Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "miskant"

Ptasi gaj 13:27, 15 sie 2019


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Ania z Uroczyska - kupowałam go pod nazwą miskant chinski "Siuks".
Jest bardzo ładny ładnie się przebarwia. To trawa z pierwszych kwitnących.

Nie mam innych fotek gdzieś na forum już pokazany.


Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 11:42, 14 sie 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Lukas



Wielka budleja wabi setki motyli



Kolejny gigant w ogrodzie - miskant Memory, zaraz zakwitnie... chyba idzie jesień...

Miłkowo - sezon 2016-2022 17:46, 13 sie 2019


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
Milka napisał(a)
miskant Dronning Ingrid





Pieknie tu Irenko, ale pewnie to wiesz
Miłkowo - sezon 2016-2022 17:34, 13 sie 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
miskant Dronning Ingrid




Przerwa na kawę... 11:49, 13 sie 2019


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Z tą rudbekią to chciałam pójść w te klimaty i wychodzi, że musi być jarmuż lub coś filetowego ciemnego aby przełamać kolor. + perovskia+ kremowa aksamitka + trawa na wypełnienie. Kasia ma świętą rację, ze góra z dołem nie pasuje a druga Kasia_Cs, że brakuje zieleni. Zastanawiam się, czy na kawałku z malinami nie spróbować zrobić tego typu rabaty a stąd po prostu je wyjąć i przearanżować całą tą środkową część rabaty na spokojniejsze klimaty bieli z kremowo żółtym, bordo, może odrobiną niebieskości. Lub podaruję sąsiadce bo ona ma tylko żółte kwiaty głównie mlecze.
Mam na tej rabacie różę Roald Dahl (ciepły pomarańczowo żółty przechodzący w kremowy a w pąku z czerwonymi elementami), na plecach jest klasztorna i zaplanowaną Desdemonę, miskant Little Miss, chciałam palczatki wpleść i może hortensję Little Limelight bo jest już jedna na pniu, którą może jednak by się przesunęło w bok...

Chyba to ostatnia taka rabata poszerzana spontanicznie bez jakiegokolwiek planu. Normalnie się z nią męczę. A drażni mnie to strasznie.
Skąpana w słońcu 09:54, 13 sie 2019


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12693
Do góry
Czesław Niemen śpiewał, że mimozami jesień się zaczyna, nieśmiertelni żółty październik

Ha, ha, mamy dopiero sierpień





I tak troszkę trawiaście

Nie wiem co to za trawa, ale mam jej bardzo dużo. Czy to jest trzycinnik ?




Zaczyna kwitnąć miskant Kleine fontane





Miskant - Miscanthus 20:56, 12 sie 2019

Dołączył: 22 sie 2017
Posty: 47
Do góry
Czy to miskant olbrzymi?

To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:16, 11 sie 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry




Bezodmianowa imperata cylindryczna rozpoczyna swój najlepszy czas.





Odmianowa Red baron



Miskant Dronning Ingrid zaczął się wybarwiać.

RODOS - trochę inaczej 02:42, 11 sie 2019


Dołączył: 17 cze 2018
Posty: 526
Do góry
gogo napisał(a)
Widok całego ogrodu super, zdecydowanie korzystne zmiany z nowymi rabatami
Nie narzekaj na liriope, że nie są fioletowe, po prostu trochę wyblakły od słońca
Ciesz się, że pięknie kwitną



Nie gniewaj się, ale mam prawo być zła. Prowadziłam rozmowy z kilkunastoma szkółkami. Miała być liriope muscari ingwersen. Wiele szkółek od razu powiedziało, że nie wie jaką odmianę ma. To zrezygnowałam ...z tej szkółki kupiłam 20 sztuk. Cena 11 PLN za jedną sztukę. Mam prawo być zła? Miskant miał być variegatus a jest zebrinas...oj tam oj tm...co za różnica..paski w tę czy w tę stronę…. No kurczę. Zaczyna mnie to wkurzać.


Jestem księgową i może z racji profesji nie lubię takiego podejścia.



Krwawnica Robert ma max 60 cm wysokości...inne potrafią mieć 2 metry. No kurczę i sobie wsadzę na tą nową rabatę 2 metrową roślinę?

RODOS - trochę inaczej 00:05, 11 sie 2019


Dołączył: 17 cze 2018
Posty: 526
Do góry
Kocham jeżówki. Wsadziłam dwie następne. Będzie gęsto, będzie się działo





Tak jak tych moich ukochanych ...Green Twister




Miskant Memory chyba chce zakwitnąć

Podmiejski ogródek 19:44, 09 sie 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
inka74 napisał(a)
Ja tam nie wiem co ty chcesz od tej rabaty. I na żywo i na zdjęciu jest urokliwa bardzo. Pomiędzy floksa a kłosowca dałabym miskanta ML - szarością zieleni współgrałby z dolnymi roślinkami.


Swego czasu był tutaj w planach miskant, ale odpadł z konkurencji, jak się dowiedziałam, że one mają po 1 metrze średnicy, a cała rabata ma 2m głębokości.
Teraz tam rośnie trzcinnik, ale jakoś nie chce iść w górę, a Ania zaproponowała trzy molinie. Nie wiem czemu aż trzy, ale molinie mi się podobają

inka74 napisał(a)
Pamiętasz jak dziś rozmawiałyśmy, że cieszyć się musisz? Niniejszym ja też się cieszę, jak ch...a. Już dziś. Przed pół godziną. Surprise!!! Dobrze, że mnie coś tknęło i zadzwoniłam o 17-tej. Przynajmniej samochód z roślin dałam radę rozpakować i po rabatach poustawiać. Sajgon taki mam teraz, że nie wiem co i gdzie mam. Ale nie stoją w jednym miejscu i nie rzucają się w oczy. Dramat normalnie. Oczywiście co pierwsze zrobił? Poszedł na obchód sprawdzić ile trawnika ubyło. Lekki foch na nową rabatę no nie ma jak motoru postawić. Reszta pominięta milczeniem. To przynajmniej dobrze. I jak tu żyć się pytam????


Iwonka, wybacz, wiem że jesteś zirytowana, ale nic nie poradzę na to, że chichram się jak durna
Coś by się chciało.... 09:51, 09 sie 2019

Dołączył: 02 sie 2019
Posty: 34
Do góry
Tutaj dla zobrazowania całej sytuacji podglądowy rysunek. Przepraszam za moje bazgroły ale talentu plastycznego niestety brak


Na północy skarpa obsadzona iglakami. Na wschodzie po łuku posadzone hortensje, za nimi trawa, miał być miskant gracillimus ale to raczej nie on. Muszę czekać do jesieni w celu weryfikacji.

Z drugiej strony działki w rogu wiata grillowa.
Od frontu (południe) wspomniane platany (mają być)
Przy platanach w rogu działki chciałabym zrobić rabatę i na środku postawić huśtawkę.
Z drugiej strony platanów, wzdłuż polbruku posadzone są tuje danica.

A na żółto zaznaczyłam rabatkę przy tarasie od której zaczął się mój wątek.

Pomocy
Wzgórze chaosu 08:01, 09 sie 2019


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Mało piszę i dokumentuję bo mam lenia Ale na szczęście tylko na forum. W ogrodzie działam z małymi przerwami spowodowanymi suszą i wyjazdem. Sierpień nas wreszcie rozpieszcza opadami, więc w końcu mogę kopać w mojej glinie jak to mówi Abiko: glinie marki glina Efekty kopania wkrótce pokażę, ponieważ jak to u mnie przy robocie niestety zdjęć mało.
Ale wrzucę chociaż dokumentację co kwitło, bo w sumie takich zdjęć w tym roku mało, pomijając fotki od moich kochanych gości Chociaż im czasami podoba się to, czego ja wcale u siebie nie widzę Ale to dobrze, bo przynajmniej wy też możecie zobaczyć coś innego niż te same kadry

Na początek nowy kadr, mój ukochany zakątek - brzozowy. Kocham biel tych cieniutkich pniaczków a to co w końcu im w nogi dałam cieszy bardzo Jest tam kocimiętka w ilościach hurtowych, biały przetacznik, miskant ML i hortensje. Nie ma jukki, stipy, jeżówki - nie pasowały mi, chociaż do pozbycia się jukki dojrzewałam powoli. Dziś już czuję ten temat - to info dla Anitki
Bylinki królują na początku, w sierpniu duże cięcie i na prowadzenie wychyla się trawa z hortensjami. Na obwódkę zamiast kamieni pójdzie najprawdopodobniej brunnera Alexander, która konkuruje o to miejsce z bodziszkiem. Niestety na razie nie znalazłam wystarczająco dużego bodziszka a malutki chyba zginie w tym miejscu. I tak sobie dumam, ale bez pośpiechu. Mam wreszcie w sobie jakiś spokój, bo zrozumiałam, że ogród uczy cierpliwości. I wreszcie mam tę cierpliwość w sobie, oby tak mi zostało
Matko, daję w końcu zdjęcia, bo ileż tego wstępniaka może być


To na tyle brzozowego spamu Ale uwierzcie mój zachwyt jest ogromny i cieszę się jak dziecko. Trochę zdjęć jest pod słońce, ale o poranku, właśnie idąc w kierunku tej rabaty tak ją widzę. Całość dosłownie świeci i skrzy a dźwięk jest nie do opisania. Rój bzyków daje koncert, mnie udało się jedynie motylka sfocić, ale cudny prawda?
Miłkowo - sezon 2016-2022 21:05, 08 sie 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
anabelka i limka z patyków
donice hiciory z wyprzedaży, lubię je
brudny beton



miskanty już się szykują, molinie kwitną
nazwy gdzieś tam mam
a trawnik, sami widzicie


czekam na te zwiewne kwiatostany, na razie kreska
miskant Memory
ale w tym roku, po 3 latach już cosik je widać
i ciemne kosmosy
Tajemniczy Ogród 14:29, 07 sie 2019


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
makadamia napisał(a)
ten cytrynowy klon to jest to drzewko co widać po prawej?
Na zdjęciu on jest bardziej jasnozielony i mi się nie gryzie, ale na żywo może inaczej to wygląda.

Tak ogólnie, to ja lubię trzymać się jednej tonacji: albo ciepła, albo zimna - i nie mieszać (odwrotnie jak w kranie)

i jak patrzę na zdjęcie, to po prawej stronie widzę klona i seslerię w tym samym jasnożółtym odcieniu, do którego te pomarańczowe jeżówki mi pasują.
Nie pasuje mi natomiast ten żałobny powojnik i miskant z lekkim niebieskawym odcieniem - oba przeniosłabym na prawą stronę.

I jeszcze tak sobie myślę nad innym sposobem "uspójnienia" tego fragmentu.
Zamiast ograniczać się do jednego koloru na obu rabatach, zostawiłabym żółcie i pomarańcze na jednej, a zimne fiolety na drugiej. Dodałabym natomiast trzeci kolor - przewodni na obu rabatach.
Tylko mam problem, żeby wymyślić, jaki to mógłby być kolor
Na razie mam dwie opcje:
- dać więcej ciemnozielonych kulek po obu stronach przejścia, a ograniczyć inne zimozielone
- albo znaleźć taki odcień różu, który będzie pasował i do fioletu, i do pomarańczu; koralowy? amarantowy?

https://pl.pinterest.com/pin/285486063862279236/
https://pl.pinterest.com/pin/285486063862279254/

Czyli podsumowując, sugerujesz:
- przerzucić powojnika polish spirit i miskanta ML na lewą stronę
- wywalić z lewej ogniste jeżówki, przenieść do seslerii (kurde, jakieś nowe wrota ogrodnictwa dla mnie, że sesleria z ognistymi)
Ale: Tam w seslerii rośnie jeszcze fioletowa szałwia, jej nie wywalę bo lubię to połączenie z seslerią, a tym samym nie uzyskam rozdzielenia barw, które sugerujesz.
Kolor dodatkowy amarantowy mi pasuje, bo
- na lewej rośnie róża Lupo
- na prawej rośnie Ascot.
No misz masz mi się w głowie zrobił
Co Ty na to, Asieńko?
Tajemniczy Ogród 14:15, 07 sie 2019


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
ten cytrynowy klon to jest to drzewko co widać po prawej?
Na zdjęciu on jest bardziej jasnozielony i mi się nie gryzie, ale na żywo może inaczej to wygląda.

Tak ogólnie, to ja lubię trzymać się jednej tonacji: albo ciepła, albo zimna - i nie mieszać (odwrotnie jak w kranie)

i jak patrzę na zdjęcie, to po prawej stronie widzę klona i seslerię w tym samym jasnożółtym odcieniu, do którego te pomarańczowe jeżówki mi pasują.
Nie pasuje mi natomiast ten żałobny powojnik i miskant z lekkim niebieskawym odcieniem - oba przeniosłabym na prawą stronę.

I jeszcze tak sobie myślę nad innym sposobem "uspójnienia" tego fragmentu.
Zamiast ograniczać się do jednego koloru na obu rabatach, zostawiłabym żółcie i pomarańcze na jednej, a zimne fiolety na drugiej. Dodałabym natomiast trzeci kolor - przewodni na obu rabatach.
Tylko mam problem, żeby wymyślić, jaki to mógłby być kolor
Na razie mam dwie opcje:
- dać więcej ciemnozielonych kulek po obu stronach przejścia, a ograniczyć inne zimozielone
- albo znaleźć taki odcień różu, który będzie pasował i do fioletu, i do pomarańczu; koralowy? amarantowy?

https://pl.pinterest.com/pin/285486063862279236/
https://pl.pinterest.com/pin/285486063862279254/
Rozpoznawanie traw 12:04, 07 sie 2019

Dołączył: 02 sie 2019
Posty: 34
Do góry
Witam,
czy któraś z mądrych główek mogłaby mi podpowiedzieć co to za trawa? Miał być miskant gracillimus ale zaczynam się martwić czy to faktycznie ta odmiana. Dodam, że jestem baaaaaardzo początkująca więc będę wdzięczna za pomoc.
Tajemniczy Ogród 20:22, 06 sie 2019


Dołączył: 27 mar 2017
Posty: 4769
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Rozplenice dadzą radę w półcieniu (mam na podokiennej- wystawa północno-wschodnia).
Dobry pomysł miałaś na dosadzenia na frontowej. Ma niesamowity urok ta rabata- jest lekka, taka wdzięczna.
Odnośnie przejścia do nowej części- Mnie by kusiło, żeby te wyraziste jeżówki, które rosną po lewej, wrzucić w seslerie. Tam po prawej rośnie jasny miskant i te różowe jeżówki obok niego bledną. Taka jedna, wyrazista kolorystycznie rabata, nie byłaby złym pomysłem.
Ale rozumiem Twoje obawy. Lubisz pastelowo i delikatnie.
Tak- za kulką.

No szczerze powiem, że te pomarańcze albo rozsadzę albo wysadzę, w kupie za mocne są A mam tam ze cztery sadzonki, na dodatek różne się trafiły. Pomyślę do jutra, bo zaczekałam z tym przesadzaniem jeżówek - dziś u nas było parno i gorąco, trochę żal było ruszać.
To sadzę kulkę Ale to za chwilę, najpierw przesadzę tuję, a to jesienią, jak nawiozę ziemi na nową część
Tajemniczy Ogród 20:05, 06 sie 2019


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Rozplenice dadzą radę w półcieniu (mam na podokiennej- wystawa północno-wschodnia).
Dobry pomysł miałaś na dosadzenia na frontowej. Ma niesamowity urok ta rabata- jest lekka, taka wdzięczna.
Odnośnie przejścia do nowej części- Mnie by kusiło, żeby te wyraziste jeżówki, które rosną po lewej, wrzucić w seslerie. Tam po prawej rośnie jasny miskant i te różowe jeżówki obok niego bledną. Taka jedna, wyrazista kolorystycznie rabata, nie byłaby złym pomysłem.
Ale rozumiem Twoje obawy. Lubisz pastelowo i delikatnie.
Tak- za kulką.
RODOS - trochę inaczej 19:45, 02 sie 2019


Dołączył: 17 cze 2018
Posty: 526
Do góry
Nowa rabata obsadzona. Znając swoją nieposkromioną chęć pakowania dużej ilości roślin tutaj najpierw na spokojnie zrobiłam plan i sztywno się go trzymałam Mam nadzieję, że tym razem odległości mam odpowiednie I dodatkowo - nie wydałam na rośliny ani grosza, bo wszystkie już miałam

Sesleria lśniąca

2 piórkówki japońskie Hameln

1 Imperata cylindryczna Red Baron

W krawężnikach 2 sztuki Rozplenica Advena Rubrum

2 Miskant chiński Sioux

2 sztuki Hakonechloa


1 sztuka Ostnica Mocna Pony





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies