Wiesz Kaśku, zrobilam sobie porownanie temperatur z ostatnich 4 lat i to nie bylo tak, ze ta zima byla jaks szczegolnie mrozna w stosunku do poprzednich (patrze tylko na swoje podworko) jedyne czego bylo wiecej to sniegu. Poziom mrozow nie odbiegal. Tyle, ze w innych miesiacach. U nas potrafilo byc w listopadzie -18 , -20 i to nie jeden dzien. Grudzien cieplejszy. Teraz jakby to przelozylo sie na styczen. Ale tez spadlo bardzo duzo sniegu wiec nie bralam na serio mroznych dni, bo rosliny otulone kolderka.
Jedyna zmiana, ktora u mnie nastapila to wyciecie lasu po obu krancowych stronach mojej dzialki. Przez co hula wiatr i to nieprzyjemny, bo polnocny. Tu upatruje porazki. Przestalo byc zacisznie i rosliny oberwaly mroznymi wiatrami.A wlasnie te, ktore padły byly w tym wietrznym korytarzu.
____________________
Ogrod nad bajorkiem