Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród bez reguł 12:41, 20 lis 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
makadamia napisał(a)
Ja się wtrącę z uwagą na boku.
Nie o karmniku, ale ogólnie o dokarmianiu ptaków.
Spójrzcie do tego posta: https://www.yourgardensanctuary.com/trees-for-carbon-sequestration-wildlife-support/

Po raz pierwszy z niego właśnie się dowiedziałam, że w sezonie wegetacyjnym to nie owoce i nasiona stanowią podstawę pożywienia dla ptaków tylko gąsienice.
A gąsienice żerują na drzewach ale nie na wszystkich tak samo. I właśnie ten autor przytacza badania, w których sprawdzano, jakie drzewa są najkorzystniejsze pod tym względem. Oczywiście, to są badania dla Ameryki Płn. U nas wyniki byłyby zapewne zupełnie inne, tylko u nas nikt nie robi takich badań.

W każdym razie wniosek jest jasny: kto chce wspomagać bioróżnorodność i ptaki, ten powinien sadzić drzewa natywne (dęby, buki, brzozy, lipy, itd) zamiast zamorskich grujeczników i tulipanowców.

To tak na marginesie

Lipę posadziłam, na resztę szukam miejsca
No, ale to jest logiczne - karmimy ptaki, żeby zachęcić je do bywania w naszym ogrodzie w celu redukcji liczby szkodników. A jednocześnie zakładamy, że żywią się owockami i ziarenkami. Dobre! Z logiki pała i klapa na siądźkę
Dzięki, Asieńko!
Ogród bez reguł 11:44, 20 lis 2019


Dołączył: 03 wrz 2019
Posty: 4644
Do góry
galgAsia napisał(a)
Ha, wiedziałam, że widziałam!!! Co prawda u Joli, nie u Sylwii - ale znalazłam Baaardzo mi się ten patent podoba, muszę się nad nim pochylić







Asia ,

To jest doskonałe rozwiązanie dla mnie
przed furtką mam las ,
ogromny las
... i brzozy , 3 deby
są wprost od działki
nie będę się z meżem przekomarzać
po prostu sama pozakładam te poidełka
Jesteś genialna , dziękuję

ps , poszukam jakiś poidełek na lato
powiem ,że to dekoracja ogrodowe

Ogród bez reguł 11:29, 20 lis 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Ja się wtrącę z uwagą na boku.
Nie o karmniku, ale ogólnie o dokarmianiu ptaków.
Spójrzcie do tego posta: https://www.yourgardensanctuary.com/trees-for-carbon-sequestration-wildlife-support/

Po raz pierwszy z niego właśnie się dowiedziałam, że w sezonie wegetacyjnym to nie owoce i nasiona stanowią podstawę pożywienia dla ptaków tylko gąsienice.
A gąsienice żerują na drzewach ale nie na wszystkich tak samo. I właśnie ten autor przytacza badania, w których sprawdzano, jakie drzewa są najkorzystniejsze pod tym względem. Oczywiście, to są badania dla Ameryki Płn. U nas wyniki byłyby zapewne zupełnie inne, tylko u nas nikt nie robi takich badań.

W każdym razie wniosek jest jasny: kto chce wspomagać bioróżnorodność i ptaki, ten powinien sadzić drzewa natywne (dęby, buki, brzozy, lipy, itd) zamiast zamorskich grujeczników i tulipanowców.

To tak na marginesie
Między brzozami 10:26, 20 lis 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Misia, też popatrzyłam na te dwie brzozy . Fajne one są bardzo jak dla mnie i myślę, że to może być ciekawie, że nie będą takie same - są cech wspólne (biały pień np.), ale też są różnice przykuwające wzrok. Oj, gdybym wynalazła tylko miejsce...
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:02, 19 lis 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88624
Do góry
galgAsia napisał(a)
Sylwia, albo mam sklerozę, albo znaleźć nie mogę - pokazywałaś zimą takie fajne karmniki dla dzięciołów - wydrążone otwory w pniu brzozy bodajże i wypełnione smalcem z ziarnkami. Gdzie to jest? Pamiętasz może?

Lepszego tak na szybko nie umiem znaleźć

Jeszcze takie znalazłam jak jest pusty
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:51, 19 lis 2019


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Sylwia, albo mam sklerozę, albo znaleźć nie mogę - pokazywałaś zimą takie fajne karmniki dla dzięciołów - wydrążone otwory w pniu brzozy bodajże i wypełnione smalcem z ziarnkami. Gdzie to jest? Pamiętasz może?
Moja bajka 18:32, 19 lis 2019


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Tak patrzę Kasia na te brzozy w piwoniach i dumam jak wkomponować drzewa obok wejścia na taras. Marzą mi się trzy ale mam tam borówki chyba towarzystwo by im nie pasowało a może jednak? Nie mam zasłonić się jak od sąsiadów.
Wzgórze chaosu 17:54, 19 lis 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5479
Do góry
Raport z 17 listopada Jesień nadal piękna.
Wiąz Wredei starcił tylko kilka liści, hortensje, hakone i berberysy całe w brązach i rudościach.


Przesadzenie trzech kul berberysowych w jedno miejsce było dobrym pomysłem. W środku czerwone gałęzie derenia pagodowego Variegata pasują idealnie. Zieleń iglastych aż za zielona...


Klon globossum już nie gwiazdorzy... Ale promienie słońca choć przez chwilę muskają berberys. Oczko niestety już coraz bardziej w cieniu.

Przez kilka miesięcy zieleń iglaków będzie uatrakcyjniać widoki z kuchennego okna, niemniej kusi mnie aby więcej liściastych nad wodę wprowadzić. Na pewno znika jałowiec Blue star. Mam dwa i fajny pomysł na oba


Ukochane zawilce jak bombowce, czekam kiedy ten puszek eksploduje A listki nadal zielone.
Brzozy rozbierają się coraz bardziej Za ciepło im
Itea z dwoma listkami na czubku dobrze rokuje na przyszłość
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:31, 18 lis 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88624
Do góry
Brzozy są cudowne



Na zielonej... trawce :) 13:36, 18 lis 2019

Dołączył: 16 lis 2012
Posty: 180
Do góry
berberysy, brzozy i wrzosy - ładne roślinki listopadowe
Ja już okryłam katalpe, liście i tak już miała zmarznięte, oczywiście białą agrowłókniną, kupiłam takie jakby kaptury gotowe do okrywania. Bardzo sprytne, ze sznureczkiem.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 09:59, 18 lis 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Tak teraz widać, że zadbali bardziej o wygląd ogrodu i wreszcie chyba znaleźli pieniądze na remonty
Ja dzisiaj byłam w górach, cała masa koloru w lasach, przepięknie, duzo liści już poleciało, ale brzozy złocą nadal i buki jeszcze czerwoneZ uchem ciagle niedobrze?


Myślę, że to również kwestia zmiany myślenia urzędników. Byłam ostatnio w okolicach Placu Inwalidów i poszłam zobaczyć jak teraz wygląda Park Krakowski, bo eM mi powiedział, że cos fajnego, fioletowego tam kwitnie. I byłam naprawdę mile zaskoczona - a to coś co eM chwalił to był powojnik bylinowy Duże ilości powojnika.

U nas w okolicy drzewa już "gołe".
Czuję jakby coś jeszcze nie tak było. Chciałam iść do kontroli przed weekendem, ale okazało się, że ten laryngolog nie przyjmuje do 9 grudnia Muszę innego poszukać.

Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:46, 17 lis 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88624
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)






Brzozy przycinamy najlepiej we wrześniu. Można jeszcze wczesną wiosną trzeba jednak zamalować rany po cięciu.
Jeżeli z jakiś przyczyn brzoza musi być przycięta trzeba ją mocno podlać co kilka dni i malowanie ran.

Elu we wrześniu jak się ucho przyłożyło do pnia to rzeka szumiała pod korą, bałam się, tnę jak soki spowalniają
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:32, 17 lis 2019


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15064
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)


Oj to był nie dobry termin na przycinkę brzózJa przycinam bardzo późną jesienią, jak liście spadną.
Tyle komplementów, normalnie mi się ogród zarumienił






Brzozy przycinamy najlepiej we wrześniu. Można jeszcze wczesną wiosną trzeba jednak zamalować rany po cięciu.
Jeżeli z jakiś przyczyn brzoza musi być przycięta trzeba ją mocno podlać co kilka dni i malowanie ran.
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 21:00, 17 lis 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88624
Do góry
Rumianka napisał(a)
Jak zwykle...czar, urok i niesamowite doznania dla oczu...szkoda, że ten ogród tak daleko... Kolorków jeszcze sporo, brzozy lubię ale u kogoś...moje 4 szt padły, po letnim przycinaniu przez eMa...nowych już nie sadzimy...


Oj to był nie dobry termin na przycinkę brzózJa przycinam bardzo późną jesienią, jak liście spadną.
Tyle komplementów, normalnie mi się ogród zarumienił
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 18:09, 17 lis 2019


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11217
Do góry
Jak zwykle...czar, urok i niesamowite doznania dla oczu...szkoda, że ten ogród tak daleko... Kolorków jeszcze sporo, brzozy lubię ale u kogoś...moje 4 szt padły, po letnim przycinaniu przez eMa...nowych już nie sadzimy...
To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:21, 17 lis 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24356
Do góry
Misia napisał(a)
Haniu u Ciebie nieustająco przepiękna jesień, nawet pomimo pierwszego śniegu


Na poniższym zdjęciu brzozy jakie są w tle, to są to zwykle brodawkowate czy jakieś odmianowe??


Najzwyklejsze brodawkowe. Wykopałam kilka siewek ze śródpolnych zarośli. Rosną w najniższym punkcie działki (i okolicznego terenu) i ich zadaniem jest osuszanie gleby po obfitych opadach.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:14, 17 lis 2019


Dołączył: 11 sie 2017
Posty: 616
Do góry
Haniu u Ciebie nieustająco przepiękna jesień, nawet pomimo pierwszego śniegu


Na poniższym zdjęciu brzozy jakie są w tle, to są to zwykle brodawkowate czy jakieś odmianowe??
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies