Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka

Judith 10:29, 06 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13952
Wczoraj była przepiękna pogoda, przycięłam zatem Heidetraum na rabacie z wisienką. Zajęło mi to kilka godzin, bo potfffory porosły, a każdą odciętą gałązkę cięłam jeszcze na małe kawałki.
Potem była ulewa. No i mam ambiwalentne odczucia, bo każdy deszcz cieszy, ale jednocześnie napadał na te świeżo przycięte róże… No nic, ta odmiana dość odporna jest, zatem jestem pełna wiary i nadziei na kwiatowy szał .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
LIDKA 12:09, 06 kwi 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 13444
Jest preparat do róz substral 2w1 na choroby i robale. Taki w butelce że spryskiwaczem. Jak się o nie boisz możesz psiknąc profilaktycznie. Używam tylko czasem wiosną właśnie w takich sytuacjach. Działa dobrze , pachnie cytryną.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Judith 19:28, 06 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13952
LIDKA napisał(a)
Jest preparat do róz substral 2w1 na choroby i robale. Taki w butelce że spryskiwaczem. Jak się o nie boisz możesz psiknąc profilaktycznie. Używam tylko czasem wiosną właśnie w takich sytuacjach. Działa dobrze , pachnie cytryną.

Ha! Mam i używam na mszyce! Jakoś mi umknęło, że to również na choroby grzybowe . Dziękuję za naprowadzenie na właściwą drogę .
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 19:18, 10 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13952
Z wiosennych nowości:
Pissardi już za chwileczkę już za momencik!


Klony Globosum - uwielbiam je startujące


Migdałek i świdośliwa w blokach startowych


____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 19:21, 10 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13952
Tulipanki czekają na więcej ciepła . Choć w Warszawie na miejskich rabatach widziałam już kwitnące tu i ówdzie


Fiolki w leśnym zakątku i rozkręcający się barwinek
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Judith 19:22, 10 kwi 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13952
I na koniec śmiech przez łzy - szykujący się do kwitnienia jeden jedyny kwiat magnolii gwiaździstej…
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
ajka 19:50, 10 kwi 2026


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 6219
Judith napisał(a)
I na koniec śmiech przez łzy - szykujący się do kwitnienia jeden jedyny kwiat magnolii gwiaździstej…


Ale jak to tylko jeden ???
____________________
Ania Ogród z plażą okolice Wrocławia Wizytówka
Magara 22:58, 10 kwi 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10234
Judith napisał(a)
Z wiosennych nowości:
Pissardi już za chwileczkę już za momencik!



Moje się jeszcze nawet nie szykują
Google mi podpowiada, że u mnie kwitną albo w połowie kwietnia albo w połowie maja
W tym sezonie obstawiam raczej ten drugi termin

Wiesz o co tej magnolce chodzi, że tylko jeden kwiat chce mieć???
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Alija 23:10, 10 kwi 2026


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11325
Judith napisał(a)

No i ciemiernik biedaczyna czekający od 8 marca doczekał się wreszcie posadzenia .

Tak się prezentuje:





Bardzo mi się ten ciemierniczek podoba, cudny.
A co do magnolii, to lepszy jeden niż wcale, za rok będzie więcej.
____________________
Podkarpacie AlicjaZacisze Alicji
Eupraksja 22:27, 11 kwi 2026

Dołączył: 09 kwi 2025
Posty: 299
Judith napisał(a)

Ania, jak napisałam Lidce - z każdym rokiem sprzątam mniej dokładnie, moja chęć wyczyszczenia do czysta już właściwie nie istnieje . W sprzątniętej części ogrodu wciąż jest sporo liści, nie ma jedynie grubego sztywnego kożucha.


Judith, a nie wwiewa Ci wiatr tych liści w rośliny? Nie wiem jak to dokładnie opisać, ale widzę że u nas krzewy albo wychodzące cebulkowe działają jak wychwytywacz liści i co je wybiorę, to po wietrznym dniu są tak nimi poobkładane, że ledwie widać co pod spodem... Więc wybieram, i znowu wybieram, i znowu...
____________________
Ewa W zgodzie z lasem na obrzeżach Kampinosu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies