Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Dębowe zakątki

Dębowe zakątki

ElzbietaFranka 23:42, 21 sie 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15373
hankaandrus_44 napisał(a)
Ogrodowe bukiety w naturze, to jest to!
Bo królowa w bukiecie musi mieć tło.
Gipsówka, maruna czy też inna trawa,
Dla ogrodowej królowej, wspaniała zabawa.

Czy udało się Tobie stworzyć bukiet na rabacie?
Czy wyobrażasz swe róże w gipsówkowsej chmurze?
Zaczęłam się przyglądać po swoich roślinach,
i niestety, ciut zrzedła mi mina.
Mój ogród nigdy bukietu nie przypomina.

U Ciebie, co innego! Gdzie zdjęcie, to bukiet,
i nie tylko, krzaki bylin skupionych od ręki.
I za te piękne zdjęcia, ogromne ślę dzięki.




Hania też twórczością oddycha.
Takie to mamy na ogrodowisku talenty.
Wiersz Hani to prawda. Każda fota jest bukietem
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
anabuko1 08:19, 25 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24930
LIDKA napisał(a)
Kolory ogrodowe bardzo soczyste


Masz rację, Lidziu..
Te kolory są soczyste aż po brzegi.
Jakby ktoś maczał pędzel w słońcu i dotknął nim każdego płatka.
Żółte rudbekie śmieją się do obiektywu,
zielone łodygi trzymają je wysoko, żeby świat widział.
A w tle szumi ciche nasze miłości ogrodowe....
i od razu wiadomo, że to miejsce gdzie ziemia oddycha razem z nami

Pozdrawiam Cię ciepło

____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
anabuko1 08:34, 25 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24930
hankaandrus_44 napisał(a)
Ogrodowe bukiety w naturze, to jest to!
Bo królowa w bukiecie musi mieć tło.
Gipsówka, maruna czy też inna trawa,
Dla ogrodowej królowej, wspaniała zabawa.

Czy udało się Tobie stworzyć bukiet na rabacie?
Czy wyobrażasz swe róże w gipsówkowsej chmurze?
Zaczęłam się przyglądać po swoich roślinach,
i niestety, ciut zrzedła mi mina.
Mój ogród nigdy bukietu nie przypomina.

U Ciebie, co innego! Gdzie zdjęcie, to bukiet,
i nie tylko, krzaki bylin skupionych od ręki.
I za te piękne zdjęcia, ogromne ślę dzięki.


Haniu, jak Ty pięknie to ujęłaś
"Ogrody bukiety w naturze"
i od razu serce się uśmiecha.

Masz rację, królowa potrzebuje tła.
U mnie hortensje wpadają w jesienny róż i same robią się bukietem,
a u ich stóp zielone poduszki kosodrzewiny trzymają im parasol z cienia.
Gipsówke małą posadziłam w różach. Ale to maleństwo chyba potrzebuje najpierw urosnąć .a czy mi zakwitnie w tym roku? Nie wiem. Natura sama ułożyła w ogrodzie inne kompozycję ,,,


A u Ciebie wiem, że każda roślina ma swoje miejsce i historię.
Że nawet jak ciut zrzedła mina, to za chwilę znów wyjdziesz z sekatorem
i stworzysz cud z tego, co masz pod ręką.
Bo ogród to nie zdjęcie z katalogu.
To my. Z naszym czasem, zmęczeniem i miłością wlane w ziemię.

Dziękuję Ci za ciepłe słowa.
Za to, że patrzysz i widzisz bukiet tam, gdzie ja widzę tylko "jeszcze nie skończone".
Twoje oczy potrafią domalować to, czego mi brakuje

Pozdrawiam Cię serdecznie z Dębowych zakątków i życzę żeby w Twoim ogrodzie królowe miały dziś doskonałe tło
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
anabuko1 15:11, 26 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24930
ElzbietaFranka napisał(a)
Witam Aniu

Tak jak Hania Andrus też nie mam specjalnie czasu aby na ogrodowisku pisać. Mam takie zapędy od czasu do czasu.
Mają mnie uwięziła w domu lub na działce.

Przepiękny, kwiatowy ogród. Foty pełne kwiatów.
Widziałam też tego pięknego Sadźca zapomniałam o nim o cebulach pamiętam wiosna wyśle mam ich bardzo dużo więc się podzielę z tobą.
Aniu zbierz chociaż nasiona z tego Sadźca i mi wyślij jak masz korzonki to też chętnie przyjmę.

Wiersze bardzo na czasie ogrodowym. Ty cholewcia kobieta o kilku talentach. Zazdroszczę pozytywnie. Masz się czym zająć.
Pozdrawiam


Elu kochana

Witam Cię cieplutko, nawet jeśli obie piszemy z doskoku między domem a działką, pracą a ja jeszcze różne malarskie wydarzenia
Rozumiem doskonale ten uwięz raz przyciąga nas ogród, raz obowiązki w czterech ścianach. Ale najważniejsze, że ten zapał od czasu do czasu i tak nas tu sprowadza

Dziękuję Ci za dobre słowa o ogrodzie. To prawda, jeszcze jest istny festiwal kolorów. Te mieczyki szaleją, a każdy kwiat to jakby mały cud. A Sadziec... tak, jest piękny . Mam 3. Jeden wielki. Drugi średni. A 3 mniejszy na już 3 lata i 1 łodyżka. Chyba go przesadze w inne miejsce. Pamiętam, że wiosną pisałaś o cebulach koniecznie wyślij mi, Będę wdzięczna.
Chętnie przyjmę i znajdę dla nich dobre miejsce
A ja w odwecie zbiorę Ci nasiona z tych 2 sadzcow ? I mam małą sadzonkę z tego wielkiego to ci wykopię korzonki Sadźca jesienią ? Dam znać jak już będzie gotowy do podróży do Warszawy. Ale na wszelki wypadek przypomnij mi się na poczcie.

I wiesz co, Elu? Twoje "zazdroszczę pozytywnie" rozgrzało mi serce. Ja z kolei zazdroszczę Ci tego ptasiego gaju i Twojej wytrwałości. Każdy z nas ma kilka talentów, tylko trzeba im dać czas żeby zakwitły. U Ciebie to ptaki, u mnie wiersze i grządki i obrazy już mi lepiej uda . Kilka dni temu wróciłam z kolejnego pleneru.


Trzymaj się tam między domem a działką. Niech rośliny przyniosą Ci chwilę wytchnienia i żeby chwasty same się bały Twojego ogrodu

A to obrazy..z mojego ostatniego pleneru..

____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
anabuko1 17:41, 26 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24930
ElzbietaFranka napisał(a)


Hania też twórczością oddycha.
Takie to mamy na ogrodowisku talenty.
Wiersz Hani to prawda. Każda fota jest bukietem


Elu kochana, masz rację, Hania ma dar. Jej słowa o "ogrodowych bukietach w naturze" to czysta poezja. "Bo królowa w bukiecie musi mieć tło"... no powiedz, kto tak potrafi ująć zwykłą gipsówkę i marunę?

U mnie z tym bukietem na rabacie to różnie bywa, Elu. Czasem wychodzi przypadkiem, kiedy kwiaty same się dogadają między sobą. A czasem stoję z sekatorem i kombinuję: tu dalia, tu trochę trawy, tu gałązka powojnika... i wychodzi "zabawa", jak to Hania pięknie nazwała.
A Twoje porównanie, że "każda fota jest bukietem to najlepszy komplement jaki dostałam w tym sezonie. Dziękuję

I wiesz co? Nawet jeśli Twój ogród bukietu nie przypomina, to na pewno przypomina dom. Taki prawdziwy, żywy, z duszą. A to jest ważniejsze niż idealne grządki.

Cieszę się, że oddychasz twórczością razem z nami. Takich talentów różnych na Ogrodowisku jest dużo.

Wysyłam Ci bukiet wirtualnych roslin i odrobiny letniego jeszcze słońca.
Ściskam mocno

Cynie posadzone w warzywniku.


____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
hankaandrus_44 18:17, 26 sie 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7941
Od kilku lat nie mam cynii, ani dalii. Dalie wiadomo, upchać karpy dalii w blokowej piwnicy, /1m na 1,5m/i dodatkowo znaleźć miejsce na przetwory, to był cud nad cudy. Mimo miłości do nich, odpuściłam, i one nawet nie krzyczały za nadto. Ale sentyment pozostał, i zdjęcia w archiwum. Cynie też miałam, ale już nie bawię sie w sadzonki. I tak to zmienił się obraz mojego ogrodu. Z warzywnych grządek na kwietne rabaty.


I dobrze, trzeba czymś oczy cieszyć, a nie tylko żołądek dopieszczać.

Miłego popołudnia.
____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
ElzbietaFranka 21:07, 26 sie 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15373
Aniu dzięki za te piękne cynie. Kto ich nie uwielbia chyba nie ma takich osób. Przepiękne też je mam tylko zrobiłam błąd powinny być posiane w 2-3 rzędach. Ja posiałam w jednym i nie ma takiego efektu szału.
Moje po tych ulewach pokładają się.
Aniu jestem na wyjeździe nad morzem po 2 latach. Pogoda ładna.
Muszę się zorientować
z tymi liliami czy można je jesienią z ziemi wykopać. Wiem na pewno, że można wiosna sądzić i będą kwitnąć.

Aniu jakieś tam zdolności mam np. do robótek, ale teraz już mi brak czasu. Kiedyś też jak nic w sklepach nie było szyłam dla siebie i moich koleżanek, one wymyślały a ja szyłam. Co prawda biznesu nie zrobiłam dużego, ale wspominamy nasze schadzki wieczorne i te rewie mody.
Człowiek się zmienia są inne priorytety.

Piękne obrazy namalowałas.
Aniu nic nie kupuje na priv napisze ci dlaczego.

Mam znajomą która chodzi na zajęcia malarskie i ciągle mnie ponagla kiedy się zdecyduje, aby z nią chodzić. Ona wolna ja mam obowiązki.
Jak przyjadę do Wawy to się odezwę.

W sprawie lilii już się zorientowałam można sądzić wrzesień-pazdziernik.

Pozdrawiam
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka 21:10, 26 sie 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15373
hankaandrus_44 napisał(a)
Od kilku lat nie mam cynii, ani dalii. Dalie wiadomo, upchać karpy dalii w blokowej piwnicy, /1m na 1,5m/i dodatkowo znaleźć miejsce na przetwory, to był cud nad cudy. Mimo miłości do nich, odpuściłam, i one nawet nie krzyczały za nadto. Ale sentyment pozostał, i zdjęcia w archiwum. Cynie też miałam, ale już nie bawię sie w sadzonki. I tak to zmienił się obraz mojego ogrodu. Z warzywnych grządek na kwietne rabaty.


I dobrze, trzeba czymś oczy cieszyć, a nie tylko żołądek dopieszczać.

Miłego popołudnia.



Haniu z dyniami nie musisz się bawić w sadzonki wysiewasz do gruntu i czekasz aż zakwitną.
Jeżeli chodzi o dalie też możesz wysiać do gruntu. Niskie dalie są bardzo ładne.
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
vita 10:50, 27 sie 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
anabuko1 napisał(a)
A to obrazy..z mojego ostatniego pleneru..



Dzięki za tyle miłych wrażeń i możliwość obejrzenia Twoich plenerowych obrazów
Chcę się z Tobą podzielić tym jak je odebrałam a zainteresował mnie każdy z pokazanych

Zakole rzeki podoba mi się najbardziej. Z dużą wrażliwością oddałaś piękno tafli wody, odbicia drzew, ciekawa barwa, jaśniejsza od nieba, które wydaje się z pozoru mniej interesujące. Na horyzoncie jednak rozbłyska jaśniejszą chmurą i tam kieruje wzrok oglądającego. Pejzaż tchnie spokojem i subtelną grą świateł. Dobrze radzisz sobie z zielenią, drzewa namalowane lekko, szkicowo, z refleksami światła.
Może gdyby ostatnie drzewo na horyzoncie było namalowane w lekkim cieniu to bardziej działaby ta jasna chmura, przez kontrast? Ale też mogłoby to odebrać uwagę widza od pierwszego planu, gdzie tak wybornie namalowałaś odbicia w wodzie. Poza tym dobry warsztat malarski tu widać
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 11:15, 27 sie 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
anabuko1 napisał(a)


Ten obraz odbieram bardziej w jego treści niż w formie. W realistycznej przestrzeni parku umieściłaś kościółek, który wygląda jak domek z piernika, jak z bajki Nawet jak lukrowany domek z piernika Możliwe, że w naturze kościółek nie miał tak jaskrawej barwy, ale z zielenią drzew dobrze harmonizuje. Do 'piernikowego' kościółka prowadzi realistyczna, zaakcentowana światłem ścieżka, niemal jak drogowskaz Zastanawiam się, na co chciałaś zwrócić uwagę, na piękno realistycznych drzew, czy na bardzo symboliczną w obrazie bryłę kościółka?
Wspaniale malujesz drzewa




____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies