Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Kontonaogrod 07:07, 05 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6116
Krokus jesienny śnieg go nie spłaszczył

Murzynek z orzechami które myślałam że zatoną w cieście ale tak się nie stało
____________________
Anna Moja nowa działka
sylwia_slomc... 10:07, 05 gru 2025


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88784
Już myślałam, że całkiem wszystko w przyrodzie wariuje Raz sadziłam krokusy jesienne, nigdy mi z ziemi nie wyszły chyba cebulki trefne były... Jak u Ciebie kwitną, sprawdzają się? Może bym w polanę krokusowa dosadziła...
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Kontonaogrod 10:10, 05 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6116
Sylwia mam pierwszy rok. Wolę chyba zimowity bo przynajmniej są duże i je widać, ale kwitną we wrześniu - wcześniej. Krokusy jesienne to raczej październik-listopad.
zobaczymy jak będą zimować.
Przytargałam z Anglii w lecie jak byliśmy - były na wyprzedaży zobaczymy jak przezimują w naszych warunkach
____________________
Anna Moja nowa działka
Kontonaogrod 12:14, 05 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6116
Szalunki gotowe, w poniedziałek chłopaki leją ściany fundamentowe



____________________
Anna Moja nowa działka
Kontonaogrod 12:42, 05 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6116
Lustro wisi, łazienka gotowa (?)





____________________
Anna Moja nowa działka
Sonka 12:51, 05 gru 2025


Dołączył: 29 lut 2012
Posty: 2497
Ja wolę krokusy wiosenne, jak są posadzone w wiekszej masie wyglądają cudnie i do tego świetnie się mnożą.Lubię te wielkokwiatowe ,najbardziej białe, Joanna Dark sadzone z irysami ciemnymi.Nie mieszam kolorów krokusów.Te inne sądzę oddzielnie.Jestem pewna, że je polubisz.
Zimowity tak szybko się przewracają.
Jakie teraz są dobre czasy, budujesz i nawet nie musisz być naiejscu.Moi rodzice jak budowali dom, to nawet prądu nie otrzymali do budowy, dopiero jak budynek już był wybudowany, przykryty i elektryka zainstalowana.
Bieda była jak sk.....n.Bylo ciężko,bardzo.Duzo mogę na ten temat mówić z autopsji.Na szczęście te czasy minęły bezpowrotnie.Mamy dobry czas teraz, tak dobrze nigdy nie było.
____________________
Ogrodowa terapia - ogród z periodycznym przesadzaniem pozdrawiam Krysia
Kontonaogrod 13:17, 05 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6116
Wiosenne krokusy kocham, ale na mojej glinie rosną tak sobie. Ze 300 sztuk sadzone przez 3 lata co roku (w sumie 900)- na jesień parę lat temu prawie całość mi wygniła jak była mokra zima. Zimowity przesadzałam i o ile na starej działce dobrze sobie radziły i ładnie się rozrosły, to tu chyba też zgniły bo pojedyncze sztuki zakwitły a ponad 100 cebul posadziłam.

Nie mam tam prądu wody ani nic w sensie wszystko jest w działce, łącznie z kanalizacją, stoi skrzynka gazowa, ale nic nie jest podłączone bo nie ma do czego buahahaha
Dziwna ta budowa. Nawet jak budowałam ten mały domek tu na wsi, to z myślą o Rodzicach i chciałam jak najlepiej, mimo tego że ostatecznie i tak go sprzedałam. A ten po co buduję i dla kogo - bez sensu chyba bo dla nikogo. Żeby kasę "wydać" czy "zagospodarować" i wykorzystać zagospodarowany projekt z pozwoleniem na budowę... bo to kupa kasy i trzeba by je wyrzucić a ja nie wyrzucam postoi te 5 lat i się to sprzeda. Pewnie. Chyba że Młoda będzie chciała w Dobczycach mieszkać. Albo Dziadek
Na tej działce byłam 2x - zanim ją kupiłam -obejrzeć-raz. I potem z M po zakupie rzucić okiem czy stary właściciel trawę skosił teraz pojadę jak fundamenty skończą. Zaczynam pracę - ciemno, kończę o 16, o 16.15 szaro i za chwilę ciemno. Nie znoszę tego naszego klimatu z połową roku zimy...

Zgadzam się, mamy dobrostan i wygodnictwo w porównaniu do lat 50-60-70-80 to mamy cud miód i orzeszki teraz

Następny dom - na Pomorzu - buduję prefabrykowany, "pod klucz", w standardzie zeroenergetycznym albo pasywnym. Znalazłam firmę w Starej Kiszewie pt. Sendom, właśnie z nimi rozmawiam

Zła jestem bo mimo starań o dobre docieplenie -tu teraz - mam mostek termiczny na mostku. 5metrowa brama garażowa Wiśniowski niby Thermo a ciągnie przez nią zimno jak nie wiem co. I ogrzewany garaż mi wychładza pół budynku. Wykusz, dwa balkony, łamany dach - nigdy więcej
____________________
Anna Moja nowa działka
Sonka 13:27, 05 gru 2025


Dołączył: 29 lut 2012
Posty: 2497
Karo, zrób profilaktyczne badania, ciągle jesteś na 6-tym biegu.

Nie cierpię tego okresu, już nawet zimno mi tak nie przeszkadza jak ciemnica.
____________________
Ogrodowa terapia - ogród z periodycznym przesadzaniem pozdrawiam Krysia
Kontonaogrod 13:32, 05 gru 2025

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6116
Robię, zdrowa jak koń tfu tfu. Wzrok mi powoli siada ale prócz tego git. W tym roku robiłam i usg piersi i mammografię pierwszy raz w życiu tę ostatnią, bo Mama umiera na raka piersi... ale na szczęście nie jestem obciążona ani ja ani Młoda tym genem który powoduje zwiększenie szans tego raka, więc jest dobrze - chociaż tyle.

Byle do świąt, parę dni wolnego (gonitwy nie będzie bo nikogo nie zapraszamy ani nigdzie nie jedziemy), potem ferie za chwilę i 2 tygodnie Singapur-Malezja-Tajlandia. Wrócę w połowie lutego, posieję pomidory i paprykę, marzec - i już będzie coraz lepiej
____________________
Anna Moja nowa działka
veva 13:36, 05 gru 2025

Dołączył: 08 lut 2018
Posty: 156
Kontonaogrod napisał(a)



Następny dom - na Pomorzu - buduję prefabrykowany, "pod klucz", w standardzie zeroenergetycznym albo pasywnym. Znalazłam firmę w Starej Kiszewie pt. Sendom, właśnie z nimi rozmawiam




Wiedziałam, że długo nie wytrzymasz bez budowy, ale ciągnąć dwie budowy na raz, to już jazda bez trzymanki.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies