Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ania na Żuławach

Ania na Żuławach

LIDKA 00:06, 24 cze 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14314
Pokaż te rodki .
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
An_na 20:22, 24 cze 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2400
Pierwszy, całkiem ok


Drugi, nie jest dobrze.
Na liściach w środku to grzyb, a na tych na wierzchu? Te brązowe plamy? Poparzenie słoneczne? Obrywać?
U mnie nie ma całkiem cienistego miejsca. I trochę dostają słońcem.
Czy też jakaś choroba?








I trzeci, obraz nędzy i rozpaczy

____________________
Ania**Ania na Żuławach
An_na 21:46, 05 lip 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2400
Kolejna wiśnia umbraculifera zaczyna chorować. Ta pierwsza umarła
Ręce opadaja
Najpierw zaczynają zamierzać liście na pojedynczych gałązkach, potem usychają całe gałęzie.
Taką dziś wycięłam

Przekrój

Szukam w necie porad ale nie umiem zdiagnozować choroby.

W pierwszej wiśni kolejnym etapem było uschnięcie połowy korony. Teraz umiera druga połowa i po drzewie.

Zostały jeszcze dwie wiśnie. Jak je ratować? Nie mam pojęcia

Czasami mam ochotę zaorać ten ogród i zasiać rzepak
____________________
Ania**Ania na Żuławach
Rojodziejowa 21:55, 05 lip 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 11074
A to nie werticilioza?
____________________
Asia (małopolskie, okolice Brzeska) * Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną * Lurie Garden * Navy Pier * Ogród Botaniczny w Chicago
An_na 21:56, 05 lip 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2400
A tak jeszcze z nowości to złamała się wierzba Iwa pendula. Pień trzasnął od dołu w pionie do połowy wysokości. Obwiazaliśmy taśmą, trytytkami i zasmarowałam maścią ogrodniczą. Obcięłam mocno koronę i zobaczymy co będzie. Jeśli umrze to trudno, jakoś nie jestem z nią mocno związana emocjonalnie, ale wiśni to mi bardzo żal.

No to mi się ulało, mogę być marudą sezonu
____________________
Ania**Ania na Żuławach
Rojodziejowa 22:00, 05 lip 2026


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 11074
Ania, ja to mam w głowie, że rodki takie trudne raczej są, więc nawet nie próbowałam z nimi kombinować, ale rozumiem, że szkoda roślinek. Coś zadziałałaś? Mają się lepiej?

Umbry szkoda, to fakt. Generalnie strata drzewa to kiepska sprawa. Współczuję
____________________
Asia (małopolskie, okolice Brzeska) * Rojodziejowa na wygwizdowie wojuje z gliną * Lurie Garden * Navy Pier * Ogród Botaniczny w Chicago
An_na 22:19, 05 lip 2026


Dołączył: 16 lip 2022
Posty: 2400
Rojodziejowa napisał(a)
Ania, ja to mam w głowie, że rodki takie trudne raczej są, więc nawet nie próbowałam z nimi kombinować, ale rozumiem, że szkoda roślinek. Coś zadziałałaś? Mają się lepiej?

Umbry szkoda, to fakt. Generalnie strata drzewa to kiepska sprawa. Współczuję


Też mam takie odczucie co do rodków i nawet chciałam je wywalić ale zakwitły i było mi żal, potem wypuściły nowe liście i postanowiłam zawalczyć. Zakwasilam glebę, ppodsypałam grubo korą, oberwałam chore liście i popryskałam na grzyba. Dwa się zebrały w sobie i wyglądają całkiem znośnie. Ten jeden najsłabszy biedak nie wygląda dobrze ale widzę, że walczy. Dam mu szansę.

Dziękuję za sugestie w sprawie wiśni. Czytam o werticiliozie. Będę pryskać. Może mi się uda, chociaż piszą, że to trudny przeciwnik.
No żal mi tej jednej strasznie, tym bardziej, że rosły trzy przy płocie, na każdym prześle jedna i teraz te dwie głupio wyglądają
____________________
Ania**Ania na Żuławach
Patrycja_KG_Lu 14:05, 06 lip 2026


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 6212
U mnie jedna z czterech ŚŚ ma całe żółte liście i wygląda na umierającą. Pozostałe 3 w świetnej kondycją. Teoretycznie mają takie same warunki czyli wodę, słońce i glebę oraz wiatr identyczne. Wiśnia wczesna na pniu mi się nie przyjęła i stoi taki drapak bez liści na przedpłociu. Do tego kilka gałęzi klona tatarskiego uschło. Także rozumiem co czujesz.
____________________
Patrycja. Tworzę ogród bylinowo-trawiasty Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały (okolice Lublina), a także mam Pomidorowy Zawrót Głowy. Skrócona historia ogrodu i każdej z rabat w formie zdjęciowej w wizytówce.
LIDKA 14:34, 06 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14314
Ania z rodkami dobrze postępujesz. Ja bym tego najsłabszego jeszcze przycięła. Te liście z wierzchu to plamy od słońca mogą być . Ja to mam tak że jak trzeba roślinie pimóc to obcinam kwiaty . Jeden rok a roślinki się zagęszczają i kierują siły na wzrost .
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Judith 15:09, 06 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14441
An_na napisał(a)
Kolejna wiśnia umbraculifera zaczyna chorować. Ta pierwsza umarła
Ręce opadaja
Najpierw zaczynają zamierzać liście na pojedynczych gałązkach, potem usychają całe gałęzie.
Taką dziś wycięłam
Szukam w necie porad ale nie umiem zdiagnozować choroby.

W pierwszej wiśni kolejnym etapem było uschnięcie połowy korony. Teraz umiera druga połowa i po drzewie.

Zostały jeszcze dwie wiśnie. Jak je ratować? Nie mam pojęcia

Czasami mam ochotę zaorać ten ogród i zasiać rzepak

Ania, pamiętam, ze kiedyś na forum wiele osób pisało o nagłych zgonach wiśni umbraculifera.
Jest wątek:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/1036-wisnia-osobliwa-odm-kulista-prunus-cerasus-umbraculifera

Może znajdziesz tam odpowiedzi.
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies