Mój ogród, czyli Skandynawia po krzyżacku
14:23, 07 wrz 2020
Dziękuję Aniu za odwiedziny i za tak piękną fotorelacje. To było bardzo spontaniczne spotkanie ale jakże owocne. Zawsze powtarzam, że co dwie głowy to nie jedna. Miałam pomysł na nową rabatę a tu nowe światło i cenne wskazówki. Dziękuję Aniu. Mężowie też szybko znależli wspólny temat.
Ja się zastanawiam czy to jest rzeczywiście mój ogród. Chwaściorów w trawniku nie widać i na rabatach jakby się pochowały. Jestem pod wrażeniem Twoich zdolności fotograficznych. Właściwie to nie poznaję własnego ogrodu