Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kostrzewa"

Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 15:53, 06 kwi 2024


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2317
Do góry
Niestety kostrzewa ma to do siebie, że lubi być odmładzana.
Tak co dwa, trzy lata najlepiej ja wykopać i podzielić. Swoją też w ubiegłym roku przycięłam i było ok. W tym roku to zadziałało na młodsze kępy. Te najstarsze są wyleniałe suchelce w środku.
Będę dzielić. Najładniejsze są te młode

Fajnie z kuchni patrzeć na taką soczystą zieleń
Co tak pięknie tniesz w kulę? Cisy? Tuje? Czy jeszcze coś innego?
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 09:50, 05 mar 2024


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6105
Do góry
Narsilia napisał(a)


Tak linie królująca planuje ,tam dalej pociągnąć , bo na wschodzie już mam. Nawet mąż mi zrobił dwa punkty wynurzalnego podlewania więc luksusie, w tym roku będziemy kontynuować.

No ja słuchajcie myślałam że mój ogród będzie się składał tylko z zimozielonych , trochę teściowa mnie namawiała bo sama ma sporo drzew i bylin i martwiła się że to jednak z drzew kupa liści ,sprzątanie itp, byliny też trzeba dbać itp.

Ale pomimo że to jest to co mi się bardzo podoba i co dosłownie wychowałam własnymi rękami , bo jakieś 60 % roślin jestcwychodowanych od sadzonki np wszystkie kule bukszpanowe, tuje w większości wzięłam jako odrzut z handlu jako krzywe łyse patyki , z tego zrobiłam wszystkie kule na nóżce albo przyklapniete wylysione kule to wszystkie żółte tylko tujowe .

I tak podpowiadając Lidziu na twoje pytanie na nóżce przy płocie to właśnie tuje tak poprowadzone.

Część iglaczkow tych bliżej środka chce przetasować , żeby wyszły większe kępy tych samych roślin zamiast takie przerywane co druga co trzecia.

Mam tam tak choćby z lawenda , trzmielina , tawulami , kostrzewa, chce je pogrupować aby wyszły większe plamy koloru , a przed nie z racji powiększenia rabaty byliny napewno szałwie.

Ale zem się rozgadala


O, to fajnie z tym podlewaniem, zazdroszczę, u nas na 20arach wydawało nam się zawsze, że to za duży wydatek. U mnie nigdzie nie ma, na razie puściliśmy rury pod ziemią i chociaż tyle, że już nie musimy z konewką biegać od jednego do drugiego końca ogrodu. Zastanawiamy się nad puszczeniem linii kroplujących, zaczęłabym od warzywniaka.

A ja odwrotnie niż ty, zaczęłam od sadzenia dużych liściastych drzew, bo mi się najbardziej podobały, potem dosadzałam krzaki i byliny. A na koniec zaczęłam dosadzać iglaki i zimozielone, jak zauważyłam, że zimą smutno się robi w ogrodzie Liści praktycznie nie grabię, zbieram tylko te największe np. z platana, bo mnie denerwują jak latają po całym ogrodzie. Reszta gnije w korze, w kamieniach, albo kosi się ją z trawą
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 20:26, 03 mar 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1823
Do góry
LIDKA napisał(a)


Dobra robota.

Zostawisz te iglaczki jak są czy porozsadzasz rzadziej ?

Czy tu planujesz żywopłot?

Bardzo fajne są. Co to jest na nóżce pod płotem?

Fajnie że myślisz o zimozielonych.
Ja mam ich za mało.


Tak linie królująca planuje ,tam dalej pociągnąć , bo na wschodzie już mam. Nawet mąż mi zrobił dwa punkty wynurzalnego podlewania więc luksusie, w tym roku będziemy kontynuować.

No ja słuchajcie myślałam że mój ogród będzie się składał tylko z zimozielonych , trochę teściowa mnie namawiała bo sama ma sporo drzew i bylin i martwiła się że to jednak z drzew kupa liści ,sprzątanie itp, byliny też trzeba dbać itp.

Ale pomimo że to jest to co mi się bardzo podoba i co dosłownie wychowałam własnymi rękami , bo jakieś 60 % roślin jestcwychodowanych od sadzonki np wszystkie kule bukszpanowe, tuje w większości wzięłam jako odrzut z handlu jako krzywe łyse patyki , z tego zrobiłam wszystkie kule na nóżce albo przyklapniete wylysione kule to wszystkie żółte tylko tujowe .

I tak podpowiadając Lidziu na twoje pytanie na nóżce przy płocie to właśnie tuje tak poprowadzone.

Część iglaczkow tych bliżej środka chce przetasować , żeby wyszły większe kępy tych samych roślin zamiast takie przerywane co druga co trzecia.

Mam tam tak choćby z lawenda , trzmielina , tawulami , kostrzewa, chce je pogrupować aby wyszły większe plamy koloru , a przed nie z racji powiększenia rabaty byliny napewno szałwie.

Ale zem się rozgadala
Ogród vs budowa- czyli trudne początki ogrodniczki. 21:29, 26 lut 2024


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 1823
Do góry
Angelika95 napisał(a)
Dobrze, że poszerzyłaś, będziesz zadowolona ja swojemu mężowi też dziś tłumaczyłam gdzie i jakiej wielkości będą rabaty, coś tam kręcił głową, ale udawałam, że nie widzę i dalej mu trajkotałam potem nie powie, że nie mówiłam

Czy na rabacie przy tarasie są tylko te rośliny, które widać? Czy są latem jakieś byliny jeszcze?


No narazie zaznaczyłam ile i co będę poszerzać zrywanie darni od jutra przedemna boję się że trochę mi zejdzie więc odrazu będę zasłaniać fizelina że y mi nie zarastało , jeszcze zrebke muszę załatwić no poleciałam z tematem grubo
Jest tylko to co widać muszę zrobić rano jakiś rysuneczek z góry

w pierwszym rzędzie są bukszpany kulki za nimi na mijankę kostrzewa malutkie sadzonki własnej produkcji ,od lewej patrząc tujka na nóżce , rododendron pod nim 2 różaneczniki , obok ten migdałek , potem duża kula bukszpanu i w rogu dwa świerki conika też ogolone na kulki na pniu.
Ogród z koniczynką 13:56, 26 wrz 2023


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11296
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Dziękuję za te informacje.
U mnie kostrzewa nie bardzo rośnie. Może złą miejscówce im dałam. I nie przycinam w sezonie. A ty kiedy swoje przycinasz ?

Przycinam gdzieś na początku sierpnia, ale dla mnie wyznacznikiem okresu cięcia są kłosy, nie chcę by trawy się rozsiewaly.
Ogród z koniczynką 13:13, 26 wrz 2023


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24594
Do góry
Rumianka napisał(a)

Aniu okno umocowane w bardzo prosty sposób. Do boków okna przykręcone są kawałki kantówki, które są umocowane na kotwach takich wbijanych w ziemię. Kotwy wchodzą 70 cm w ziemię i to trzyma. Kostrzewa rośnie w słońcu i już 17 lat , wiosna wyczesuje i raz w sezonie przycinam.

Dziękuję za te informacje.
U mnie kostrzewa nie bardzo rośnie. Może złą miejscówce im dałam. I nie przycinam w sezonie. A ty kiedy swoje przycinasz ?
Ogród z koniczynką 13:10, 26 wrz 2023


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11296
Do góry
anabuko1 napisał(a)

Fantastycznie to twoje lustro- okno wygląda
Ba czym masz je mocowane ??
Hortensje przepiękne.
Rozchodniki, wrzosy pięknie się prezentuje.
A ten szpaler z kostrzewy wygląda super.
Dobrze ci one rosną ??
Na słońcu są czy półcień ?

Aniu okno umocowane w bardzo prosty sposób. Do boków okna przykręcone są kawałki kantówki, które są umocowane na kotwach takich wbijanych w ziemię. Kotwy wchodzą 70 cm w ziemię i to trzyma. Kostrzewa rośnie w słońcu i już 17 lat , wiosna wyczesuje i raz w sezonie przycinam.
Kaszubskie piaski 09:11, 12 wrz 2023


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 563
Do góry
Zuza pogoda była cudna, nawet pielenie to był czysty relaks.

Gosiu te kanciki zdecydowanie porządkują przestrzeń. Zostawiam teraz szeroki pas ziemi przy kanciku bez nasadzeń bo to ułatwia mi trzymanie perzowej murawy w ryzach. Jak tylko perz wysuwa swoje macki w stronę rabaty to ja go hyc i wyciągam

Myślałam o zrobieniu listy roślin, które mi się sprawdziły na piaskach i tych, które wypadły. Dobrze, że mi o tym przypominałaś.

Zacznę od rabaty suchej czyli macierzankowo-wrzosowej.

Przetrwały wiosenno-letnią suszę bez podlewania i ładnie rosną: macierzanki piaskowe (gatunek), wrzosy zwykłe i pączkowe, oregano, rogownica, kostrzewa sina (gatunek), irysy bródkowe, dziewięćsił. Czyściec wełnisty (gatunek) radzi sobie na razie średnio.

Nie sprawdziły się na suchym kwaśnym piasku: macierzanka wczesna i omszona, kiepsko radzi sobie mikołajek, nie przetrwała perowskia.

Wrzosy mam na rabacie wyściółkowane trocinami, nie podlewam rabaty i nie nawożę.

Lista dla rabaty angielskiej będzie dłuższa, zrobię ją w wolnej chwili.

Wafel taki sposób sadzenia ma parę zalet: jak jakaś roślina wypadnie to nie ma problemu bo nie zaburza to rabaty, można też posadzić wiele roślin kwitnących od wiosny do jesieni.
Moje miejsce na ziemi -początek 17:27, 06 wrz 2023


Dołączył: 20 kwi 2017
Posty: 2861
Do góry
Kokesz napisał(a)
Napisz, to usunę zdjecia
Myślę, że lawendy pasują z sesleriami, bordowymi rozchodnikami, jeżówkami ze względu na podobne warunki uprawy.

Jeszcze z berberysami, różami oczywiście, z przywrotnikiem, szałwi..jest dużo kombinacji.
Lawenda i kostrzewa zleją się kolorem...
Zobacz tutaj

Renatka nie może musisz usuwać
Każda wskazówka jest cenna.
Chciałabym tak wzdłuż,obok kostrzewy lub czymś ich rozdzielić
Moje miejsce na ziemi -początek 15:33, 06 wrz 2023


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Napisz, to usunę zdjecia
Myślę, że lawendy pasują z sesleriami, bordowymi rozchodnikami, jeżówkami ze względu na podobne warunki uprawy.

Jeszcze z berberysami, różami oczywiście, z przywrotnikiem, szałwi..jest dużo kombinacji.
Lawenda i kostrzewa zleją się kolorem...
Zobacz tutaj
Mój ogrodowy pamiętnik 15:06, 06 wrz 2023


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
edi75 napisał(a)
Ania Ty usunełaś kostrzewy a ja właśnie w temacie kostrzewy...Chciałam dopytać czy pasuje lawenda do kostrzewy?...chyba nie bardzo


Chyba nie bardzo bo i kostrzewa jest niebieska i lawenda. Tak mi się wydaje ale ja kostrzew za bardzo nie lubię.
A lawendę mam posadzoną z szałwią żeby cały czas było coś fioletowego .
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 05:08, 03 wrz 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Judith napisał(a)
I taka drobna zmiana…
Kilkuletnia kostrzewa sina zrobiła się paskudna wiec mus było eksmitować. W jej miejsce posadziłam berberysy. Pozostałe Kostrzewy tez do eksmisji, ale póki co pomysłu brak co w zamian. Będę kminić .

Było i jest:



Fajnie jest, chociaż nie lubię „koluchów” z kostrzewą było bardziej mdło
Ale mam ich kilka w obwodce i w tym roku jakaś plaga…same galazki zostały tak cos je zeżarło nawet nie zauważyłam kiedy
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 16:02, 02 wrz 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13807
Do góry
I taka drobna zmiana…
Kilkuletnia kostrzewa sina zrobiła się paskudna wiec mus było eksmitować. W jej miejsce posadziłam berberysy. Pozostałe Kostrzewy tez do eksmisji, ale póki co pomysłu brak co w zamian. Będę kminić .

Było i jest:

Ogród w malinówkach 15:15, 05 sie 2023


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5547
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
Na jaką mieszankę traw się zdecydowałeś? Szybko się zazieleniło. Deszcz masz czy musisz podlewać?
Mieszanka SAFARI na suche i słoneczne stanowiska. Skład jak na zdjęciu. Trochę mało wiechliny, głównie życica i kostrzewa. Podlewałem rano i wieczorem, ale niekiedy padało i nie musiałem. Temperatury były w sam raz, około 25 stopni

Anna i Ogród 2 20:19, 03 sie 2023


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5498
Do góry
Widzę, że kilka osób, które zaglądają do twojego wątku, Aniu, byłoby zainteresowane
trawami ozdobnymi tolerującymi lub wręcz lubiącymi gleby ubogie.
(Tekst poniżej pochodzi z encyklopedii traw)

Słabe gleby są zazwyczaj lekkie. Na takich podłożach rośliny znacznie wcześniej zmieniają kolory, często są bardziej wyraziste. Należałoby to szerzej wykorzystywać, traktować jako atut, podkreślać i uwypuklać potencjalny festiwal barw.
Ogród z marną gleba nie musi oznaczać wielotysięcznych inwestycji. Dowożenia żyźniejszej ziemi, ciężkiej pracy przy jej rozprowadzaniu po terenie. Można go zakomponować z poszanowaniem lokalnej przyrody. Wystarczy wiedza i odrobina racjonalizmu. Zasada "najpierw myślenie - później praca" sprawdza się w prawie każdej sytuacji.
Traw osiagających powyżej 1,5 m traw jest niewiele
Trzęślica trzcinowata (Molinia arundinacea) dorastająca, w zależności od odmiany, do 2,5 m, w istocie nie wydaje się taka duża. Jest ażurowa, zwiewna. Kępa fontannowych liści nie przekracza 70 cm, powyżej są tylko łodygi z delikatnymi kwiatostanami. Najpopularniejszą, wyprostowaną, odmianą jest 'Karl Foerster' choć warto pokusić się także o te wyższe, bardziej fontannowe, np. 'Cordoba'. Roślinę tę warto sadzić zarówno pojedynczo jaki i w większych skupieniach. Jest atrakcyjna zawsze ale urzeka jesienią, w promieniach słońca, gdy zmieni barwy na ciepłe żółcie.
Podobną wysokość osiągają niektóre odmiany palczatki Gerarda (Andropogon gerardii). Gatunek interesujący ze względu na strzelisty pokrój, dziwaczne palczaste kwiatostany i różnorodne (od pomarańczu do fioletu) przebarwianie na jesień.
Następna, warta grzechu, także amerykańska, to trawa indiańska (Sorghastrum nutans). Niższa, w okolicach 1,5 m, również wyprostowana i zmieniająca kolory ale mniej spektakularnie.
Europejski trzcinnik ostrokwiatowy (Calamagrostis acutiflora), o podobnych rozmiarach, jest dużo wcześniej atrakcyjny. Już w czerwcu osiąga pełnię swojego piękna. Słupowaty, dość zbity pokrój dodaje mu wyrazistości. Można skusić się zarówno na odmiany zielonolistne jak i kolorowe – paskowane na biało lub żółto. Podstawowym kultywarem jest wyprostowany 'Karl Foerster', bardziej v-kształtny i trochę niższy to 'Waldenbuch'.
W grupie roślin "dobijających" do 1 m zdecydowanie należy wyróżnić ostnicę trzcinnikowatą (Stipa calamagrostis). Piękny fontannowy pokrój, duże kwiatostany a do tego wczesna atrakcyjność to sprawdzona recepta na sukces. Konkurencję i uzupełnienie dla niej moga stanowić niższe gatunki z amerykańskich prerii. Nr 1, z uwagi na jesienna kolorystykę, jest palczatka miotlasta (Schizachyrium scoparium). Delikatniejsze sa miłki – Eragrostis spectabilis, Eragrostis airoidesEragrostis trichodes o chmurowatych kwiatostanach. Proso skryte (Panicum clandestinum), też o ostrej różowo - czerwonawej jesiennej szacie, wnosi odrobinę orientalności swoimi bambusowato kształtnymi liśćmi. Podobne klimaty są także zasługą obiedki szeroklistnej (Chasmanthium latifolium) i dobniejszej acz zbliżonej Chasmanthium laxum. Ich dodatkowym atutem są liczne, spłaszczone, bardzo ciekawe kwiatostany.
Kwitnieniem urzekają też europejskie ostnice. Pokręcone, długie ości to ich znak firmowy. Trzeba zdecydowanie sięgnąć po atrakcyjną już wiosną ostnicę Jana (Stipa joannis) oraz później intrygującą ostnicę włosowatą (Stipa capillata).
Drzączka średnia (Briza media), z drobnymi "szyszeczkami" we wiechach, gościła przez lata w wiejskich ogródkach. Także niewiele osób docenia delikatność bladej perłówki orzęsionej (Melica ciliata) czy bardziej wyrazistej – siedmiogrodzkiej (Melica transsilvanica), naturalnych składników suchych siedlisk.
Trzęślica modra (Molinia caerulea) jest bardzo popularna za naszą zachodnia granicą. Niemieccy szkółkarze wyselekcjonowali z niej masę odmian, zarówno fontannowych ('Edith Dudszus') jak i wyprostowanych ('Moorhexe'). Nie jest rzadkością na łąkach, często porasta większe przestrzenie. Mniej więcej w lipcu, w trakcie kwitnienia, jej delikatne fioletowawe kwiatostany, zwłaszcza w masie, zachwycają. Kolejny szczyt atrakcyjności przechodzi jesienią, kiedy zmienia barwy na ciepłe żółcie. Niestety ogrody zdobi zazwyczaj tylko kultywar 'Variegata' o liściach przyozdobionych złotawymi smużkami.
Kontrast dla niej mogą stanowić "pałeczkowate" kwiatostany tymotki Boehmera (Phleum phleoides) czy stokłosy prostej (Bromus erectus) o dość rozbudowanych wiechach.
Na nasadzenia łanowe zdecydowanie najlepsze będą gatunki wydmowe – wydmuchrzyca piaskowa (Leymus arenarius)piaskownica zwyczajna (Ammophila arenaria). Ten pierwszy cieszy się wiekszym zainteresowaniem z uwagi na niebieskawe zabarwienie.
W wilgotniejszych miejscach swoją enklawę znaleźć powinna turzyca pospolita (Carex nigra). Jeśli nie w zielonej "postaci" to lekko paskowanej – odmiany 'On Line'. Zachwyt wzbudzi, w fazie kwitnienia, wełnianka pochwowata (Eriophorum vaginatum) swoimi śnieżnobiałymi puchatymi kłębuszkami. Byleby było ich dużo!
"Drobiazgi" to w większości rośliny znane. Prawie w każdym ogrodzie jest tzw. niebieska trawa czyli kostrzewa sina (Festuca glauca). Wyselekcjonowano z niej mase odmian różniących się nieznacznie odcieniami, niemożliwych do jednoznacznego rozpoznania nawet przez fachowców. Sens ma uprawianie najwyżej dwóch – większej (np. 'Elijah Blue') i mniejszej (np. 'Bergsilber'). Żywotniejsze są krajowe gatunki – kostrzewa walezyjska (Festuca valesiaca), nitkowata (Festucs tenuifolia) czy owcza (Festuca ovina), które częściej prezentują się w odcieniach zieleni. Jeżowaty ale delikatniejszy pokrój, niż u kostrzew, to zaleta szczotlichy siwej (Corynephorus canescens). Jest bardzo malownicza, niekiedy niebieskawa, niekiedy zielonkawa. Wadą jest krótkowieczność. Te roślinę bez trudu i w dowolnej ilości można przynieść samemu z piaszczystych nieuźytków, których nie brakuje. Szaroniebieskawa, o podobnym pokroju, choć grubszych listkach i zdecywowanie wyprostowanych kwiatostranach, jest strzęplica sina (Koeleria glauca). Wielbicieli maleństw może zachwycać jej kilkucentymetrowa odmiana 'Minima'.
Jeżowate płaty przyozdobione delikatnymi, finezyjnie przykrywającymi kępy wiechami charakteryzują śmiałka pogiętego (Deschamsia flexuosa). Rzadko można go spotkać w ogrodach. Jeśli już się trafia to tylko żółtawy ('Aurea').
Oryginalne kwiatostany to główny wabik Bouteloua gracilis czy perzu grzebieniastego (Agropyron cristatum).
Niziutka jest też kłosówka miękka (Holcus mollis), zwłaszcza ta biała ('Variegata') uprawiana w ogrodach. Niewybredna co do gleby, idealna w ocienieniu ale potrzebuje więcej wody by atrakcyjnie się prezentować.
Przy braku pełnego słońca lepiej rośnie też kosmatka leśna (Luzula sylvatica). Jej zimozielone, szerokie liście zdobią zwłaszcza w nasadzeniach masowych.
Zielonolistne turzyce przyciągają kształtnym fontannowym pokrojem. Mało znana turzyca wrzosowiskowa (Carex ericetorum) to typowy przykład. Turzyca ptasie łapki (Carex ornithopoda) niewiele odbiega układem liści. Jest natomiast bardzo popularna, co zwdzięcza paskowanej na biało odmianie 'Variegata'. Lekko "łażąca" turzyca wiosenna (Carex caryophyllea) 'The Beatles' urzeka niziutkim kobiercem złożonym z minimalnie zakręconych liści. Podobna amerykańska Carex aurea zachwyca także podczas kwitnienia, kiedy jest oblepiona złotawymi kuleczkami.
Turzyca piaskowa (Carex arenaria) jest ekspansywna i zielona. Nic nie ma w niej niezwykłego i chwała jej za to. Takich zwyczajnych roślin też potrzeba!
Ogród pod lasem 17:47, 19 cze 2023


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9507
Do góry
A kostrzewa Maire'a?
Trawa czerwieniej 22:28, 02 cze 2023

Dołączył: 02 cze 2023
Posty: 1
Do góry
Witam,
czy ktoś rozpoznaje problem z czerwienieniem się źdźbeł trawy? Trawnik założony miesiąc temu. Dziś po pierwszym koszeniu zauważyłem miejscami słabnący trawnik. Trawa plackami robi się czerwono- różowa jak na zdjeciach.
Nigdy wczesniej nie zaobserwowałem takiego zjawiska na moim poprzednim trawniku. Mogę dodać ze aktualnie bardzo często podlewam trawnik w celach pobudzenia kiełkowania. Trawnik jest mocno nasłoneczniony.
SKŁAD MIESZANKI:
• 10% Kostrzewa czerwona Reda (Festuca rubra rubra)
• 10% Kostrzewa czerwona Areta (Festuca rubra rubra)
• 30% Kostrzewa Trzcinowa Escalante (festuca arundinacea)
• 20% Życica trwała Bokser (lolium perenne)
• 20% Życica wielokwiatowa Estanzuela (lolium vestervoldicum)
• 10% Życica wielokwiatowa Mowestra (lolium multiflorum)
Za drzwiami do ogrodu... 13:44, 26 kwi 2023


Dołączył: 11 sty 2018
Posty: 9329
Do góry
basia3012 napisał(a)
Aniu, placyki i ścieżki wychodzą rewelacyjnie. Zabudowany taras super się sprawdzi wiosną, jesienią i zimą. Bardzo mi się podobają te nowe Twoje realizacje. Fachowcy z Was na medal.
Wiosna w pełni, nie czeka na zakończenie prac. Przyroda ma swoje prawa.
Na obsadzenie tej rabaty z okrągłymi plackami betonowymi może runianka, ona lubi cień. A może kostrzewa? Ona wszędzie chyba urośnie. Albo ta roślinka płożąca, zimozielona kwitnąca na niebiesko lub biało, zapomniałam nazwy. Barwinek chyba. Może niskie paprocie?
A może tylko te placki obsypać korą a po bokach oddzielić od rabat paskiem granitowej kostki? Albo można całe przejście dookoła placków wypełnić kostką granitową.
Nie widzimy tej rabaty w całości, Ty Aniu ją widzisz i jestem pewna, że zagospodarujesz ją najlepiej.

Basiu dziękuję za podpowiedzi, na pewno będą roślinki, nie ścieżka z kostki, bo obok są z cegły i to już by była za duża różnorodność. Zresztą placyk źle by wyglądał z takim ogonkiem z kostki Tak myślę!?
Tak się prezentuje cały placyk "księżycowy"
Za drzwiami do ogrodu... 19:47, 24 kwi 2023


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 10793
Do góry
Aniu, placyki i ścieżki wychodzą rewelacyjnie. Zabudowany taras super się sprawdzi wiosną, jesienią i zimą. Bardzo mi się podobają te nowe Twoje realizacje. Fachowcy z Was na medal.
Wiosna w pełni, nie czeka na zakończenie prac. Przyroda ma swoje prawa.
Na obsadzenie tej rabaty z okrągłymi plackami betonowymi może runianka, ona lubi cień. A może kostrzewa? Ona wszędzie chyba urośnie. Albo ta roślinka płożąca, zimozielona kwitnąca na niebiesko lub biało, zapomniałam nazwy. Barwinek chyba. Może niskie paprocie?
A może tylko te placki obsypać korą a po bokach oddzielić od rabat paskiem granitowej kostki? Albo można całe przejście dookoła placków wypełnić kostką granitową.
Nie widzimy tej rabaty w całości, Ty Aniu ją widzisz i jestem pewna, że zagospodarujesz ją najlepiej.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 13:23, 16 kwi 2023


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6059
Do góry
Vegano - trawnik samonawożący
20% Kostrzewa czerwona
10% Życica trwała (Rajgras angielski)
67% Życica wielokwiatowa / westerwoldzka (mieszanka)
3% Koniczyna biała drobnolistna
1 kg - 50 m2 - ok. 58 zł

Top Decor - Natura
50% Kostrzewa czerwona (2 odmiany)
40% Życica trwała (Rajgras angielski)
7% Wiechlina łąkowa
3% Koniczyna biała
1 kg - 40 m2 - ok. 32 zł

Rolmarket - Vivum
53% Życica trwała (różne odmiany)
30% kostrzewa czerwona
2% wiechlina łąkowa
12% kostrzewa trzcinowa
3% mikrokoniczyna
1 kg - 40 m2 - ok. 36 zł

Global grass - Natur Gras
77% Życica trwała (Rajgras angielski)
20% Kostrzewa czerwona
3% Mikrokoniczyna
1 kg - 40 m2 - ok. 28 zł

Gardenarium napisał(a)
Wiechlina najdłużej kiełkuje, ale jest najcenniejsza dla trawnika. Jej białe korzenie idą na boki i wiążą trawnik. Natomiast część zielona zapewnia efekt "gąbki".

Trawniki użytkowe (nie ozdobne) takie do użytkowania, chodzenia itd. powinny zawierać głównie wiechlinę łąkową, kostrzewy (koniecznie), życicę i mietlicę. […]

Trawniki ozdobne (do oglądania) - kostrzewy, mietlica.


Gardenarium napisał(a)


[…]
Kostrzewa i życica to trawy kępowe, najcenniejsza w mieszance jest wiechlina a jej jest zdecydowanie za mało.

Życica najszybciej rośnie, szybko się regeneruje, odporna na konkurencję, ale jest mało wydajna w sianiu.

Kostrzewa trzcinowata jest wrażliwa na przemarzanie, ale odporna na suszę, a w glinie suszy nie ma - mopim zdaniem kostrzewy powinno nie być. Ma też grube liście, brzydko wygląda.
[…]
Lepsza na trawniki użytkowe jest mieszanka z życicą, kostrzewami (ale nie trzcinowatą tylko czerwonawą) wiechliną łakową i mietlicą

Biorąc pod uwagę powyższe chyba najlepszym wyborem będzie ta polecana przez Toszkę z Top Decor.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies