Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Kontonaogrod 09:16, 17 lis 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6111
Ta była chuda. Boczek w sklepach jest grubszy i tłuściejszy. W sumie zadowolona jestem. Prawie godzina porcjowania ale wszystko w zamrażarce a smalec się wytapia Jedynie skórę wyrzuciłam, następnym razem poproszę bez bo może ktoś by zużył (nawet jak za nią zapłacę to przynajmniej nie wyrzucę)
____________________
Anna Moja nowa działka
LIDKA 09:48, 17 lis 2025


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 12518
Taka do 100 kg zawsze dobra. Rodzice też sprzedawali takie półtuszki.
To były świnki co jadły kartofle, pasze z własnego zboża i zielonki w postaci pokrzyw albo żywokostu.
Po te zielone jeździlismy konnym wozem bo konik był już tylko do tego.
Dla nas robił wyroby pan rzeźnik zaprzyjaźniony, to u nas w domu. Wędzarnia była na strychu murowana jeszcze taka poniemiecka.

Bułczanki zwanej zemlokiem już nigdzie nie można kupić. To takie coś podobne do kaszanki tylko z inną kaszą i kawałkami suchej bułki w środku.

Karcia ale obudziłaś mi wspomnienia.
Od tego peselu coraz bardziej sentymentalna jestem.
♥️♥️♥️

Jeszcze Ci powiem że dom masz przepiękny.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Sonka 10:08, 17 lis 2025


Dołączył: 29 lut 2012
Posty: 2497
Kar słoninę dla ptaszków nalezało zostawić.
Bułczanka u nas dalej jest do kupienia w sklepach u prywatnych rzeźników

400 drzew, toż to sad.
____________________
Ogrodowa terapia - ogród z periodycznym przesadzaniem pozdrawiam Krysia
Kontonaogrod 10:18, 17 lis 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6111
Owocowych jest 130 w tej chwili. 150 świerków serbskich, żywopłot z 50 grabów i trochę ozdobnych pojedynczych.

Nie ma niczego złego w byciu sentymentalnym chętnie bym zjadła takie domowe kiełbaski i szyneczki. Może kiedyś następnym razem jak zjemy obecną zawartość zamrażarki.

M zamawia kaszankę z irlandii, zupełnie inna niż nasza, smaży ją w plastrach i gryka która jest w środku się przysmaża i robi się chrupiąca. Ciekawe czy to coś podobnego.

Słoninę mogę rozmrozić w każdym momencie i wywiesić sikorkom, teraz chyba jest jeszcze za wcześnie i za ciepło?

Generalnie smaczne rzeczy są jeszcze do znalezienia albo zrobienia samemu jednak jest to pracochłonne, wymaga wiedzy i czasu. I wędzarni. No i to wszystko jest niestety okropne i obrzydliwe. Biedna świnka!

Z chęcią bym miała kilka na własny użytek, ale nie mogłabym potem ich wysłać na rzeź. Chodziłyby za mną i bym je codziennie karmiła... kury za mną chodzą i mają u nas dożywocie. Kury babcie sobie jedzą, jajek nie znoszą ale wieków też nie żyją... ale przynajmniej ich nie mordujemy na rosół
____________________
Anna Moja nowa działka
tulucy 12:24, 17 lis 2025


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 13590
Ja mam w planie zakup zamrażarki do nowego. Dużej. Ale już mądrzejsza o doświadczenia że skrzyniową teraz chcę taka z szufladami i półkami. Miałam kiedyś, ale małą, 4 szuflady. Teraz myślę o dużej. Skrzyniową zostawiłam exemowi.
____________________
Łucja Nowe migawki
Kontonaogrod 12:31, 17 lis 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6111
Kupiłam skrzyniową ale małą, wielkości pralki. Jest w niej już jedno zamówienie z Irlandii i pół świni i jeszcze coś się zmieści

Chciałam szufladową ale "no frost" są tylko takie do zabudowy, a kuchnię już mam gotową i miejsca na zamrażarkę w niej nie udało się zagospodarować. No frotów szufladowych wolnostojących w Polsce nie ma

To co kupiłam to jakiś whirlpool, tylko dlatego że ma jakiś 6ty zmysł i podobną do no frosta technologię - najlepsze co znalazłam. Nic cudownego ale działa.
____________________
Anna Moja nowa działka
Konieczki 12:37, 17 lis 2025


Dołączył: 17 lut 2015
Posty: 3008
Kurde zazdroszczę Ci tej połowy świniaka, u
Za dawnych lat dostawałam od babci, takie częściowo przerobione przez masarza. Ale pomagaliśmy za młodu więc wiem jak dzielic

A kiełbaskę sami ogarnięcie, nic trudnego serio. Po moim tacie super wędzarnia została w domu rodzinnym, ale zawzieta siostra nie używa ale nie da...ech te siostry
Miałam kupować wędzarnie ale w sumie nie można u nas palić i pan monsz powiedział że nie

Mi z tamtych lat została taka zamrażarka mała ale z szufladami (kurde bez szóstego zmysłu ale mrozi super)
____________________
Zielonym do góry... :)
Kontonaogrod 12:40, 17 lis 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6111
Mam wędzarnię taką przenośną, cholera wie czy się nada?? Ale na początek może być.

Może następnym razem - przy następnej połówce - będzie więcej chęci i czasu

Trzeba mieć czas -głównie, bo chęci by były - a my póki co sufity jeszcze zwalczamy i to jest priorytet- żeby zaparkować auto w garażu a najpierw zużyć składowane tam drewno. Boazeria i listwy przypodłogowe.

Daleko nie masz, zamówię Ci pół świniaka i sobie przyjedziesz
____________________
Anna Moja nowa działka
Konieczki 13:58, 17 lis 2025


Dołączył: 17 lut 2015
Posty: 3008
Kusisz, zjemy truskawki i porzeczki z zamrażarki to się zglosze
____________________
Zielonym do góry... :)
Kontonaogrod 14:15, 17 lis 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6111
Autostrada większość czasu daj znać Smacznego

W przyszłym sezonie owoce też będę mrozić, bo tej zimy nie mam ani ciut ciut - bo przeprowadzka. Z drugiej strony jakieś 200 słoików ubiegłorocznych z zaprawami przewoziłam - jak gooopia więc zawartość zamrażarki też mogłam przecież
____________________
Anna Moja nowa działka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies