Wiesz, ja nie dziele. One po zimie dostaja tak po łbie, ze jak je czyszcze z lisci pozimowych to zostaje normalna kępeczka. Ale te nasiona, zreszta z podobnego powodu nie chcialam wiecej pros i rozplenic. Nie dosc, ze wiosna ciezko to obrobic to lata pelno suchego badziewia i balagan robi.
Piekny kolor ma ta hortka. Kusicielko Ostatecznie dodalam wczoraj 5 szt. hortek do kosza i poszlam spac. Dzis mi sie odwidzialo na szczescie. Nie mam ich gdzie posadzic, juz z rozami latam. A hort mam sporo roznych.