Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Pokaż wątki Pokaż posty

Ptasi gaj

pestka56

Dołączył: 17 sie 2016
Skąd: między Górą Kalwarią a Piasecznem
Posty: 3773
Dodany 01:42, 27 wrz 2020
Czy ja dobrze zrozumiałam dyskusję o klonach ? Klon ussuryjski (zwany też koreańskim) pochodzi z Chin i nie jest klonem palmowym i ma strefę mrozoodporności 3, więc jest ekstra odporny. Ma go Gosia z Ogrodu do odnowy i chyba ktoś jeszcze.
Próbowałam w tym roku kupić i niestety nie udało się. Szmit zaoferował mi jako zamiennik mandżurskiego.
____________________
Kasia
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 9007
Dodany 09:43, 27 wrz 2020 , edytowany o 09:48, 27 wrz 2020
Kasia dla mnie te wszystkie klony azjatyckie niepewne. Przed chwilą czytałam o tym ussuryjskim może warto spróbować. U mnie nie tyle mróz klonom palmowym szkodzi co wiatr wschodni, zachodni i ciągle przeciągi. Można go dostać jutro będę dzwoniła do jednej szkółki.
Nawet krzewuszki musiałam przesadzić za tuje bo marzły na początku nie wiedziałam co się dzieje. Jesienią piękne sierpien wrześń drugie kwitnienie, a wiosna przycinalam zmarznięte badyle.

Oddech złapały w zeszłym roku



Klon mandżurski też ladny, ale musi być od początku dobrze prowadzony. Mam szpaler z mandzurskiego na osiedlu od drogi. Wyrosły prawie duże drzewa dołem łyse a czapa gęsta. W zeszłym roku cisy posadzili pod nimi.
Wiosna ma zielone listeczki z ogonkami czerwonymi i kwitnie ładnie. Jesienią przepiękne kolory od cytryny do rozu, amarantu.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
Monia81
20110916225

Dołączył: 14 lut 2017
Skąd: Bobrowniki
Posty: 6369
Dodany 13:21, 27 wrz 2020
O widzę Elu, że spotkanie z Mireczką było fajne te spotkania i rozmowy o naszych wspólnych pasjach trawiszcza masz przepiękne, czytam, że jeszcze dokupić chcesz, masz tego miejsca mnóstwo, jest gdzie sadzić ja już się ograniczam, bo dzielić i wysadzać jest ciężko, ja już bez chłopa tego nie ruszam, jak chciałam rozplenicę podzielić to nawet nie drgnęła... pozdrawiam
u nas dzisiaj chłodno, kominek odpaliłam...
____________________
Monika Monika-wymarzony sielankowy ogród
Rosa
Kropla

Dołączył: 30 gru 2016
Skąd: obrzeża Warszawy
Posty: 1297
Dodany 15:56, 27 wrz 2020
Wszystko bujne i piękne a żwirowisko i alejka brzozowa najpiękniejsze. Elu przy stawach pasowałyby miniaturowe irysy 0 z nimi roboty. A widzę, że na wdzięczne liliowce też masz sporo miejsca. Jest jeden warunek, musisz przyjechać i sama sobie wykopać ☺. I uprzedzam u mnie maseczki są przeciwskazane. Podaj emaila to wyślę zdjęcia.
Pozdrawiam serdecznie
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 9007
Dodany 21:32, 27 wrz 2020
Monia81 napisał(a)
O widzę Elu, że spotkanie z Mireczką było fajne te spotkania i rozmowy o naszych wspólnych pasjach trawiszcza masz przepiękne, czytam, że jeszcze dokupić chcesz, masz tego miejsca mnóstwo, jest gdzie sadzić ja już się ograniczam, bo dzielić i wysadzać jest ciężko, ja już bez chłopa tego nie ruszam, jak chciałam rozplenicę podzielić to nawet nie drgnęła... pozdrawiam
u nas dzisiaj chłodno, kominek odpaliłam...




U nas też chłodno i przez ponad dobę deszcz padał. Kominkiem tez podpalam chociaż wieczorem. Rano jak wstajem od podłogi chłodno bo mam gres który dobry na upały.
Może jutro usiądę do komputera i podzwonie czy jeszcze coś tam mają te sesliery bym jeszcze kupiła jak ładne. U mojego sąsiada ogrodnika też dużo traw, ale te już mam. Jeszcze podjęte w kilka miejsc. Bo wiosna to byle co jeszcze nie wyrośnięte. Będę robiła przesadzenia więc materiału nigdy nie za duzo.

EM już nie chce specjalnie pomagać oprócz koszenia mówi, że nie ma czasu bo musi pracować na moje fanaberie i sama muszę te robótki robić co on kiedyś.
Mirka była, ale krótko bo mówiła,że remont robi. Wiesz jak to jest każdy się się gdzieś spieszy. Pracuje to każda wolna godzina cenna aby coś zrobić w domu.
Trawy rozsądzać to tragedia bez drwala ani rusz. Ponieważ drwali teraz coraz mniej więc przycinam dookoła aby nie rosły w szerz i kupuje nowe.

Trawy od deszczu powyginane na wszystkie strony kłody zlepione. Może się podniosą. Deszcz potrzebny więc nie psiocze. Kiedyś jesień ta gorsza musi nadejść
U ciebie już ładnie wszystko dobrze rozplanowane. Ja chętnie bym co nieco przerobiła, ale sił brak.

____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 9007
Dodany 21:36, 27 wrz 2020 , edytowany o 22:07, 27 wrz 2020
Rosa napisał(a)
Wszystko bujne i piękne a żwirowisko i alejka brzozowa najpiękniejsze. Elu przy stawach pasowałyby miniaturowe irysy 0 z nimi roboty. A widzę, że na wdzięczne liliowce też masz sporo miejsca. Jest jeden warunek, musisz przyjechać i sama sobie wykopać ☺. I uprzedzam u mnie maseczki są przeciwskazane. Podaj emaila to wyślę zdjęcia.
Pozdrawiam serdecznie



Ewo ty mnie nie podpuszczaj. Niczego już nie chce koło wszystkiego jest robota bez roboty niczego nie ma.
Jutro przedzwonie dzisiaj przyjechałam po 20tej.

To twoje rosliny. Gaura zimuje u mnie bez problemu ma mnóstwo siewek. Ostatnio pojechały siewki do Mirki chyba widac. Dobrze jej w tym miejscu.





____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
ElaS
Photo0147

Dołączył: 08 kwi 2019
Skąd: centralna Polska
Posty: 994
Dodany 21:41, 27 wrz 2020
ElzbietaFranka napisał(a)




Bardzo ładny widok.
Uwielbiam krzewuszki. W tym roku kwitły tylko raz i to wszystkie. Z reguły powtarzają kwitnienie. Wiosną mocno dostały od przymrozków, kilka musiałam całkiem ściąć, króciutko. Może w przyszłym roku obsypią się kwiatkami.
____________________
Malwowy ogród
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 9007
Dodany 21:57, 27 wrz 2020
ElaS napisał(a)


Bardzo ładny widok.
Uwielbiam krzewuszki. W tym roku kwitły tylko raz i to wszystkie. Z reguły powtarzają kwitnienie. Wiosną mocno dostały od przymrozków, kilka musiałam całkiem ściąć, króciutko. Może w przyszłym roku obsypią się kwiatkami.





Mnóstwo krzaków które chciałabym miec, ale nie mogę właśnie przez przymrozki. Może znajdę gdzieś fotkę jakie były piękne krzewuszki pod płotem następnego roku przyszedl mroźny wiatr i wszystko do wyciecia.
To jest właśnie centralna Polska gdzie może być w połowie maja nawet mróz tak jak w tym roku -7 nawet tulipany zmroziło.

Dzięki za odwiedziny
Pozdrawiam
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
basia3012
115

Dołączył: 25 gru 2017
Skąd: Warmia
Posty: 4131
Dodany 22:52, 27 wrz 2020
Elu, u mnie to żółte o które pytałaś to żarnowiec. Kwitnie wiosną bardzo obficie. Polecam go, jest bezproblemowy.
____________________
BasiaOgród Basi
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 9007
Dodany 23:25, 27 wrz 2020
basia3012 napisał(a)
Elu, u mnie to żółte o które pytałaś to żarnowiec. Kwitnie wiosną bardzo obficie. Polecam go, jest bezproblemowy.




Też mi przyszedł do głowy zarnowiec,ale jakiś dziwny.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies