Ogród do odnowy
11:03, 05 lis 2020
Zawciągowiec raczej jako ciekawostkę kupiłam, podobają mi się jego niebieściutkie kwiatki a teraz ogniście czerwone liście. Ma problemy z zimowaniem, wyczytałam, że bezpieczny jest wśród bluszczu, dlatego go tak posadziłam. Późno startuje ale teraz cieszy oczy
Taki egzemplarz mi przytargali w szkółce jako klon ussyryjski, nic więcej nie wiem