Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ożankowy ogród

Ożankowy ogród

Ulina 21:42, 16 paź 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 763
anabuko1 napisał(a)

hmm, bardzo ładne , a jak one się nazywają te trawy ?


Na tyłach rośnie miskant, kupowany jako graccimulus- ale chyba nie za bardzo zgadza się ta nazwa bo u mnie kwitnie, obecnie kępa nie jest w żaden sposób możliwa do ruszenia. Rośnie od 12 lat, drugiego mam przy samym domu.

Na tym zdjęciu też go widać, a na dole możesz zauważyć Little Zebrinus- ten jest fajny i tego dzielę, bo się da. Musiałabym zrobić fotki z innej perspektywy.

____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 21:54, 16 paź 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 763
Gosialuk napisał(a)
Ula ty i Madzia możecie sobie ścinać zimą. Do mnie to jakoś nie przemawia.
Molinii swoich nie dziel. Przywiozę Sylwii od siebie w przyszłym roku. Już teraz miałam jej dać, tylko się wyprawa trochę posypała. Ja już nawet mam kwitnące siewki.


Gosiu, posadziłam sadzonki. Osłoniłam doniczkami beż dna, tak na wszelki wypadek, na pierwszą zimę.
Ścinać trawy jak się ma ogród pod ręką to nie to samo co wyprawa w góry. Kiedyś też cięłam trawy w kwietniu.
Molinię co roku i tak muszę trochę podzielić, bo jest na nią dużo chętnych w tym sezonie jedna mi bardzo zmarzła,ale doszła do formy latem
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 21:56, 16 paź 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 763
Agatorek napisał(a)
Do mnie w tym sezonie nic nie przemawiało i ostatnie trawy ścinałam w maju


Miałaś trudny rok
Trawy duże można ścinać się do kwietnia, bo zwykle w maju startują. W mam kilka mniejszych które startują w marcu.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Agatorek 23:33, 16 paź 2025


Dołączył: 17 gru 2020
Posty: 15807
No niektóre miskanty miały już zielone listki, dość wysokie . Ścięłam wszystko, przecież bym tego inaczej nie ogarnęła, i tak odrosły.

Najwcześniej u mnie startuje turzyca Raureif.
____________________
Agnieszka ***** Ogród z zegarem ***** Pura vida Kostaryka ***** Hawaje *****Roadtrip USA
Ulina 19:11, 23 paź 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 763
Agatorek napisał(a)
No niektóre miskanty miały już zielone listki, dość wysokie . Ścięłam wszystko, przecież bym tego inaczej nie ogarnęła, i tak odrosły.

Najwcześniej u mnie startuje turzyca Raureif.


U mnie szybko startuje turzyca palmowa i sessleria, obie lubię

____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 19:18, 23 paź 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 763
Ostrzeżenie z mojego doświadczenia:
Zawsze w lipcu ścinałam kwiatostany turzycy palmowej, potem szybko odrastała i była cały sezon dekoracyjna.
A tylko w zeszłym roku tego nie zrobiłam....Więc w tym roku wyrywałam dość duże nowe sadzonki, stwierdzam że jest ekspansywna i przestrzegam.
Osobiście wolę wariant jej cięcia letniego niż inwazji,
____________________
Ulina Ożankowy ogród
ewsyg 21:23, 23 paź 2025


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12522
Ja staram się unikać inwazyjnych roślin.
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Kordina 14:21, 24 paź 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 7969
ewsyg napisał(a)
Ja staram się unikać inwazyjnych roślin.

Ja też, np jak przeczytałam, że miskant cukrowy który w swoim czasie kupiłam do ogrodu, nie jest inwazyjny, tymczasem rozrasta się ekspansywnie za pomocą podziemnych rozłogów. Czyli jednak jest inwazyjny, w ostatniej chwili usuwając rozłogi na metr w ciągu 2-3 miesięcy (nie pamiętam dokładnie) posadziłam do dużej donicy na płytce chodnikowej, żeby nie wypuścił rozłogów przez otwory w dnie. Tak przebiegłość
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Ulina 10:40, 25 paź 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 763
ewsyg napisał(a)
Ja staram się unikać inwazyjnych roślin.


Ja też takich unikam.
Ta turzyca jest fajna, wielozadaniowa. Tylko się sieje. A to da się opanować letnim cięciem.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Ulina 10:44, 25 paź 2025


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 763
Kordina napisał(a)

Ja też, np jak przeczytałam, że miskant cukrowy który w swoim czasie kupiłam do ogrodu, nie jest inwazyjny, tymczasem rozrasta się ekspansywnie za pomocą podziemnych rozłogów. Czyli jednak jest inwazyjny, w ostatniej chwili usuwając rozłogi na metr w ciągu 2-3 miesięcy (nie pamiętam dokładnie) posadziłam do dużej donicy na płytce chodnikowej, żeby nie wypuścił rozłogów przez otwory w dnie. Tak przebiegłość


Na szczęście ta turzyca nie ma rozłogów wysiewu da się uniknąć, trzeba przypilnować letniego cięcia. Trzcinnikom też obcinam kwiatostany.

Miskanta cukrowego nie miałam, ale walczyłam kilka sezonów z wycinaniem Giganteusa
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies