Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szklarnia"

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 19:40, 02 mar 2026


Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 2040
Do góry
Hej no widzę że wiosną się rozkręciła , porządki wokół domu są , szklarnia stoi
Widok pszczół bardzo przykry oby w tym roku było lepiej

Czytam o ambitnych planach ponad 2 mln na koncie życiu z odsetek wcześniejszej emeryturze kilku domach w różnych miejscach i spędzaniu zimy w Azji , a mama się dziwi że córka ambitna i chce 2 trudne kierunki na raz studiowac, no ciekawe po kim to takie ambitne
Ogrod nad bajorkiem 22:37, 28 lut 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10511
Do góry
Fajne te rozsiane progi, muszę popatrzeć.
My mamy płotki takie z trzech rurek się składające. Wydaje mi się, że sprawdzają się. Dach mamy o łagodnym spadku. Problemem jest wiata gdzie płotków nie ma a śnieg najdłużej zalega - bo ani od domu nie grzeje, ani słońce tam nie dociera o tej porze roku. No i tam właśnie musimy coś pomyśleć, bo szklarnia tuz obok.
Nie do końca się zgadzam z tezą, że gdyby płotków nie było to śnieg by się na bieżąco zsuwał. Pamiętam zimę bez płotków, śnieg padał i padał, na dachu zaległ, zamarzł, a później przyszła odwilż. Leciały całe bryły lodowe. Pamiętam jak deski ustawialiśmy, żeby ochronić magnolię przed połamaniem
Nowy początek z wilkiem w tle 20:48, 24 lut 2026


Dołączył: 28 mar 2025
Posty: 300
Do góry
LIDKA napisał(a)
Madzia cudnie jest. Bardzo dużo kuklików masz. Całe łany dosłownie. I skarpa przecudna. Czy u jej podnóża oczka widzę?

Nie próżnowałaś nic a nic.
W każdym miesiącu przez cały sezon masz ogród kolorowy i jest na czym zatrzymać wzrok.


Lidka dziękuję

-wiesz ,że na fotkach ,to jakoś tak lepiej wygląda ?


dobrze dojrzałaś -na części ze szklarnią u podnóża są 3 mikro-oczka i na górze, gdzie szklarnia też jest 5 sztuk-wszystkie z kastr budowlanych
Wzgórze chaosu 12:07, 22 lut 2026


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5954
Do góry
Patrycja_KG_Lu napisał(a)
O Cię pomidor! Jak ja tęsknię za tym widokiem, smakiem i zapachem.
Mnie aż ślinka cieknie jak patrzę na te zdjęcia. Mojej Sis udają się pomidory wybitnie.
Bystre oko wypatrzy ją w tym buszu
Tu jeszcze stara szklarnia z lat 80-tych, teraz już nowa, muszę w sezonie obfocić.
Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 20:43, 19 lut 2026


Dołączył: 15 paź 2013
Posty: 12355
Do góry
LIDKA napisał(a)
Czyli szklarnie przesuniesz bardziej w róg działki?

Masz tych cisów spooooro. Myślę że jak już się zakorzenią w docelowym miejscu to ładnie ruszą i cięciem je wyprowadzisz na porządny żywoplot.

Wiem że masz tam drogę priv ale mnie się zdaje że te cisy Ci tam ładnie ogrodzą ogród i wprowadzą ład i elegancję.

Co będzie pod drzewami i krzewami bo zapomniałam?


dokladnie, będzie częściowo przysłonięta morelą [ale morela od północnej strony szklarni więc luzik]. tu gdzie jest, chyba nawet piękna szklarnia byłaby zbyt blisko

no nie wiem co mnie podkusiło z taką ilością cisów.... chyba zakładałam ze więcej mi ich padnie
Magary Dramaty z Rabaty 23:45, 15 lut 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10511
Do góry
Mirka - moje papryczki też w ziemi Nie wykiełkowała mi jedna odmiana, Koral Yellow, powtarzam "wacikowanie"
Dziś groszki pachnące siałam i szałwię omączoną. Z resztą wysiewów, szczególnie tych kwiatowych, wstrzymuję się, pomna doświadczeń z zeszłego roku.

Lucy - ale jak dokupisz kawałek ziemi, to przecież on może sobie leżeć odłogiem? Jakiś czas?

Madzia - fajnie, że znowu jesteś Szklarnia stoi
Wizytówka - Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 10:37, 15 lut 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6259
Do góry
WARZYWNIK - Przygoda z warzywami rozpoczęła się w 2020 roku , jeszcze przed budową domu, klasyczne grządki na płasko i pomidory pod chmurką.



Obecnie warzywnik to 50 m2 w skrzyniach (5m x 1,25 x 8 skrzyń) oraz szklarnia 3m x 6 m (ścieżka szeroka na około 80 cm). Nie ważyłam ilości zbiorów z ogrodu, ale trochę tego było. Do tego dochodzi sad, dwa jagodniki, rzędy truskawek.
Szklarnia w ogrodzie 18:26, 01 lut 2026

Dołączył: 01 lut 2026
Posty: 1
Do góry
U mnie szklarnia to był strzał w dziesiątkę. Wcześniej wszystko w gruncie i ciągle walka z pogodą, a teraz sezon zaczynam dużo wcześniej i pomidory rosną jak szalone. Mam poliwęglanową od Botanic i naprawdę solidna konstrukcja, kilka lat stoi i zero problemów.
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 13:51, 01 lut 2026


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6791
Do góry
Pomijając kosz budowy takiego cuda, mnie ciekawi jak wygląda codzienność i co trzeba okresowo robić, żeby ta "szklarnia" funkcjonowała.
Pomidorowy Zawrót Głowy 00:23, 07 sty 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 11074
Do góry
Papryka urośnie w donicy… możesz ją w szklarni w donicy przetrzymać „w przejściu” póki nie będzie fajnie cieplutko i potem do gruntu.

Papryczki w zalewie i u nas goszczą już drugi rok i już chyba zostaną na stałe. Ja zamierzam właśnie tak zrobić, jak napisałam wyżej. Szklarnia to u mnie pozostanie królestwo pomidorów.
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 11:15, 08 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Do góry
Krysiu, fundamenty na działce za jedyne milion trzysta
Chyba tam jakiś hotel miał powstać, cholera wie

Zdaję sobie sprawę że nawet najgorsze piachy można ulepszyć - ale właśnie, wymaga to czasu i harówki. Albo chociaż wrzucania na kupę materiału organicznego który - z czasem (znowu!) ulegnie rozkładowi i użyźni podłoże.

Nie mam nic przeciwko temu żeby nie rosło tam nic wtedy trawy też nie trzeba kosić i chwastów nie ma Jak to kupię to z całą premedytacją zostawiam działkę leśną swojemu leśnemu losowi
Nawet tu - mimo trzeciej klasy bonitacyjnej ziemi- wrzucam w dołek przy sadzeniu - kompost, obornik, ziemię popieczarkową - glina jest ok ale jeszcze lepsza jest taka rozluźniona i przemieszana z kompostem, jednak

Na emeryturze, jak mi się znudzi szklarnia i warzywnik - sprzedajemy ten hektar tutaj w cholerę a w nowy miejscu będę chodzić na długie spacery. I będę zbierać grzyby codziennie Czyli coś na co nie mam czasu ani miejsca w chwili obecnej a warzywa kupię od jakiejś babci niedaleko Jeszcze trzy lata "muszę" tu mieszkać bo kowr i papier podpisałam plus kwestie podatkowe. A potem się zobaczy Młoda się wyprowadzi jak pójdzie na studia i te 5 pokoi będzie po prostu niepotrzebne, a ogrzanie ich w zimie kosztuje. A zimy mamy pół roku...
Z drugiej strony jak drzewa (zwłaszcza) owocowe tu urosną to może mi się odwidzi - bo póki co to brzmi jak kolejny plan/marzenie odhaczony i już się zastanawiam co robić dalej... sama siebie biję po łapkach byłoby fajnie mieszkać w jednym miejscu - na tyle długo żeby drzewa urosły

Lasy w Pomorskim są zupełnie inne niż tutaj - to uprawy leśne drzew na papier i domy/meble. Praktycznie nie ma roślinności niskiej i średniowysokiej - żadnych krzaczorów których u nas na południu wszędzie dostatek. Grzyby tam widać z 300 metrów
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 22:40, 29 lis 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90373
Do góry
Przez ten kręgosłup Ema nie udało się jesienią całej nawłoci powyrywać z łąki, zostało przeszło połowa. Dziś połowę z tej połowy pozbawiliśmy nasion, może w tygodniu uda się resztę ogłowić. Trzy osoby z nożyczkami, a i tak zajęło to półtorej godziny. Kilka 20 litrowych wiaderek ubitych nasionami wywalone. Tylko jak widzę pół ha nawłoci zaraz za naszą siatką u sąsiada, to walkę z wiatrakami prowadzimy. Ogarnięta z suchego donica piwoniowa za tama i górne piętro w tamie. Pomocnika miałam. Szklarnia wymyta w środku i na zewnątrz, też mi długo zeszło. Zostało wyrwać chwasty i przekopać ziemię, ale to już innym razem. Swoją drogą skąd się w szklarni wzięły niezapominajki???

Obiecywałam ostatnio fotki mrozowe



Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 15:35, 23 lis 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Do góry
Szklarnia 5 metrów od 5 Uli, 2 drzwi suwane na pół ściany otwierane na przestrzał i cztery podwójne okienka pod dachem. Co jak co ale zapylać w tej szklarni nie zamierzam
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 09:47, 23 lis 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Do góry
Też dziś wyjęłam Jabłonkę Rubinola bez korzeni. Bo dziwnie przestała stać w pionie pod naporem śniegu

Ale to drugie drzewko ze 130 w ciągu 1,5 roku więc chyba nie jest tragicznie. Szklarnia powinna być ok, nornice pomidorów nie lubią na szczęście

Ogrod zimowy to cud miód i orzeszki ale 1/kasa 2/straszny mostek termiczny 3/kasa 4/ domowe kwiatki mnie niespecjalnie kręcą. Więc szklarnia pomidory będą ze złota Jsk sobie przeliczysz ile to kosztuje ale trzeba mieć w życiu jakiegoś fikołka

Wypchnęliśmy autko do drogi, brak zimowych opon na stoku to chyba nie jest najlepszy pomysł


Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 07:39, 21 lis 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Do góry
Taaaaa



Cudowna pogoda na pracę nad szklarnia i żeby zrobić 600km dzisiaj i kolejne 600 - z powrotem - jutro no nic
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 11:42, 15 lis 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Do góry
Zrobię fotę co zostało z dyni

Nic się nie marnuje

Szklarnia w elementach ma przyjechać z montażystami we wtorek

Tych terminów już tyle było…












Ania z Zielonego Wzgórza 20:51, 19 paź 2025


Dołączył: 08 mar 2016
Posty: 552
Do góry
Tak wyglądała szklarnia w maju.

Pojawił się zaskroniec, pewnie przyciągnęły go kijanki.

Szałwia muszkatołowa od Gosi w tym roku pięknie zakwitła❤️

Kwiaty kokornaka
Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;) 08:28, 18 wrz 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 7697
Do góry
Dokładnie. Nie lubię tak. No ale ok, niech kończą i spadają.
"Przeszacowaliśmy". "Zajęło dłużej niż myśleliśmy że zajmie".

Heh

Męczące to jest. Ilość pieniędzy wydana na ten bałagan jest przerażająca. Na szczęście koniec - chyba - tuż tuż.

Po weekendzie kuchnia (kasę mam odłożoną). I szklarnia (chyba od Taty znów pożyczę). Oj
Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną 07:56, 11 wrz 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6259
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
[...]
Z pomidorów już jeden krzak wyleciał. Jakieś grzybowe dziadostwo się przyplątało... Mam nadzieję, że reszty nie weźmie. Wczoraj do godziny 23 przedzierałam się przez pomidorowe chaszcze. Przycinałam od góry, trochę przerzedzałam liście, bo szklarnia dla nich za niska, rozrosło się to diabelnie przez to, że nie poświęciłam im tyle, ile powinnam. Za rok max 20 krzaczków! Więcej nie trzeba

[...]

Jestem ciekawa Twojej opinii o najlepszym i najgorszym pomidorze z tego sezonu. Wiem, że sporo ich miałaś. Jak wrócisz to proszę podziel się
Bylinowa łąka 11:11, 01 wrz 2025


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6791
Do góry
Mam też pokrzywy giganty.



I poletko ostów zaraz za granicą działki.



Jednak wolę ten widoczek.



To już koniec relacji.

W niedzielę byłam w Przypkach, tam królują teraz wernonie. Niektóre kępy miały chyba 3 metry, bo były wyższe niż szklarnia, ta najbliżej bramy.
Oczywiście kupiłam 3 doniczki z siewkami wernonii, bo jakżeby inaczej.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies