My też pojechaliśmy głównie z nastawieniem na trekking, bo to nie jest za bardzo wyspa do plażowania, codziennie chodziliśmy po kilkanaście kilometrów szlakami. Wynajęliśmy samochód na cały pobyt, bez tego trudno się szybko przemieszczać a czasami musieliśmy szybko zmieniać plan dnia z powodu zamknięcia szlaku lub niekorzystnych warunków pogodowych, mieliśmy napięty grafik. Brać samochód mały (wąskie drogi, trudności z parkowaniem wzdłuż ulicy) ale z mocnym silnikiem, hamulce i sprzęgło muszą działać bez zarzutu, kierowca musi być doświadczony i opanowany (jak piloci lądujący na Maderze

) Trzeba umieć hamować silnikiem i ruszać umiejętnie pod górę, żeby nie spalić sprzęgła czy hamulców... Łatwo nie będzie

Wypożyczalnia z której korzystaliśmy, była mniejsza, lokalna, oferowała tranzyt z lotniska do wypożyczalni i odwrotnie, szukaliśmy oferty bez depozytu na karcie kredytowej, więc mieliśmy ograniczony wybór. Citroen C3 dawał radę, choć czasem ledwo zipał...
Ciekawa jestem wrażeń po powrocie pasierba
"Discovercars" - przydatna porównywarka wypożyczalni samochodów od flagowych po lokalne, są opinie, wpisujesz wszystkie parametry jakich oczekujesz w kwestii płatności,ubezpieczenia, ceny najmu, tranzyt itp.