Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Początkującego ogrodnika kawałek trawnika ;) Ogródek Kasi 21:59, 16 sie 2018


Dołączył: 07 maj 2016
Posty: 10452
Do góry
paulina_ns napisał(a)
Kasiu sporo wczoraj podziałałaś, pamiętam,jak Wiktoria była malutka miałam praktycznie cały sezon wyrwany z życiorysu spać przez dzień niewiele spała, w wózku siedzieć nie chciała i nie wiele przy niej dało się zrobić. Piękna jest ta różyczka marchenzauber taka delikatna i śliczny ma kolor, kusisz pokażesz mi swojego phantoma z dalsza? U mnie dopiero drugi sezon, jak go kupiłam nie kwitł w ogóle, dopiero w tym roku zakwitł i ciekawa jestem bardzo jak wielki urośnie w przyszłym sezonie


no coś wreszcie porobiłam, bo mi brakowało pobabrania się w ziemi już rzadko udaje się uśpić dwójkę w jednym czasie, więc musiałam po prostu podziałać z kolei dzisiaj Kaja prawie nie spała - tyle co na spacerze i w połowie się obudziła a krótkie drzemki się nie liczą, bo zwykle zasypia przy karmieniu i otwiera oczy jak chce ją odłożyć

Marchenzauber piękna, ale dość szybko się sypie ii to mi w niej nie pasuje - teraz są nieco chłodniejsze dni niż 30parę stopni i mam wrazenie, że trochę z nią lepiej w tej kwestii trzymania kwiatów.
Z bliska fotę mam z wczoraj

A to z początku sierpnia z dalsza - kwiatostsny są chyba większe niż kule anabelle - te niższe kwiatostany to vanilka posadzona przed Phantomem




Moja "przyziemna" :) pasja 21:58, 16 sie 2018


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
Moja chorująca Omorika




Ranczo Szmaragdowa Dolina 21:55, 16 sie 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Toszko i inne osoby , które maja doświadczenie i widziały na własne oczy powiedzcie mi czy ubić bo to ta czy zostawić bo inna

To nie ta.
Czytamy ze zrozumieniem, to ,że widziałam ćmy w szklarniani, gdzie mam pomidory, nie oznacza, że jedzą pomidory.. może im nektar z kwiatów smakuje? a może zapuściły się na tajemna schadzkę? Napisałam, że widziałam je w szklarnii.. to motyl-ćma lata gdzie chce.. szkodnikiem są gąsienice, a nie motyle.. tyle, że motyl składa jaja, z których są gąsienice. Natomiast sama ćma nie zjada roślin a tym samym ich nie niszczy.


Zapłodnione samice z gotowymi do złożenia jajami zaczynają poszukiwać roślin, na których będzie mogło rozwijać się ich potomstwo. Niektóre są pod tym względem bardzo wybredne.


Bukszpanowa składa na bukszpanie, i bukszpan jest wpitalany przez gąsienice..
Ogród tworzę nowoczesny czyli wewnętrzna walka jak nie zostać kokoszką :) 21:55, 16 sie 2018


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
malkul napisał(a)


Gosia, co to za trawa? Rozplenica taka u Ciebie gęsta?

U mnie zdecydowanie kotków ma więcej, niż źdźbeł
Ogrodowe szaleństwo ... 21:54, 16 sie 2018


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry

Ta róża wygląda jak bukiet zrobiony w kwiaciarni
Ogrodowe szaleństwo ... 21:51, 16 sie 2018


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry
Trochę róż



Drzewa i krzewy liściaste - gatunki niepolecane 21:50, 16 sie 2018


Dołączył: 20 lip 2018
Posty: 650
Do góry
Nie polecam catalpy. Mam odmianę 'Nana', to "trudna miłość". Owszem jest piękna końcem maja, w czerwcu. O ile nie przemarznie lub ją burza nie złamie. Ale dziś wygląda tak:

I znowu czeka mnie oprysk, a potem zbieranie liści po całym ogrodzie, wiosną ciężka przycinka i tak w kółko. To wymagające drzewo.
Malutki pod lasem 21:48, 16 sie 2018


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Nie zrobiłam tego co zaplanowałam, bo jak wróciłam do domu, to na szybko ogarnęłam obiad, a moi panowie w tym czasie wysprzątali resztę śmieci zza domu Zostały już jakieś małe tylko fragmenty, do wyrzucania w trakcie pracy. Sami poszli tam to ogarniać, normalnie zostaną moimi bohaterami w domu

Stwierdziłam, że po obiedzie pójdę z nimi i im pomogę z chwastami, walka jest nierówna. M złamał drążek od grabi, ale coś tam już widać
Jasiek oznajmił, że zapracowaliśmy na lody

Tak było już po dwudziestej Coś widać mam nadzieję
M obiecał mi, że jutro też popracuje Cieszę się bardzo, bo sam jakoś zaczął się troszkę bardziej angażować w ogród Ale tylko troszkę, żeby nie było
Ogrodowe szaleństwo ... 21:47, 16 sie 2018


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry
Moje dynie i pomidory



Moja "przyziemna" :) pasja 21:47, 16 sie 2018


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 9943
Do góry
ren133 napisał(a)


Moja kulka ma 85cm średnicy i jest wysoka na 80cm (średnica najgrubszej gałązki 1,5cm) a od góry wygląda tak


Twoja kulka super wygląda, mało co widać te gałązki.

U mnie góra będzie całkiem łysa.

edit:





Ogrodowe szaleństwo ... 21:43, 16 sie 2018


Dołączył: 22 lis 2016
Posty: 2725
Do góry
gogo napisał(a)
Placyk wygląda kapitalnie
Siedząc na ławeczce patrzyłabym raz na ogród, raz na mozaikę i zachwycała się.
I tak masz większe szczęście w nieszczęściu niż Sylwia, bo krety nie zjadają roślin, uszkodzenia są przypadkowe.

Grażynko jestem dumna ze swojego placyku. Dziś kupiłam po niższej cenie 20 kg drobnych kamyków. Miałam kończyć placyk i puste miejsca obsypać kamykami. Poszłam po pracy na działkę i co na dzień dobry widzę? Zgadnij... Nie zgadniesz. Kopiec na placyku.... Ścieżka kloszarda też skopana. Zebrałam wykopaną ziemię a do dziury lałam, lałam i lałam wodę bez końca....
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 21:43, 16 sie 2018


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Ogrodowe marzenie Mrokasi 21:40, 16 sie 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
mrokasia napisał(a)





Wiesz dlaczego mi się ryjek śmieje?

Wszystkie zdjęcia piękne, tak nostalgicznie się u Ciebie zrobiło.
Kociak ewidentnie ma głębokie poczucie winy z powodu swojego postępku.

Cebulowych czas, no taaak. A ja w tym roku pewnie znowu nie zdążę z robotami i nic nie posadzę. Może jakieś drobiażdżki.
Ogród bez roweru 21:39, 16 sie 2018


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Czytałam, że przesadziłaś pozbywając się starej darni. Zdrowiej.
Wiesz, tego się najbardziej boję, że coś mi się stanie i to wszystko zostanie takie rozbabrane. A jeszcze bardziej się boję, że mi się odechce i też tak zostanie.

Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 21:35, 16 sie 2018


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Lato 2018 w moim ogrodzie

Czerwiec różany i hortensjowy




Liliowcowy lipiec




i różnorodność sierpnia


W moim małym ogródeczku - Dorota 21:34, 16 sie 2018


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Bogdzia napisał(a)
Zielono u Ciebie Dorotko jak na brak deszczu no i oczywiscie jak zawsze pięknie.
Od jakiegoś czasu mam opady deszczu na tyle regularnie, że nie wyschła mi całkiem trawa, a nawet nieźle się zazieleniła. Rabaty podlewam między deszczami, bo jednak u mnie nie jest za mokro. W najlepszej kondycji trawnik jest za domem, bo tam więcej cienia i słońce tak nie wysusza.

Ogrodowo zakręcona. 21:34, 16 sie 2018

Dołączył: 11 maj 2018
Posty: 2427
Do góry
Dziś jeszcze eM wkopał rurę, żeby zbierać deszczówkę, okazało się, że ziemia tam gdzie ma być rabata, to po prostu masakra, trzeba wybrać i wymienić na tą z pola i pomieszać z dobrociami. No i tym sposobem nijak nie można roboty przyspieszyć




Jakość słaba, bo już mrok był i ręce po kopaniu się trzęsły

Mamy też fundamenty pod donicę:



Może uda się w tym roku wsadzić tuje z tej strony, co na początku odchwaszczaliśmy
Moja działka na Dębowym Lesie 21:30, 16 sie 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24586
Do góry


Werbena, od Danusi.
Jedyna jaką mam.Muszę zebrać nasionka i wysiać ją na wiosnę ?
Ogród bez roweru 21:30, 16 sie 2018


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Tak się kiedyś robiło. Kopało się dół, wsypywało zbędne rzeczy i przysypywało. Co to przeszkadza, przecież nie widać .
Trochę fotek dla osób o mocnych nerwach.

Ogrodowo zakręcona. 21:29, 16 sie 2018

Dołączył: 11 maj 2018
Posty: 2427
Do góry
Dziewczyny!

Dużo było planów, chęci jeszcze więcej, ale ochłonęłam trochę. Do zimy przygotowujemy ziemię tak, aby przynajmniej z przodu było wymieszane ze wszystkim. Cały czas wyhakuję to, co rośnie w tzw. międzyczasie. Dzisiaj wreszcie przyjechał kompost


Przemyśleliśmy sprawę, dużo tematów ,,wychodzi" po drodze. Jednak nie będziemy się spieszyć, niech się ziemia spokojnie uleży, zrobimy obwódki rabat na spokojnie, placyk pod stół ogrodowy. Zimą zaplanuję co i gdzie, a trawę rozłoży się na wiosnę.

Jutro przywozimy obornik, mączka czeka, piasek będzie na telefon, żeby tylko szybciej szło wybieranie korzeni i kamieni

Teraz wygląda to mniej więcej tak:


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies