitnąć. Cięłam chyba ze 3 razy, pierwszy raz standardowo na wiosnę potem jak zaczęły wypuszczać na kwiatki i potem jeszcze raz je trochę wypitoliłam bo jakieś takie wielkie za bardzo rozrośnięte mi się wydawały. Po tym ostatnim cięciu jakieś takie drobne listki wypuściły, za to zieloniutkie.

Teraz nic nie rób bo i tak za chwilę listki całkiem opadną na wiosnę obetniesz, ja moje tnę dość krótko, na jerzyka


Dziękuje bardzo Jolu bardzo lubię te moje kamienie jeszcze tylko je obsadzę wiosną i będę oglądać jak rośnie Brakuje tam jeszcze mojej "przerośniętej" pergoli, ale niestety nie mogę się doczekać ekipy

Moje tawuły jeszcze u mnie nie kwitły nie pozwalam im. Niestety przegapiłam pierwsze cięcie w tym roku i może dlatego takie kiepskie teraz. No nic poczekam do wiosny zrobię jeżyka i zobaczymy
Ja i mój ogródek, a może ogród 09:06, 18 paź 2017


Dołączył: 09 kwi 2014
Posty: 18709
Do góry
Marga napisał(a)
Dominika, zaglądam i pozdrowienia zostawiam. Kociaka masz przesłodkiego, chyba bym go na rękach cały cas nosiła.
Zdjęcia widziała i powiem Ci, że roślinki szybko się rozrastają. Jest już bardzo fajny efekt.
Na nową rabatę, z roślin liściastych, polecam Ci tawuły japońskie posadzone w dużej grupie. Są zupełnie bezproblemowe, szybko rosną, a i podlewać nie trzeba.
Macham
faktycznie o tawułach nie pomyslałam, a przecież mam i faktycznie są bezproblemowe
Ja i mój ogródek, a może ogród 09:02, 18 paź 2017


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 4122
Do góry
Dominika, zaglądam i pozdrowienia zostawiam. Kociaka masz przesłodkiego, chyba bym go na rękach cały cas nosiła.
Zdjęcia widziała i powiem Ci, że roślinki szybko się rozrastają. Jest już bardzo fajny efekt.
Na nową rabatę, z roślin liściastych, polecam Ci tawuły japońskie posadzone w dużej grupie. Są zupełnie bezproblemowe, szybko rosną, a i podlewać nie trzeba.
Macham
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies