Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Dębowe zakątki

Dębowe zakątki

vita 11:39, 27 sie 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
anabuko1 napisał(a)



Kwiaty też
Malarsko trudny do namalowania motyw, bo aż trzy biele: kwiatów hortensji, dzbanka i firan w tle. Kwiaty hortensji nie są wdzięcznym modelem, długo się je maluje, tyle drobiazgów Wyszły Ci doskonale. Moją uwagę przyciąga jednak bardziej stolik na który stoi bukiet i światło, które na niego pada z okna. Jak z siedemnastowiecznego malarstwa niderlandzkiego Dobra robota Aniu


____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
basia3012 00:21, 28 sie 2026


Dołączył: 25 gru 2017
Posty: 11179
Aniu, Twój ogród jest piękny, kolorowy, czasem zagadkowy. Jesteś artystką nie tylko od pędzla ale też w słowie i oczywiście w komponowaniu rabat.
Obrazy wspaniałe. Ten kościółek - mam prawie taki sam na moim osiedlu. Szafka z hortensjami to dzieło ponad inne. A z resztą wszystkie Twoje dzieła są wspaniałe. Utalentowana dziewczyna jesteś.
____________________
BasiaOgród Basi Warmia
Ulina 13:50, 29 sie 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1387
Aniu, śliczne pamiątki z pleneru przywiozłaś. Na pewno jesteś wypoczęta
Czy Ty masz tak gęsto sadzone, że nie musisz plewić w sezonie?
____________________
Ulina Ożankowy ogród
anabuko1 21:17, 29 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24930
hankaandrus_44 napisał(a)
Od kilku lat nie mam cynii, ani dalii. Dalie wiadomo, upchać karpy dalii w blokowej piwnicy, /1m na 1,5m/i dodatkowo znaleźć miejsce na przetwory, to był cud nad cudy. Mimo miłości do nich, odpuściłam, i one nawet nie krzyczały za nadto. Ale sentyment pozostał, i zdjęcia w archiwum. Cynie też miałam, ale już nie bawię sie w sadzonki. I tak to zmienił się obraz mojego ogrodu. Z warzywnych grządek na kwietne rabaty.


I dobrze, trzeba czymś oczy cieszyć, a nie tylko żołądek dopieszczać.

Miłego popołudnia.


Haniu kochana,to ak mnie rozbawiłaś z tym "upychaniem karp w blokowej piwnicy 1x1,5m" Ja dalie lubię bardzo i jakoś mi to nie przeszkadza.
Tyle, że u mnie nie ma piwniczki przy domu, więc wykopuję je i wywożę do swojego mieszkania w mieście. I tam, w bloku, zimują w piwnicy jak szlachta. Cała podróż z działki do miasta, ale warto

A z cyniami w tym roku poszłam na żywioł. Kilka lat ich nie miałam a w tym roku posadziłam je w warzywniku . I są
Stoją między pomidorami jak kolorowa straż i pilnują, żeby nikt nie zapomniał, że ogród ma też cieszyć oczy, nie tylko brzuch, też tak uważam

Wiesz, czasem trzeba zmienić obraz ogrodu. U Ciebie z warzywnych na kwietne, u mnie z tylko działka na działka + blokowa piwnica.
I dobrze tak. Trzeba się cieszyć tym, co mamy i jak mamy

Miłej niedzieli
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
anabuko1 21:29, 29 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24930
ElzbietaFranka napisał(a)
Aniu dzięki za te piękne cynie. Kto ich nie uwielbia chyba nie ma takich osób. Przepiękne też je mam tylko zrobiłam błąd powinny być posiane w 2-3 rzędach. Ja posiałam w jednym i nie ma takiego efektu szału.
Moje po tych ulewach pokładają się.
Aniu jestem na wyjeździe nad morzem po 2 latach. Pogoda ładna.
Muszę się zorientować
z tymi liliami czy można je jesienią z ziemi wykopać. Wiem na pewno, że można wiosna sądzić i będą kwitnąć.

Aniu jakieś tam zdolności mam np. do robótek, ale teraz już mi brak czasu. Kiedyś też jak nic w sklepach nie było szyłam dla siebie i moich koleżanek, one wymyślały a ja szyłam. Co prawda biznesu nie zrobiłam dużego, ale wspominamy nasze schadzki wieczorne i te rewie mody.
Człowiek się zmienia są inne priorytety.

Piękne obrazy namalowałas.
Aniu nic nie kupuje na priv napisze ci dlaczego.

Mam znajomą która chodzi na zajęcia malarskie i ciągle mnie ponagla kiedy się zdecyduje, aby z nią chodzić. Ona wolna ja mam obowiązki.
Jak przyjadę do Wawy to się odezwę.

W sprawie lilii już się zorientowałam można sądzić wrzesień-pazdziernik.

Pozdrawiam


Elu, jak przeczytałam, że jesteś nad morzem po 2 latach to aż mi się cieplej zrobiło Ciesz się każdą chwilą i tą ładną pogodą. Morze ma w sobie taką magię, której nie da się opisać - tylko poczuć.
Na przyszły weekend i ja ją może poczuję, bo też wybieram się nad morze

Dziękuję za dobre słowa o cyniach Masz rację, one kochają towarzystwo. Jak posiejesz w 2-3 rzędach to robi się prawdziwy szał kolorów. Ale wiesz co? Nawet ta jedna, co uparcie rośnie między kamykami jest piękna. Pokora i radość życia w jednym. A te Twoje po ulewach postaw je, podeprzyj i na pewno się otrząsną. Cynie są twarde sztuki.

A o tych Twoich rewiach mody i wieczornych schadzkach... Aż się uśmiechnęłam, musiało być fajnie. O tak.priorytety się zmieniają, ale ta dusza artystki w Tobie została. Widać to po ogrodzie i po tym jak patrzysz na świat.

I koniecznie idź na te zajęcia malarskie Nawet na próbę. Obowiązki poczekają, a chwila dla siebie to skarb. Kto wie, może odkryjesz w sobie kolejną pasję?

____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
anabuko1 21:48, 29 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24930
ElzbietaFranka napisał(a)


Haniu z dyniami nie musisz się bawić w sadzonki wysiewasz do gruntu i czekasz aż zakwitną.
Jeżeli chodzi o dalie też możesz wysiać do gruntu. Niskie dalie są bardzo ładne.


Elu masz rację z tymi dyniami - one to nie są żadne panienki. Rzut do gruntu w maju, odrobina słońca i już pną się jak szalone. Zero bawienia się w sadzonki, a satysfakcja ogromna jak na jesień wyrosną te pomarańczowe kule

A z daliami to mnie nie przekonałaś. Siane tm z nasion to inne dalie. Ja już wolę wykopywać i potem sądzić.

Wiesz co jest najpiękniejsze? Że ogród cały czas nas uczy nowych sztuczek. Wczoraj warzywa, dziś kwiaty z siewu, jutro... kto wie

Ściskam i życzę: pięknego pobytu nad morzem i kwitnącego tygodnia
____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
anabuko1 21:59, 29 sie 2026


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24930
vita napisał(a)


Dzięki za tyle miłych wrażeń i możliwość obejrzenia Twoich plenerowych obrazów
Chcę się z Tobą podzielić tym jak je odebrałam a zainteresował mnie każdy z pokazanych

Zakole rzeki podoba mi się najbardziej. Z dużą wrażliwością oddałaś piękno tafli wody, odbicia drzew, ciekawa barwa, jaśniejsza od nieba, które wydaje się z pozoru mniej interesujące. Na horyzoncie jednak rozbłyska jaśniejszą chmurą i tam kieruje wzrok oglądającego. Pejzaż tchnie spokojem i subtelną grą świateł. Dobrze radzisz sobie z zielenią, drzewa namalowane lekko, szkicowo, z refleksami światła.
Może gdyby ostatnie drzewo na horyzoncie było namalowane w lekkim cieniu to bardziej działaby ta jasna chmura, przez kontrast? Ale też mogłoby to odebrać uwagę widza od pierwszego planu, gdzie tak wybornie namalowałaś odbicia w wodzie. Poza tym dobry warsztat malarski tu widać

Wiktorio ależ mi zrobiłaś dzień tą analizą. Dziękuję Ci z całego serca za tak uważne spojrzenie i za każde słowo.

Wiesz, to zakole rzeki to dla mnie taki kawałek ciszy zatrzymany na płótnie. Malowałam je na plenerze z mojego zdjęcia, które zrobiłam nad Bugiem, kiedy woda była jak lustro i nawet szuwary się nie ruszały. Miałaś absolutną rację z tą taflą najdłużej walczyłam właśnie z tymi odbiciami drzew. Chciałam żeby były, ale nie dosłowne... żeby drgały w wodzie, tak jak w rzeczywistości

A co do tej jasnej chmury na horyzoncie... Też się nad tym zastanawiałam. Chciałam dać oku punkt, do którego wzrok powędruje i potem wróci do pierwszego planu. Boisz się, że cień na ostatnim drzewie by go przyciągnął za bardzo? Możliwe. Na plenerze wszystko dzieje się szybko i czasem decyzje zapadają intuicyjnie, pędzlem. Ale Twoja uwaga idzie ze mną do kolejnego obrazu popatrzę na to jeszcze raz.

Najpiękniejsze jest to, że zobaczyłaś w tym spokój. Bo właśnie o to chodziło. Żeby ktoś stanął przed tym obrazem i na chwilę zwolnił razem z rzeką.

Cieszę się ogromnie, że każdy z pokazanych obrazów Cię zainteresował. Dla artysty to największy prezent
Na plenerze były też dziewczyny z Lublina i też takie które malują akwarele.

____________________
Ania***Dębowe zakątki 2***Dębowe zakątki 1*** Moja wizytówka
vita 23:51, 29 sie 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
Trochę się obawiałam Twojej reakcji, jak przyjmiesz krytykę, ale widzę, że pokorną artystką jesteś To komplement Za moich czasów bywało tak, że na plenerze rozmawiało się o swoich pracach, o malowanych motywach, kompozycji itp. im ambitniejszy zespół tym ostrzejsza krytyka. Ale to siła napędowa twórczości, więc warto być na nią otwartym Chyba, że maluje się tylko dla siebie. Mam pytanie: ile czasu trwa twoja przygoda z malarstwem?

____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 00:29, 30 sie 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
anabuko1 napisał(a)




Napisałam, że każdy z obrazów mnie zainteresował, to kontynuuję

Moje pierwsze skojarzenie: Secesja. Nawiązanie do Wyspiańskiego- płasko namalowane motywy kwiatowe obwiedzione konturem. Albo fragment rabaty kwiatowej z własnego ogródka, widziany w przelocie, katem oka, szybko zarejestrowanym. Atutem jest tu kompozycja po skosach i dobór barw.
Jak na fragment rabaty w własnego ogródka kompozycja wydaje się zbyt płaska, albo brakuje w niej czegoś, co przykułoby wzrok, blik światła na pierwszym planie? Gdybym podzieliła obraz na trzy pionowe części, pierwsza z prawej wydaje mi się najciekawsza.
Te białe/fioletowe kropki tu i ówdzie to jak z malarstwa akwarelowego Szukałam fioletu: jest w kropkach
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
vita 01:05, 30 sie 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 5161
anabuko1 napisał(a)




Z tym obrazem najtrudniej W pierwszym momencie potraktowałam go razem z tłem czyli z tym, co za sztalugami. Bez tła jednak obraz słabo się broni. Czy to była kopia jakiegoś obrazu z kościółka?
Bo temat przemawia, nawet bardzo. Tak dobrze radzisz sobie z walorami zieleni, skąd na czerwonej szacie światłocień z bielą? I zgaszone złote aureole? No przecież dałyby wymarzony wręcz blask na szatach postaci. Wydaje mi się też, że zbyt schematycznie traktujesz tzw. tło, widziałam to już w malowanej firance za bukietem hortensji, tu jest podobnie.
Fałdy białej szaty dziecka, w dolnej partii ładne Mniej entuzjastycznie, ale z dobrymi intencjami piszę to
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies