Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » U Justyny

U Justyny

tyna 19:47, 18 lip 2011


Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Pszczelarnia napisał(a)

Skoro mowa o trzmielach to mnie wczoraj ukąsił - i to w busie. Kolega już mnie wysyłał na drugi świat mówiąc, że to szerszeń, ale od razu chyba wycisnąłem jad i żyję
Ślicznie u ciebie


Sebek, trzmiele nie kąszą tylko żądlą (ale raczej niemożliwe to jest, bo one nie mają jadu). Po jednym szerszeniu też by Ci nic nie było (bo ich jad jest słabszy np. od jadu osy). Trzmiele to najbardziej pokojowo nastawione do ludzi owady! A jak Cię coś ugryzie, ukąsi, użądli to nie wyciskaj. Żądło należy bez uciskania wyrwać paznokciami (jak kleszcza), bez uciskania. Pszczelarz (rodzaju żeńskiego - Pszczelarka) Ci to mówi ... . I właścicielka żmij, padalców i zaskrońców w ogrodzie (pokojowo sobie współistniejemy). Choć wczoraj lekko się wystraszyłam, bo żmija wystraszyła się jeszcze bardziej i będąc zwiniętą gwałtownie się wyprostowała i dała nura w bambusa.

Justyno, przepraszam, że ja tak na Twoim wątku - ale sobie tu zaglądam i poczułam się wywołana .....


ależ ja się wcale nie gniewam, wręcz mi tak odpowiada, zaglądaj i czuj się swobodnie
____________________
pozdrawiam :)
Gardenarium 00:26, 19 lip 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77357
Martek napisał(a)
Ania jakie nazwy można język połamać ,ale oprócz nazwy kwiat ni czego sobie


Te nazwy trzeba skopiować, bo inaczej oczka na drugą stronę się wywrócą z bólu. Ale nazwa
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
Gardenarium 00:30, 19 lip 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77357
Tynko, u mnie poległy petunie od ulicy, Twoje wilczomlecze super i w cieniu i w słońcu. Zamiast petunii posadziłam teraz surfinie pełne. Pelargonie podlej magiczną dla pelargonii, zaczną kwitnąć.
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
shrekol 09:10, 19 lip 2011


Dołączył: 04 wrz 2010
Posty: 1115
tyna napisał(a)
Mam pytanie: czy u was pelargonie (oprócz bluszczolistnych) też poległy?



Justyna dokładnie mam to samo niby liście są ok ale kwiatów jak na lekarstwo i codziennie dostają magiczną siłę to im nawet nie pomaga u Ciebie to chociaż petunie nadrabiają u mnie też zmarniały wczoraj część wywaliłem najlepiej rosną pod balkonem i pod krzewami róż no i (żeby nie zapeszyć) picasso wiem jakie na następny rok wsadzać w dużych ilościach
____________________
jotka 09:14, 19 lip 2011


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
shrekol napisał(a)

Mam pytanie: czy u was pelargonie (oprócz bluszczolistnych) też poległy?



Justyna dokładnie mam to samo niby liście są ok ale kwiatów jak na lekarstwo i codziennie dostają magiczną siłę to im nawet nie pomaga u Ciebie to chociaż petunie nadrabiają u mnie też zmarniały wczoraj część wywaliłem najlepiej rosną pod balkonem i pod krzewami róż no i (żeby nie zapeszyć) picasso wiem jakie na następny rok wsadzać w dużych ilościach


No to mi trochę raźniej.... Pierwszy raz od wielu, wielu lat pelargonie na parapecie balkonowym zawiodły. Tydzień temu zdecydowałam przeprowadzić je na działkę (nie wyrzucam nigdy roślin tylko daje im drugą szansę). Wyglądają dużo lepiej przy najbliższej okazji sprawdzę czy zawiązują pąki kwiatowe ...
____________________
Jola - pamiętajcie o ogrodach ... ogrodoweimpresjejolki +++ zapraszam na balkon +++ wizytówka-ogrodoweimpresjejolki http://www.ogrodowisko.pl/watek/3535-u-jotki-z-kasia-bawarska-plotki[url]
shrekol 09:20, 19 lip 2011


Dołączył: 04 wrz 2010
Posty: 1115
jotka napisał(a)
Tydzień temu zdecydowałam przeprowadzić je na działkę (nie wyrzucam nigdy roślin tylko daje im drugą szansę). Wyglądają dużo lepiej przy najbliższej okazji sprawdzę czy zawiązują pąki kwiatowe ...


Jolu ja też wczoraj oberwałem swoje pelargonie z brzydkich liści wzruszyłem ziemię i daję im szansę a raczej pogodzie mnie też pierwszy raz zawiodły nawet sąsiedzi chodzą i pytają co się stało, że w tym roku tak kiepsko kwitną czyżbym nawóz zmienił ......itp a petunii nie dało się uratować .....dziś rano kupiłem nowe do dosadzenia
____________________
Sebek 10:06, 19 lip 2011


Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 50262
Po moich pelargoniach i petuniach nie pada deszcz, także może to je ratuje. U mnie pelargonie też nie za bardzo chcą obficie kwitnąć, petunie też jakoś więcej mają liści niż kwiatów - a nawozy mają różne...
____________________
Sebek - Coś jeszcze, coś więcej... Wizytówka ogrodu
Lidka 12:09, 19 lip 2011

Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 211
No to wyjaśniła sie zagadka moich pelergonii...
Jak to dobrze,że czasam do Ciebie zaglądam Tyno.
Ja czwarty sezon jestem wierna czerwonym pelargoniom ( wielkie kule) i w tym roku już tracę cierpliwość.Zachodziłam w głowę co jest grane zwłaszcza,że większość miałam młodych zdrowych sadzonek i nawozik dostają.Teraz jak się zastanowiłam to rzeczywiście te, na które bezpośrednio nie pada deszcz -trochę lepiej wyglądają.Mam nadzieję,że pogoda sie zmieni.
____________________
Pozdrawiam Lidka - w sowim ogrodzie
jotka 12:17, 19 lip 2011


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
A na moje wcale nie padał bezpośrednio deszcz : (i też klapa
____________________
Jola - pamiętajcie o ogrodach ... ogrodoweimpresjejolki +++ zapraszam na balkon +++ wizytówka-ogrodoweimpresjejolki http://www.ogrodowisko.pl/watek/3535-u-jotki-z-kasia-bawarska-plotki[url]
tyna 12:29, 20 lip 2011


Dołączył: 11 wrz 2010
Posty: 1711
Witajcie,
no i wszystko jasne i dla mnie - odnośnie pelargonii - kolejny niekorzystny rok
idę reanimować
nie ma to jak 'Diamond frost'
____________________
pozdrawiam :)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies