Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "szałwia"

Zielony Chram 06:43, 10 sie 2025


Dołączył: 05 lis 2023
Posty: 1714
Do góry
Hej Sylwio!

1. Jeśli chodzi o lobelię, to bylina, więc jeśli nic jej nie zaszkodzi (czytaj spory mróz), powinna dać u nas radę. Ale jestem optymistką, bo w tym roku nawet szałwia omączona zimę przetrwała. Odmiana lobelii: Starship Blue.

2. Tak, planuję zebrać nasiona tej naparstnicy, słoneczniczka szorstkiego, tej super kompaktowej pysznogłówki i może jeszcze mini budlei . Czy pamiętasz odmianę Twojej naparstnicy? Bo jest tych bylinówek trochę, moja to Rising Phoenix

3. Niestety odmiany świdośliwy nie znam, zapytam teścia, może pamięta, co sadził

4. Rzeczywiście, projektor i kreda się sprawdza. Tak bardzo nie mogłam się doczekać zachodu słońca przedwczoraj, że w międzyczasie powstało coś jeszcze z jego udziałem- mała metamorfoza mało apetycznej szafy w sypialni . Zostało tylko wypełnić kontury:




Teraz po głowie chodzą mi jeszcze inne pomysły, np. ściana w kuchni, drzwi garażowe.. Otworzyła się puszka Pandory haha
Anna i Ogród 2 11:21, 09 sie 2025


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 43086
Do góry
Makao napisał(a)

15x7 czyli 105m2 warzywnika. To zastany warzywnik tylko trzeba obornika nawieść. Drzewa owocowe są w sadzie obok ja u siebie nie będę mieć. Tylko czereśnię i morelkę tam wywieźliśmy bo u nas nie chciały owocować. Ewentualnie dosadzę tylko papierówkę jeśli już bo pamiętam z dzieciństwa jak u babci obok domu rosła.
Krzewy to ewentualnie w tylnej części domu tam gdzie ten ostry kąt jest ale raczej nie planuję. Chyba że borówki.
Nastawiam się tylko i wyłącznie na łąki kwietne z różami piżmowymi na czele bo one dają nektar i pyłek. Wczoraj zrobiłam spis.

Zimą zrobiłam spis kwiatów na pszczelą łąkę. Nie będę kupować mieszanek tylko konkretne nasiona konkretnych odmian: szałwia łąkowa, fecelia (miód będzie miał fioletowo- niebieski odcień), rumianek, ślaz, chaber, marchew zwyczajna i lucerna. Gdybyśmy lubili pigwę to bym pigwowce wsadziła bo ładne są jak kwitną ale nie lubimy nawet pigwówki więc po co? Chyba że ptaki zjedzą to może się skuszę

I tyle.
Wszystko musi kwitnąć czyli bez traw itp.
Pysznogłówki ogrodowe i słonecznik bulwiasty też może być oraz piwonie, lilie i astry na jesień.


E.... to już masz wszystko ładnie zaplanowane!
No to teraz tylko działać
Anna i Ogród 2 20:54, 08 sie 2025


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8663
Do góry
Juzia napisał(a)
A warzywnik ile ma m2?
Bo jakiś mały się wydaje

A drzewka owocowe to gdzie?
Krzewy owocowe?

15x7 czyli 105m2 warzywnika. To zastany warzywnik tylko trzeba obornika nawieść. Drzewa owocowe są w sadzie obok ja u siebie nie będę mieć. Tylko czereśnię i morelkę tam wywieźliśmy bo u nas nie chciały owocować. Ewentualnie dosadzę tylko papierówkę jeśli już bo pamiętam z dzieciństwa jak u babci obok domu rosła.
Krzewy to ewentualnie w tylnej części domu tam gdzie ten ostry kąt jest ale raczej nie planuję. Chyba że borówki.
Nastawiam się tylko i wyłącznie na łąki kwietne z różami piżmowymi na czele bo one dają nektar i pyłek. Wczoraj zrobiłam spis.

Zimą zrobiłam spis kwiatów na pszczelą łąkę. Nie będę kupować mieszanek tylko konkretne nasiona konkretnych odmian: szałwia łąkowa, fecelia (miód będzie miał fioletowo- niebieski odcień), rumianek, ślaz, chaber, marchew zwyczajna i lucerna. Gdybyśmy lubili pigwę to bym pigwowce wsadziła bo ładne są jak kwitną ale nie lubimy nawet pigwówki więc po co? Chyba że ptaki zjedzą to może się skuszę

I tyle.
Wszystko musi kwitnąć czyli bez traw itp.
Pysznogłówki ogrodowe i słonecznik bulwiasty też może być oraz piwonie, lilie i astry na jesień.
Ogród zacząć czas. 19:10, 07 sie 2025


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3332
Do góry
Daję zatem!
Wracam do domu i podjazdu widzę to:

Przed oknem szałwia omączona kolejny rok tłoczy i zaczyna róża:
Anna i Ogród 2 10:41, 03 sie 2025


Dołączył: 13 lut 2023
Posty: 8663
Do góry
Mam u siebie szałwię muszkatołową ale w tym roku wysiewałam i na razie maleństwo. Szałwia łąkowa jest na mojej liście od roku ale na razie tą muszkatołową ogarniam.
Wzgórze chaosu 07:34, 30 lip 2025


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6790
Do góry
Ogród piękny w każdej odsłonie.
A ta szałwia, to lubi się pokładać. Przynajmniej u mnie tak się dzieje. I mocno się sieje. Nie wiem tylko czy mam dokładnie taką odmianę, bo moja wydaje się jaśniejsza.
Wzgórze chaosu 17:44, 28 lip 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5951
Do góry
Pierwsze zakupy bylinowe w tym roku
Karola dzięki za namiar.
Szałwia okręgowa purple rain i ostrogowiec. Wreszcie stacjonarnie dostępne.
Śliczne mają kolory, zonk gdzie posadzić? Nie mam miejsca
Wzięłam jeszcze gipsówkę. Na nią zupełnie nie mam pomysłu, spontan.
Ostatecznie wyląduje w bukiecie, fajnie się zasusza.



Na tarasie pomidory Praktyczne kompozycje najlepsze



Grzebiuszka ziemna 20:54, 25 lip 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1352
Do góry
Kordina napisał(a)
Jak wczoraj wycinałam zwiędłe róże”

Połowa dnia to jesienna ulewa a popołudnie letnie więc pomyślałam o różach, które przywalił deszcz i trzeba by powycinać z lekka przygniłe i oklapnięte główki kwiatów różanych.
Wzięłam więc mój nowy, siwy, mały ale ostry sekatorek na próbę i nic nie szkodzi, że to już była piąta próba Powtarzalność zjawisk, to stan naturalny przecież



Idę więc z sekatorkiem w dłoni, ale spostrzegłam, że szałwia biała strasznie się pokłada i wygląda okropnie, wracam więc po większy sekator i tnę, wrzucam do wiadra i wynoszę na taczkę.
Skończyłam białą, ale przypomniałam sobie, że okręgową dziewczyny także wycinały, więc zwrot na pięcie i poszła okręgowa zawrzeć bliższą znajomość z moim sekatorem. Trochę to trwało, ale miałam róże przecież…


No tak, ale koło okręgowej szałwii - lawendy przekwitły i wyglądają nieciekawie, więc tnę na okrągłe kępki, jedną, drugą, trzecią, czwartą, piątą, nawet białe tnę. Zostawiłam 2 inne gatunki dla bąków, które je uwielbiają. Niech się bąki bączą w tym fiolecie czyli mam coś wspólnego z bąkami - umiłowanie fioletków

Wracam po mały siwy sekatorek do róż. O qrza mordeczka, golce pojawiły się na ścieżce, jeszcze przed chwilą ich tam nie było… Wracam po sekator specjalnego zastosowania, stary z czerwoną rączką tylko i wyłącznie do utylizacji golców (nie mylić z Golec orkiestra) Przeglądam cały ogród w poszukiwaniu, bo po deszczu zawsze wychodzą, kilkanaście dziabniętych. No dobrze, wracam po mój siwy sekatorek do róż, a narzędzie specjalnego zastosowania odkładam w jedno wyznaczone miejsce.
Ale obok róży Louise Odier przekwitło kilka lilii a przecież nie chcę, żeby szły w nasienniki, więc wzięłam się za usuwanie górnych pędów lilii. Skupiłam się na liliach i wyszło, że ogarnęłam liliowo cały ogród.
I tak zastał mnie wieczór, trzeba jutro „powtórzyć” cięcie róż, może się uda?




Czy to może być gaura?? Wysiałam tam jej nasiona i już się na nią obraziłam, ale czy słusznie?



Pośmiałam się pozytywnie wiele razy miałam podobnie, teraz cięcie letnie wszystkiego na topie.
Ogród z zegarem 15:07, 24 lip 2025


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 16319
Do góry


Dinky


Leżąca szałwia szwelenburg


Rdest zmienny i sadziec
Grzebiuszka ziemna 23:53, 23 lip 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8486
Do góry
Jak wczoraj wycinałam zwiędłe róże”

Połowa dnia to jesienna ulewa a popołudnie letnie więc pomyślałam o różach, które przywalił deszcz i trzeba by powycinać z lekka przygniłe i oklapnięte główki kwiatów różanych.
Wzięłam więc mój nowy, siwy, mały ale ostry sekatorek na próbę i nic nie szkodzi, że to już była piąta próba Powtarzalność zjawisk, to stan naturalny przecież



Idę więc z sekatorkiem w dłoni, ale spostrzegłam, że szałwia biała strasznie się pokłada i wygląda okropnie, wracam więc po większy sekator i tnę, wrzucam do wiadra i wynoszę na taczkę.
Skończyłam białą, ale przypomniałam sobie, że okręgową dziewczyny także wycinały, więc zwrot na pięcie i poszła okręgowa zawrzeć bliższą znajomość z moim sekatorem. Trochę to trwało, ale miałam róże przecież…


No tak, ale koło okręgowej szałwii - lawendy przekwitły i wyglądają nieciekawie, więc tnę na okrągłe kępki, jedną, drugą, trzecią, czwartą, piątą, nawet białe tnę. Zostawiłam 2 inne gatunki dla bąków, które je uwielbiają. Niech się bąki bączą w tym fiolecie czyli mam coś wspólnego z bąkami - umiłowanie fioletków

Wracam po mały siwy sekatorek do róż. O qrza mordeczka, golce pojawiły się na ścieżce, jeszcze przed chwilą ich tam nie było… Wracam po sekator specjalnego zastosowania, stary z czerwoną rączką tylko i wyłącznie do utylizacji golców (nie mylić z Golec orkiestra) Przeglądam cały ogród w poszukiwaniu, bo po deszczu zawsze wychodzą, kilkanaście dziabniętych. No dobrze, wracam po mój siwy sekatorek do róż, a narzędzie specjalnego zastosowania odkładam w jedno wyznaczone miejsce.
Ale obok róży Louise Odier przekwitło kilka lilii a przecież nie chcę, żeby szły w nasienniki, więc wzięłam się za usuwanie górnych pędów lilii. Skupiłam się na liliach i wyszło, że ogarnęłam liliowo cały ogród.
I tak zastał mnie wieczór, trzeba jutro „powtórzyć” cięcie róż, może się uda?




Czy to może być gaura?? Wysiałam tam jej nasiona i już się na nią obraziłam, ale czy słusznie?
Ogród prawie wymarzony … 12:06, 23 lip 2025


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9712
Do góry
AgaBoso napisał(a)


Justyna, przypomnisz co to za przetacznik i szałwia?
. To FIRST Love . Cudo. Gesty i zgrabny
Małymi krokami-Ogród Wioli 08:11, 21 lip 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1228
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)

Dzięki Aga!
Tak mam 2 szpalery z Limek

Fiolety boskie tak ,moje ulubione
Roślinki też
To czosnki Giganteum ,właśnie przekwitają.Moje ulubione.

Byliny :
szałwia okręgowa Purple rain.
czyściec Hummelo

Dzięki Wiola. Polecasz konkretny sklep na zakup cebulowych?
Ogród zacząć czas. 13:08, 17 lip 2025


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6229
Do góry
Wracam po małej przerwie i nadrabiam wątki. "Marcinowa rabata" super, gratulacje Marcin. Taka w moim stylu też. Co do połączenia szałwia przetacznik to jest bardzo korzystne. Zrobiłam tak na rabacie, na której gromadzę białe rośliny. Mam tam szałwię Adrian, która przekwita i wtedy zapączkowuje się przetacznik biały, czyli idealnie się wymienią momentem kwitnienia. Efekt ten dopiero obserwuję, bo to pierwszy rok tej rabaty. P.S dodałam też tam rozchodniki Stardust jako zapychacz na wiosenną pustkę, razem z ciemiernikami Niger, może i Ty coś wiosennego wciśniesz? Tam gdzie rozplenice to może jakieś cebulowe?
U Polon 20:39, 16 lip 2025


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 2060
Do góry
LIDKA napisał(a)


Oprysk zrób jeśli Wygląd rośliny przeszkadza. Nie jest konieczny.

Jak nie konieczny, to nie pryskam , dzięki Lidka

Szałwię przytnę . Na razie wszystko musi zostać w doniczkach, bo miejsce, gdzie ma rosnąć i gaura i szałwia obecnie zajmują pomidory
U Polon 17:00, 16 lip 2025


Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 2060
Do góry
Sadzonki gaury - kwitną , bardzo mnie to cieszy, łącznie ukorzeniłam 7 sztuk. Wiosną spróbuję jeszcze raz.


Szałwia - zapewne muszę obciąć. Napisze ktoś w którym miejscu? Jak jeszcze trochę różowego widać, to mimo wszystko ciąć, czy poczekać, aż przekwitnie do końca?


No i na koniec - bardzo podoba mi się gaura z firletką, tylko firletka strasznie się kładzie. To typowe, czy jakoś powinnam jej pomóc?
Ogród prawie wymarzony … 21:51, 13 lip 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1228
Do góry
olciamanolcia napisał(a)
Przy piwoniach dalej szaleje szałwia - chyba najładniejsza bo gruba i przetaczniki





Justyna, przypomnisz co to za przetacznik i szałwia?
Boso przez ogródek 21:20, 12 lip 2025


Dołączył: 30 mar 2023
Posty: 1228
Do góry
Mam kilka sadzonek rozplenica wschodniej, jedną ma różowe źdźbło. Bardzo długo ruszały u mnie trawy, nawet Black Beauty nie jest okazała.


Przycięłam lawendy, trochę jr odmłodziłam. Może i nie wiem porę, jednak postanowiłam wypróbować. Kocimiętki za nimi pięknie się zagęściły po podcięciu.



Szałwia Caradonna Compact od Patrycji puszcza zielone listki, będę miała jakieś 8 sadzonek. Bardzo się cieszę, bo dzieliłam i sadziłam je w ogromne upały a potem jeszcze przesadziłam
To tu- to tam- łopatkę mam ! 10:18, 12 lip 2025


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
LIDKA napisał(a)
A ta szałwia purple rain to nowa ogrodowiskowa moda jest
Albo odkrycie roku.


Swoje pierwsze sadzonki zakupiłam ze trzy lata temu. Ewa/Anda tak ładnie o nich pisała. Myślałam początkowo, że wyginęły, bo jakoś nie mogłam ich dojrzeć na rabatach. Prosiłam nawet Magdę Magleskę, żeby mi przywiozła kawałek swojej. A w tym sezonie taka niespodzianka.

Dobrze, że dzielimy się informacjami o bezproblemowych roślinach. Aura jest taka nieprzewidywalna, że warto wiedzieć, co rośnie w takich warunkach bezproblemowo.
Miskantowa pustynia, w przyszłości tarasowy ogród na skarpie 02:15, 12 lip 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3430
Do góry
Miskantowo napisał(a)


O, do Ciebie dotarły?
Super.
Mam nadzieję, ze wykielkują. Ja co roku rozsypuję nasiona poźną jesienią.
Nie pamiętam czy te zebrane, ktore wyslalam były przechlodzone, wydaje mi się że tak.


U mnie orlaya sieje się sam. Własnie nabiera brązowego kolorku. Siewki będą już za miesiąc.
Czyli nie potrzebuje przemrożenia.

Masz przepiekne rabaty.
Mam podobne zestawienie roślin jak Ty rzywrotnik, szałwia i orlaya.
Uwielbiam ten zestaw.
Róże kochają Twoja glinę, więc wyglądają obłędnie. U mnie się męczą.
Miałam zacytować kilka zdjęć, ale byłoby ich za dużo
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:29, 11 lip 2025


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14598
Do góry
A ta szałwia purple rain to nowa ogrodowiskowa moda jest
Albo odkrycie roku.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies