Mój azyl na wichrowym wzgórzu
23:04, 14 sty 2019
Zaskoczyłaś mnie Anitko tą informacją, że "pod pierwszą parą liści są ukryte uśpione pąki kwiatowe" Nigdy nie zwróciłam na to uwagi, ale myślałam, że te ukryte pąki mogą być na całej długości łodygi. Pisząc pod pierwszą parą liści masz na myśli pierwsza od końca łodygi? Jeżeli tak, to chyba trochę za bardzo się rozpędziłam obcinając późną jesienią przekwitnięte kwiatostany ogrodówek razem z tą pierwszą parą liści 
W moim kompostowniku są tylko zwykłe ogrodowe dżdżownice. Gdy kilka lat temu zakładałam kompostownik to starałam się każdą napotkaną "bezrobotną" dżdżownicę wrzucić do kompostownika. Przyznam, że obecnie mam ich w kompostowniku chyba tysiące - w świeżo robiącym się kompoście aż się od nich roi
Fakt, że chyba bardzo szybko się rozmnażają bo najwięcej jet takich niewielkich. Do materii na kompost dodaję drobno porozrywaną, namoczoną tekturę - a to celuloza przydatny materiał na kokony (domki lęgowe dla dżdżowniczek)
W moim kompostowniku są tylko zwykłe ogrodowe dżdżownice. Gdy kilka lat temu zakładałam kompostownik to starałam się każdą napotkaną "bezrobotną" dżdżownicę wrzucić do kompostownika. Przyznam, że obecnie mam ich w kompostowniku chyba tysiące - w świeżo robiącym się kompoście aż się od nich roi