Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "gnojówka"

Ogród prawie wymarzony … 07:15, 30 cze 2023


Dołączył: 01 lut 2021
Posty: 2365
Do góry
Proso u Ciebie wymiata! Ja kupiłam trzy po tym, jak u Ciebie zobaczyłam i się zakochałam, ale u mnie jakoś tak nie wygląda. Dokarmilam wczoraj gnojówka ze skrzypu, może spulchnieja.

ps widoki tarasowe nieustannie mnie zachwycają!
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 21:27, 25 cze 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6121
Do góry
Jeden piołun a wysoko urósł niemal jak brzoza obok mimo wiosennego ścięcia. Pocięty na kawałki trafił fo wiadra i będzie gnojówka.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 11:13, 15 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Też podziwiam Haniu Twój perfekcyjny warzywnik
Powiedz mi czy stosujesz coś profilaktycznie na pomidory na choroby grzybowe?



Na etapie siewek podlewam je herbatką ze skrzypu.
Kiedy się zadomowią w gruncie, to co jakiś czas podlewam je przez sitko konewki roztworem wody, mleka i drożdży.(na 15 l konewkę butelka świeżego mleka i paczka rozpuszczonych drożdży). Gnojówka ze skrzypu też pewnie ma wpływ na kondycję krzaczków. Przyznam się jednak, że w uprawie gruntowej wszystko zależy od aury. Jeśli za dużo jest bezwietrznych, mglistych nocy, to ciężko jest zapobiec zarazie. Ze dwa razy posiłkowałam się opryskiem chemicznym.
Trawiasto liściasty bez thui 21:39, 12 cze 2023


Dołączył: 22 maj 2021
Posty: 418
Do góry
Dziś na spacerze natrafiłem na stanowisko żywokostu. Zdobyłem Ok 3 kilo ziela i nastawiłem 30l gnojówka. Będzie darmowy bioekopotas do pomidorów, róż, poziomek i innych kwitnących.
Ogród prawie wymarzony … 16:31, 12 cze 2023


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9670
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Gdyby te wżery były tylko półkoliste, to obstawiałabym opuchlaki. U mnie w jednym roku zrobiły sobie wypas na liściach hortensji. Pomogło podlanie gnojówka z wrotyczu. U Ciebie jedne żery są półokrągłe, a inne nieregularne. Osy tak czasem lubią podjadać.

Czy bukszpan po zimie miał ciemnozielone liście, czy lekko zrudziałe? Jeśli po zimie już coś z kolorem liści było nie tak, to podsyp go siarczanem potasu, zrób oprysk dolistny Florovitem i żelazem w płynie.

Jeśli ta zmiana koloru liści nastąpiła teraz, to może być efekt suszy. Objawów żerowania ćmy czy choroby grzybowej na nim nie ma.

Piwonie masz na wypasie. Kupokulki maja moc.



Dzięki . Tez mi przeszło przez myśl że bukszpany mogą marnieć od suszy .
Podlałam je wczoraj a dziś zasilę mixturą z kupokulek.
Na jednym z nich zauważyłam takie jakby podklejone pajęczyny . Wstawię fotę i dam znać

A hortę obejrzę- może coś w niej siedzi
Ogród prawie wymarzony … 22:41, 11 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
Pytania dwa
Co podżega moją Bobo? Pierwszy raz mi się zdarzyło aby coś zaatakowało hortkę




Co die dzieje z bukszpanami ?






Gdyby te wżery były tylko półkoliste, to obstawiałabym opuchlaki. U mnie w jednym roku zrobiły sobie wypas na liściach hortensji. Pomogło podlanie gnojówka z wrotyczu. U Ciebie jedne żery są półokrągłe, a inne nieregularne. Osy tak czasem lubią podjadać.

Czy bukszpan po zimie miał ciemnozielone liście, czy lekko zrudziałe? Jeśli po zimie już coś z kolorem liści było nie tak, to podsyp go siarczanem potasu, zrób oprysk dolistny Florovitem i żelazem w płynie.

Jeśli ta zmiana koloru liści nastąpiła teraz, to może być efekt suszy. Objawów żerowania ćmy czy choroby grzybowej na nim nie ma.

Piwonie masz na wypasie. Kupokulki maja moc.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:54, 11 cze 2023


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13777
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Jeśli kwitną, to podlej je czymś, co zawiera potas. To mogą być skórki po bananach zalane wodą lub lekko podsuszone, pocięte skórki wrzucone do doniczek. Najlepsza byłaby gnojówka ze skrzypu (1 l gnojówki na 10 l wody). Niektórzy używają Magicznej siły do pomidorów. W tym nawozie jest bardzo dużo potasu.

Kiedy zbierzesz pierwsze własne pomidory, to zapragniesz mieć już je każdego roku.


Te magiczną siłe mam. Rano użyję dzięki. A bananowe skórki też się znajdą.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:51, 11 cze 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
LIDKA napisał(a)
Hania Twój przedogródek jest elegancki.
Ja jeszcze niczym nie zasiliłam moich experymentalnych pomidorków koktajlowych w donicach.
Kwitną to może coś z nich będzie.


Jeśli kwitną, to podlej je czymś, co zawiera potas. To mogą być skórki po bananach zalane wodą lub lekko podsuszone, pocięte skórki wrzucone do doniczek. Najlepsza byłaby gnojówka ze skrzypu (1 l gnojówki na 10 l wody). Niektórzy używają Magicznej siły do pomidorów. W tym nawozie jest bardzo dużo potasu.

Kiedy zbierzesz pierwsze własne pomidory, to zapragniesz mieć już je każdego roku.
Magary Dramaty z Rabaty 10:31, 11 cze 2023


Dołączył: 02 kwi 2019
Posty: 3207
Do góry
U mnie gnojówka z pokrzywy przegoniła mszyce na szpinaku. Myślałam, że nic nie zabiorę, a szpinak ładnie się pozbierał.
Malinowy zakątek 18:38, 09 cze 2023


Dołączył: 26 gru 2022
Posty: 700
Do góry
MartaCho napisał(a)



Gnojówkę mam w wiaderku po farbie- z pokrywką. Nic nie czuć, a przy podlewaniu czuć ten smrodek tylko przez naprawdę krótką chwilę, więc polecam- nie ma się co tym zrażać.
Można też zakupić herbatę pokrzywową w zwykłym lub zielarskim sklepie- zaparzyć kilka torebek na raz i rozcieńczyć potem w konewce z wodą. Wersja bezzapachowa- nie tak skoncentrowana jak gnojówka, ale też działa.
Siostra polecała mi też zrobić rozczyn z drożdży i tym podlewać, ale jeszcze nie wypróbowałam- może dzisiaj się uda.


Hmmm, to może spróbuję z herbata, bo właśnie przexzytalam ze Gnojówkę z pokrzywy robi się z młodych majowych pokrzyw.

Odnośnie drożdży to slyszalam ze robia oprysk z drożdży.
Malinowy zakątek 09:37, 09 cze 2023


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3234
Do góry
NowaKiKi napisał(a)
No właśnie nie mam. Mam małą działkę i na około sasiedzi a to podobno śmierdzi.
Mam jeszcze skorupki jajek, zastanawiam się nad zmieleniem ich i dodawaniu do podlewania, praktykowal ktos tak z Was?



Gnojówkę mam w wiaderku po farbie- z pokrywką. Nic nie czuć, a przy podlewaniu czuć ten smrodek tylko przez naprawdę krótką chwilę, więc polecam- nie ma się co tym zrażać.
Można też zakupić herbatę pokrzywową w zwykłym lub zielarskim sklepie- zaparzyć kilka torebek na raz i rozcieńczyć potem w konewce z wodą. Wersja bezzapachowa- nie tak skoncentrowana jak gnojówka, ale też działa.
Siostra polecała mi też zrobić rozczyn z drożdży i tym podlewać, ale jeszcze nie wypróbowałam- może dzisiaj się uda.
Brzoza - Betula 23:34, 30 maj 2023

Dołączył: 15 maj 2023
Posty: 16
Do góry
A ja mam taki problem.. jakieś 3 tyg. temu zakupiłam dwie brzozy brodawkowate ok. 3m w donicach. Jedna ładna, druga miała wyschnięta bryłę i lekko uschnięte listki na czubku. Pomyślałam, że jak porządnie ją podleję i posadzę to ładnie odbije. Od tamtego czasu podlewam obydwie co dwa dni bo u mnie ciepło i bez deszczu, dziś podlałam gnojówka z pokrzywy i póki co nie widzę poprawy. Czy mogę jej jakoś jeszcze pomoc żeby nabrała mocy? Czy raczej jest już skazana na uschnięcie?
Trawiasto liściasty bez thui 23:05, 30 maj 2023


Dołączył: 22 maj 2021
Posty: 418
Do góry
Poziomki w takiej dopiero fazie, jak będą tu owoce to pewnie późnym latem.
Tu też poszło sporo kompostu i dziś gnojówka z pokrzyw.
W ogródku Martki 23:07, 22 maj 2023


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Martka napisał(a)
Ewo chwilowe zawirowania szybko mijają  Z dedykacją dla Ciebie - moja gnojówka z pokrzywy


Chyba się stęskniłam za gnojówką z pokrzywy.
2 lata temu miałam jej dużo. Od zeszłego roku jakoś nie udało mi się wybrać po pokrzywy.
Tylko moja była jakaś taka zgniłozielona, a nie prawie czarna. Zastanawiam się skąd ta różnica w kolorze?
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:35, 22 maj 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Martka napisał(a)
Pomidory wysadzone - świetnie, towarzyszy temu pewne poczucie ulgi… Bazylia wysiana 1,5 miesiąca temu u mnie nadal jest na etapie maks. półcentymetrowych sadzonek. Nie wiem, czego potrzebuje do szczęścia … Siejesz do gruntu? Warzywne plony mogą Cię jeszcze zadziwić, gnojówka z pokrzywy zrobi robotę, a czerwiec - chyba będzie dobry? Nic mi nie wiadomo, że mamy czekać na lipiec Haniu, nie mam tej trojeści, jednak u mnie nie objawiły się tylko dwa rodzaje paproci, pozostałe rośliny dały znak życia, nawet siewki werbeny dziś odnalazłam, słynny srylion Obstawiam, że trojeść potrzebuje zamiennika.


W zeszłym sezonie też miałam problem z kiełkowanie bazylii w kuwetkach. Wzeszła chyba dopiero taka, która miała nasionka przyklejone do krążków. To była trzecia próba. Potem w maju siałam do gruntu i ta wzeszła bez problemu.

Plony jakieś tam już są. Szpinak obrodził. Dzisiaj był składnikiem lasagne. Czosnek pięknie rośnie i cebula. Wkrótce zbiory jagody kamczackiej. Penstemony cudownie przytyły po zamianie miejsca.
A trojeść pewnie wygniła.
Werbeny staram się ścinać, kiedy tylko z lekka zaczynają im zasychać kwiaty. Siewki i tak się pojawiają, ale nie tworzą już "kożucha". Wczoraj usuwałam z przedpłocia sryliony siewek klonu Ginnala.
Na szałwię Caradonna atak przypuściły tajemne noce byty. Tego im darować nie mogłam. Przesyłka z granulkami przeciw ślimakom dotrze jutro.

Bezproblemowo rosną orliki. I pomyśleć, że wsadzałam tylko fioletowego przytarganego z ROD-owskiej działki. Sam z siebie pięknie się przeobraził w kolejnych sezonach.









Dziwne jest to, że niektóre mają dzwoneczki uniesione w górę, a inne mają je zwisające.









To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:19, 21 maj 2023


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Pomidory wysadzone - świetnie, towarzyszy temu pewne poczucie ulgi… Bazylia wysiana 1,5 miesiąca temu u mnie nadal jest na etapie maks. półcentymetrowych sadzonek. Nie wiem, czego potrzebuje do szczęścia … Siejesz do gruntu? Warzywne plony mogą Cię jeszcze zadziwić, gnojówka z pokrzywy zrobi robotę, a czerwiec - chyba będzie dobry? Nic mi nie wiadomo, że mamy czekać na lipiec Haniu, nie mam tej trojeści, jednak u mnie nie objawiły się tylko dwa rodzaje paproci, pozostałe rośliny dały znak życia, nawet siewki werbeny dziś odnalazłam, słynny srylion Obstawiam, że trojeść potrzebuje zamiennika.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:35, 21 maj 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Wczoraj wreszcie w gruncie wylądowały pomidory. Wysiałam też dynie i bazylię. Ta ostatnia w kuwetkach nie wykiełkowała. Skonsumowaliśmy pierwsze gruntowe rzodkiewki.
Podlałam gnojówka z pokrzywy róże, bób, selery, pory, a z mniszka hortensje i rodki.
Wykiełkowały ogórki.
Dzisiaj wreszcie było ciepło. Od czasu do czasu dane nam było cieszyć się słońcem.

Wyszedł z ziemi sadziec.
Pytanie do właścicielek trojeści bulwiastej: czy u was już wyszła z ziemi? Nie wiem, czy moje są już w trojeściowym niebie i szukać dla nich zastępstwa, czy czekać na objawienie.
W ogródku Martki 10:30, 21 maj 2023


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34448
Do góry
Martka napisał(a)


Ewo, czytam Twój wpis i w tym samym czasie przez okno kuchenne widzę jaką scenę? Wróbla buszującego w listach róży. I potem parkę skaczącą pod nią. Tak, zjadają, ale nie zauważam, aby po moich mechanicznych działaniach mszycy było mniej, jest jej zawsze tylko więcej. Biję się z myślami, co z tym emulparem. Wczoraj znalazłam malutką, młodą biedronkę spacerującą po krzaczku... ech, chyba znów czeka mnie runda z rękawicami. Może gnojówka z pokrzywy dojrzeje za moment i pomoże? Nie chcę pozbywać się biedronek, w tym roku widuję je znacznie częściej. Wróble i sikorki także, za sprawą zapewne większych już drzewek zapewne w różnych częściach ogrodu. Wcześniej nie miały gdzie czmychnąć. Jednak to wciąż nie jest to, siły nie równoważą się...




Jeśli zaczniesz w to ingerować, to się nigdy nie zrównoważą. Więcej szkodników to więcej pożytecznych. Sama piszesz, że w tym sezonie zauważyłaś ich o wiele więcej Twój ogród startował przecież od zera.
W ogródku Martki 09:48, 21 maj 2023


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Do góry
Magaro, czerwiec za moment, a co z majem? Coś odebrało mu impet i pewność siebie. Może z tego powodu tak szybko chce przemknąć? Sadziłam na gęsto, nadal wydaje mi się to rozwiązaniem lepszym od rzadkich nasadzeń, na których efektowność trzeba długo czekać, po drodze wciąż pieląc. Powstrzymałam się na jednej rabacie z obsadzeniem na gęsto i kolejny sezon mnie ona drażni. Ja nie z tych cierpliwych. Magaro, jak bardzo rozumiem ulgę po pozbyciu się tulipanowej czerwieni Byle nie ona, już nawet żółty wezmę

Agnieszko, byłaś dwa lata temu pomysłodawczynią tego poszerzenia, wtedy wydawało mi się, że to nie jest konieczne. Zaczęło być NA marginesie, koszenie trawnika zajmuje mi wreszcie pół godziny! Mam więcej czasu na ... pielenie rabat

Ewo, czytam Twój wpis i w tym samym czasie przez okno kuchenne widzę jaką scenę? Wróbla buszującego w listach róży. I potem parkę skaczącą pod nią. Tak, zjadają, ale nie zauważam, aby po moich mechanicznych działaniach mszycy było mniej, jest jej zawsze tylko więcej. Biję się z myślami, co z tym emulparem. Wczoraj znalazłam malutką, młodą biedronkę spacerującą po krzaczku... ech, chyba znów czeka mnie runda z rękawicami. Może gnojówka z pokrzywy dojrzeje za moment i pomoże? Nie chcę pozbywać się biedronek, w tym roku widuję je znacznie częściej. Wróble i sikorki także, za sprawą zapewne większych już drzewek zapewne w różnych częściach ogrodu. Wcześniej nie miały gdzie czmychnąć. Jednak to wciąż nie jest to, siły nie równoważą się...

Edyto, czy stosowałaś kiedyś opaski z lepu na drzewka? U mnie to się sprawdzało. Z różami gorzej. Gdzieś przeczytałam, że można smarować pędy u podstawy wazeliną przemysłową, zastanawiam się, czy to ma rację bytu? Problemem są tu mrówki. Tych jest u mnie pod dostatkiem.


Brzoza 'Doorenbos' - Betula utilis 'Doorenbos' 23:14, 18 maj 2023


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Ten produkt to ja nawet mam, ale jeszcze go nie wypróbowałam.
Ale to nie ma cech gnojówki. Na opakowaniu tego produktu nie znalazłam słowa gnojówka.
W opisie na stronie pojawiają się zamiennie słowa "gnojówka", "wyciąg", "wywar". Każde z nich oznacza co innego.
https://www.ogarnijogrod.pl/czym-sa-wyciag-napar-wywar-odwar-i-gnojowka/
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies