Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Liliowo i kolorowo:)

danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7421
Dodany 18:19, 12 lip 2019 , edytowany o 18:26, 12 lip 2019
A teraz pokaze jaka jest susza u mnie, roslinki daja rade bo podlewam codziennie chodz niektóre juz i tak mają mimo podlewania problem, ale to jest walka o przetrwanie jak w wiekszosci w waszych ogrodach.







W studni wody nie mam już trzeci rok a ta z kranu leci tak bo leci, wokół mnie jest 1000 ogródków działkowych a ja jestem na koncu tej nitki wiec ciśnienie nawet się nie nadaje na nawadnianie. Ciesze się, że wogóle leci bo wiem co to jest brak wody bo musiałam tak życ kilka lat jak beczkowozami nam wode dowozili Teraz tylko oby grad ogród oszczedził bo hortensje szykują się juz do kwitnienia w pełni. No cóz z naturą jeszcze nikt nie wygrał ale sami możemy dużo zrobić by powstrzymać te zmiany klimatu.
____________________
Liliowo i kolorowo:)
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 8339
Dodany 18:48, 12 lip 2019

Danusiu jak bym nie podlewała też bym tak miała jeszcze gorzej bo u nas w Wawie padało, ale u mnie (zostawiam wiadro jako miarkę) było sucho.
U was wiosną padało u nas nic Wisłę można przejść na drugą stronę. Jeszcze miesiąc temu fala powodziowa przechodziła jak u Sylwii tak padało.

Też dużo zależy od rzadzących opalanie węglem zamiast stawiać na ogniwa voltaniczne, budowę elektrowni wiatrowych wstrzymano przez górnictwo. Co z tego, że jest dofinansowanie do zmiany kopciuchów jak ludzie nie korzystają z tego bo nie będą mogli palić byle czym.

Też nie buduje się na rzekach zbiorników rotencyjnych, ale za to rozdaje się wszystkim co się da nie myśląc o przyszłości tego pokolenia i co się dzieje z klimatem. Bezmyślność sięga zenitu.

____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
ElzbietaFranka
20160518 141759

Dołączył: 14 kwi 2016
Skąd: okolice Warszawy
Posty: 8339
Dodany 18:59, 12 lip 2019
Danusiu wierzę, że masz bardzo sucho, ale patrząc wstecz wątku kilka stron masz piękne dorodne floksy i pięknie kwitną hortensje.
Bardzo ładnie.
____________________
Ela Ela-ptasi-gaj
danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7421
Dodany 19:38, 12 lip 2019 , edytowany o 19:46, 12 lip 2019






Niektore z liliowcow.
____________________
Liliowo i kolorowo:)
malgorzata_s...
Awatar

Dołączył: 24 lip 2013
Skąd: Buczkowice woj.śląskie
Posty: 32909
Dodany 21:30, 12 lip 2019
Danusiu kwiaty masz cudowneTakiej ilości kolorów to o tej porze roku chyba nigdzie nie widziałam
anna_g
Original

Dołączył: 09 sty 2013
Skąd: Śląsk
Posty: 6321
Dodany 23:22, 12 lip 2019
Ależ widoczki zapodałaś Kochana... Cudnie i kolorowo. A te floksy... cudo.
Może i jest masakrycznie sucho niestety, ale u Ciebie i tak jest ślicznie i kolorowo. Uwielbiam ten Twój ogród. Buziaki
Milka
Img 0092.cr2

Dołączył: 23 sty 2012
Skąd: okolice Wrocławia
Posty: 63673
Dodany 05:17, 13 lip 2019
Danusia, susza wszędzie, trawnik mam podobny, jedynie gdzie rabaty podlewane, jest zielony. Też głównie ratowanie roślin, ale mam szczerze dość, chyba trzeba wszystko zlikwidować i zostawić krzaki i drzewa.
U mnie wczoraj kropiło powoli cały dzień, odżyje ciut, ale za to już ćma zaatakowała i trzeba znowu walkę toczyć. Jakoś ostatnio nie umiem czerpać radości z ogrodu, czasami myślę nad zmianą, na coś malutkiego. Jednak coś kwitnie i cieszy i w kostce nie masz chwastów, mój chodnik cały zachwaszczony, ręcznie czyściłam, dopiero połowa, ręce bolą, resztę chemią polecę. Nie mamy idealnej pogody, jakoś musimy przetrwać, mnie tak ogród się podoba do 20 maja, soczyście, świeżo i zielono, a potem susza i już byle jak.
Buziaki
danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7421
Dodany 10:49, 13 lip 2019
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Danusiu kwiaty masz cudowneTakiej ilości kolorów to o tej porze roku chyba nigdzie nie widziałam


Bywało lepiej, tutaj na "O" ile u Sylwii jest kwiecia a u Dorotki, U mnie dobrze, że chociaz floksów mam dużo i doniczkowych to kolor daja, susza okropna, wczoraj ani kropla chodz tyle zapowiadali, od rana slychac nawet grzmot z daleka i nic.... Juz nawet i krzewuszki schną
Ale, że nic nie pada i nawalnice omijaja to i Anabelki stoją na baczność





____________________
Liliowo i kolorowo:)
danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7421
Dodany 10:58, 13 lip 2019
anna_g napisał(a)
Ależ widoczki zapodałaś Kochana... Cudnie i kolorowo. A te floksy... cudo.
Może i jest masakrycznie sucho niestety, ale u Ciebie i tak jest ślicznie i kolorowo. Uwielbiam ten Twój ogród. Buziaki


Dziękuje Ci Aniu a floksow jak bedziesz to Ci ukopie bo teraz to widze chociaz, gdzie mi ich tyle się wysiało i rosną nie tam gdzie mają. Chodz z nimi to tak jak z odmianowymi jeżówkami u mnie te bardziej ciekawe kolory to ciężko się rozmnażają. Bardzo lubie te białe, a jak pachną



zawsze chciałam mieć różowe i czerwone hortensje a u mnie te w gruncie to intensywnie niebieskie no to teraz je mam w donicach a na zime przechowuje i udało się i cieszą







____________________
Liliowo i kolorowo:)
danuta_szwajcer
Dscf6077

Dołączył: 07 sty 2012
Skąd: Górny Śląsk
Posty: 7421
Dodany 11:14, 13 lip 2019
Milka napisał(a)
Danusia, susza wszędzie, trawnik mam podobny, jedynie gdzie rabaty podlewane, jest zielony. Też głównie ratowanie roślin, ale mam szczerze dość, chyba trzeba wszystko zlikwidować i zostawić krzaki i drzewa.
U mnie wczoraj kropiło powoli cały dzień, odżyje ciut, ale za to już ćma zaatakowała i trzeba znowu walkę toczyć. Jakoś ostatnio nie umiem czerpać radości z ogrodu, czasami myślę nad zmianą, na coś malutkiego. Jednak coś kwitnie i cieszy i w kostce nie masz chwastów, mój chodnik cały zachwaszczony, ręcznie czyściłam, dopiero połowa, ręce bolą, resztę chemią polecę. Nie mamy idealnej pogody, jakoś musimy przetrwać, mnie tak ogród się podoba do 20 maja, soczyście, świeżo i zielono, a potem susza i już byle jak.
Buziaki


Irenko żeby to tylko trawnik ale krzewy też już usychają pomimo, że podlewam w ramach możliwości, najgorzej azalie, nawet derenie ale winobluszcze to ich szlag nie wezmie i zielone, ze az sie błyszczą, znowu kilka worków powycinanych i tylko z nimi robota.
Tez mam co chwile takie same przemyślenia co i Ty, ale przerażenie ogarnia, u mnie zima nie wyjdziesz bo smog a latem tez nie, bo skwar z nieba. Teraz delektuje się , że jest chłodniej. U mnie w kostce nie ma chwastów tam gdzie jest bardzo dobrze zrobione, głeboko wykop,gruz, piasek itp a z tylu domu gdzie mam chodnik juz tak zrobiony z resztek to tez mi tak rosnie i tez musze z tym walczyc, nawet mam taka wypalarke specjalną tylko, że stanie w takiej pozycji to mi bardzo kregoslup dokucza ale dobry patent/ na prad/. U mnie dalej bez deszczu Chodz zapowiadali...







____________________
Liliowo i kolorowo:)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies