Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Kompost, kompostowanie i kompostowniki 12:47, 31 sie 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 5104
Do góry
To ja pokażę moją pryzmę w trakcie robienia, w ciągu tyg. osiadła prawie o połowę

trawę wysuszoną przekładam wodorostami i jabłkami i tak warstwami,

mam jeszcze 3 wielkie kupy siana to przełożenia (na pierwszym planie widać kawałek jednej), ale musze to robic stopniowo, czekać troche aż osiądzie pryzma bo bym miała kompostownik 10mx10
no i oczywiści podlewam go w miarę możliwości.
ten już też jest pokaźny ma około 1,5m x 8m
narazie nie planuje go niczym ograniczać,
tylko chyba zaopatrze się w przyspieszacz do kompostowania co by kompost na przyszły rok był gotowy, chociaż w części
Mój ogród - radością dla oczu, pokarmem dla duszy. 12:04, 31 sie 2012


Dołączył: 09 lip 2012
Posty: 1920
Do góry
Po żurawkach przyszła kolej na cebulki, przeciez wiosną tez rabata ma być kolorowa.
Krokusy w większości wylądują na trawniku.




Musiałam też zrobić porządek z aksamitkami. Zbyt mocno się rozrosły i zagłuszały inne roślinki. Po wycieciu tak mi sie ich żal zrobiło, że w żaden sposób nie byłam w stanie wrzucić ich na kompostownik. Popatrzyłam na to "złoto" ukryte za drewutnią i stwierdziłam, że one póki co to tutaj nie pasują.



Szybko wyszperałam stary koszyk i kobiałkę i teraz dumnie witają mnie w progu.





Nasz mały, zielony świat. 12:42, 29 sie 2012


Dołączył: 09 lip 2012
Posty: 1920
Do góry
Witaj Basiu.
Jestem na ogrodowisku od niedawna i staram sie odwiedzić wszystkich. Dzisiaj Twoja kolej. W Miedzyzdrojach zakończyliśmy z mężem naszą wakacyjną przygodę rowerową. Szkoda, że nie wpadłam do Ciebie wcześniej. W telegraficznym skrócie moje odczucia po spacerku wirtualnym:
- Dom śliczny, ogród prześliczny i gospodyni urocza,
- Szkalarnia doprowadziła mnie do zazdrości,
- mostek bardzo mi sie podoba, wcale nie jest kiczem,
- piesek przesympatyczny, mój podobnie uwielbia kominek i ciepły kocyk,
- kompostownik gustowny,
- mąż zdolny i pracowity, a to prawdziwy skarb. Mój tez wiele rzeczy robi sam. Podobnie jak Twój sam zbudował drewutnię, zrobił podbitkę na domu, ułożył polbruk .....

Bedę do Ciebie zaglądać i zapraszam w moje skromne progi.

Naturalne nawozy do ekologicznego ogrodu 18:49, 28 sie 2012

Dołączył: 20 sie 2012
Posty: 17
Do góry
Jako bardzo początkująca ogrodniczka, mam wiele wątpliwości i pytań. Otóż...
Mam dwa plastikowe worki 2 letniego gó...ana gołębiego, inaczej odchodów gołębich. Jak robić z niego gnojówkę, wiem. Ale jak często nią podlewać wiosną rośliny , które pomijać - nie wiem. Czy można te gówienka jeszcze jakoś wykorzystać inaczej ? Mam trochę ziemi jeszcze nie zagospodarowanej.
Następna sprawa - wiem, że kompost to dobro. Wszędzie porady - podsyp kompostem. Ale ja kompostu nie mam i nie mam miejsca na kompostownik. To czym mam kompost zastąpić ? Ostatnio kupiłam " Próchniaczek ", czy to jest dobre ? Mniej więcej wiem, do czego jest torf, ale co to jest próchnica ? Do tej pory sądziłam, że próchnica to też humus, albo odwrotnie Kolejna sprawa, wapnowanie. Czy to jest zwyczajnie podsypanie wapnem , takim ze sklepu ogrodniczego w woreczku ?
Brak wiedzy w tak podstawowych kwestiach sprawia, że czuję się jak dziecko we mgle. Nie jestem botanikiem, chemikiem, medykiem. Radzę sobie z kolorami , fakturami ,chociaż od jakiegoś czasu wiem, że Natura jest NIEDOŚCIGNIONA

Joaśki ogród z wyobraźni - początki 10:50, 28 sie 2012


Dołączył: 08 maj 2012
Posty: 789
Do góry
No i zabrałam się wczoraj za kompostownik. Znalazłam takiego samego wymiaru palety i zaimpregnowałam je od zewnątrz. Sposób połączenia ich ze sobą skonsultowałam z M. no i on nie może powiedzieć jak człowiek tylko zaczął wymyślać jakieś łączniki, jakieś podpory, zapory etc... Zboczenie zawodowe budowlańca
Joaśki ogród z wyobraźni - początki 11:37, 27 sie 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 5104
Do góry
Madzia w przyszlym roku będzie jak znalazł
Ja tez siedze w pracy i myśle jak ten mój kompostownik ograniczyć (czym)
poprostu jakieś zboczenie mam na punkcie mojego przyszłego ogrodu i juz
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 11:36, 27 sie 2012


Dołączył: 26 sie 2012
Posty: 5071
Do góry
Karola ja graniczę z lasem sosnowym mieszkam między Krakowem a Balicami . A działka którą mamy na oku to 237 tys a na niej kilka krzewów i studnia bez mediów moja 8,5 aa w sumie musiałam zapłacić za współwłasność w drodze goła media 180m dalej ale zauroczył nas las 160 tys.A u Ciebie jeszcze drożej?mój m w piątek budował kompostownik 2 komorowy 1na 3 m .

Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 10:45, 27 sie 2012


Dołączył: 05 maj 2012
Posty: 88
Do góry
Obejrzałam wszystkie 12 odcinków. Niesamowite! pisałam pracę o GMO i troszkę liznęłam tego tematu. Ale nie zdawałam sobie sprawy, że problem jest aż tak poważny. Na wiosnę zakładam większy warzywniak! To postanowione !
Kompostownik słusznych rozmiarów już mam. Cóż więcej możemy zrobić?
Joaśki ogród z wyobraźni - początki 10:29, 27 sie 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 5104
Do góry
Kompostownik to teraz mój priorytet bo jak będę sadziła roślinki to przynajmniej na ziemie pod roślinki nie wydam kasy a roslinkom to na zdrowie wyjdzie, a ponieważ jest z czego robic to gnębie M i układam ta kupkę, on wyciąga wodorosty i sie kupka powiększa
jak zrobię zdjęcie to zobaczycie o jakiej "kupce" mówię
Joaśki ogród z wyobraźni - początki 09:44, 27 sie 2012


Dołączył: 08 maj 2012
Posty: 789
Do góry
Asia, poletko doświadczalno- rozmnażalnikowe przeradza się w coraz piękniejszą rabatkę. Jak Ci to wsztstko podrośnie to babcia Ci tego nie odda, ja Ci mówię

Bardzo mi się podoba wszystko, no bardzo. I kompostownik, ja też chcę kompostownik!!!!
W Gąszczu u Tess 07:47, 27 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
kasik778 napisał(a)
Witam w ten deszczowy poranek
Tez mam dwa kompostowniki, bo pierwszy kupiony na Allegro, okazał się wystarczający tylko na odpadki z domu (kupiliśmy plastikowy)
teraz mamy własnoręcznie wykonany duży kompostownik, tez drewniany


Witaj Kasik po raz pierwszy w moim ogrodzie
Też miałam M. męczyć żeby mi kompostownik drugi zrobił, ale chwilowo czasu nie ma.
A za takie pieniądze o chyba warto, choćby na kilka lat


Ozzi - koniecznie musisz zmieścić na balkonie kompostownik (w wielkości proporcjonalnej do pow. ogródka)

Irenko, oj, bujną się, jak już je posadzę Ty idziesz jak burza, ja - jedynie człapię
Joaśki ogród z wyobraźni - początki 11:02, 26 sie 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 5104
Do góry
Dobrze że Danusia wie kiedy odpowiedni artykuł napisac to wiedzieliśmy jak się za ten kompostownik zabrać.
Joaśki ogród z wyobraźni - początki 11:01, 26 sie 2012


Dołączył: 11 lip 2011
Posty: 5104
Do góry
Ostatnio sporo zrobiliśmy na działce, tzn wykosiliśmy trawsko, i zaczeliśmy robic kompostownik bo trawy/siana mamy ogrooooooooomne ilości
zdjęć jakoś nie mogę znaleźć ale poszukam i wkleję,
kopostownik robimy spory, i na spód poszły gałęzie, potem siano, potem wodorosty z rzeczki, na to znowu siano, potem zebrane jabłka, siano wodorosty i tak dalej, i do tego podlewanie wodą z rzeczki,
mam nadzieję że kompościk będzie udany
teraz pada więc się sam pdleje, a w przyszłym roku nie będę się martwiła o "złoto" dla moich nowo sadzonych roślinek
W Gąszczu u Tess 08:19, 26 sie 2012


Dołączył: 24 lip 2012
Posty: 2376
Do góry
Witam w ten deszczowy poranek
Tez mam dwa kompostowniki, bo pierwszy kupiony na Allegro, okazał się wystarczający tylko na odpadki z domu (kupiliśmy plastikowy)
teraz mamy własnoręcznie wykonany duży kompostownik, tez drewniany
W Gąszczu u Tess 07:21, 26 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Wczoraj w Selgrosie kupiłam kompostownik
Okazyjnie, w przecenie.

Nie jest - delikatnie mówiąc - rewelacyjny Zwykłe proste deski ponacinane do składania na zakładkę.
Posłuży pewnie tylko kilka lat, ale za tę cenę - uważam, że warto.
Mam kompostownik, ale jeden jednokomorowy, co jest kłopotliwe.
A teraz mam dwa




Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 17:53, 25 sie 2012


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Elizo - wyrzucam za płot (za garaż konkretnie)... tam niżej niż nasza działka, jak ją dokupimy i tak musimy nawieźć tam ziemi...a na razie chwasty tam rosną...
Jak masz kompostownik to na kompost... a jak nie to do śmieci?

Nie zazdroszczę - nie jest to fajne zajęcie...
To właśnie tu 21:20, 24 sie 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Zaplecze Ogrodniczki, domowa szkółka pod ręką i na oku. Otrzymałam wiele pięknych roślin z mojej listy pragnień.

Kompostownik też otoczony zaroślami kwiatów!


Tzw. zestawienia

I układy roślinne.

Pszczółka szczęściara







Trudne pięknego początki - ogródek KasiWB 00:33, 24 sie 2012


Dołączył: 12 kwi 2011
Posty: 11364
Do góry
Elu jak się spotkamy, to godziny nam zlecą w sekundę na paplaniu )
tak tak, proszę o przesunięcie lubelskiego na Śląsk lub Pomorze )))
Zamierzam przekopać glinę pod cisy z torfem odkwaszonym, ziemią ogrodniczą i odrobiną piachu, chociaż i tak będę kiedyś to przekopywać ponownie ) jak prawie wszystko muszę też w końcu założyć kompostownik, ale nie mam kompletnie gdzie )) coś się wymyśli tymczasowo )
To właśnie tu 00:26, 21 sie 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Zaplecze Ogrodniczki, domowa szkółka pod ręką i na oku. Otrzymałam wiele pięknych roślin z mojej listy pragnień.

Kompostownik też otoczony zaroślami kwiatów!


Tzw. zestawienia

I układy roślinne.









Blaski i cienie nowego życia 22:49, 17 sie 2012


Dołączył: 12 sie 2012
Posty: 515
Do góry
Uleńko, przybiegłam do Ciebie zaraz po Twojej wizycie u mnie, bo tytul wątku był tak intrygujący....
przeczytałam wszystko ... przepiękna historia budowy domu i tego miejsca, Waszego miejsca! niesamowicie mnie poruszyła.... my też bardzo dużo robiliśmy sami budując dom, ale daleko nam do wysiłku i pracy włożonego przez Was... gratuluję z całego serca!

rabata wyszła pięknie! ogród warzywny.... złoto!!!! i jak pięknie ogrodzony!!!! teren wokół domu pięknieje z każdą kolejną stroną w wątku!

a kompostownik... takiego z prawdziwego zdarzenia jeszcze nie mam ale usypuje te kupki z takim samym zacięciem jak dbam o warzywka.... moja córcia się smieje i mówi "tylko robisz to złoto ogrodników i robisz" a niech mi tam ktoś zgniłe jabłko wyrzuci to wojna na pół okolicy

a i jeszcze zapomniałam o jednym, dekoracje..... przecudne... magię masz w tych dłoniach!!!
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies