Zmęczona jestem. Jutro Młoda jedzie na konie na dwa tygodnie. Nasz urlop się zbliża a chętnie wysłałabym M samego a sama robiła nic w domu. Z wyłączonym telefonu żeby nikt ode mnie nic nie chciał
Mnie też dopada zmęczenie. Męczy mnie wszystko, praca, praca po pracy, m, ogród,obowiązki, nie męczy mnie tylko córka, ją kocham bezwzglednie. Mam myśli że gdybym miała worek kasy chyba bym zniknęła w domku w górach. Talkie tam marzenia