Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Podwórkowa rehabilitacja

Pokaż wątki Pokaż posty

Podwórkowa rehabilitacja

Joku 20:21, 21 paź 2023


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 12412
Żyjesz? Nieźle się naszarpałaś. Zauważyłam że werbena też poleciała. Ale tyle wolnego miejsca się zrobiło. Już oczami duszy widzę kwitnące bodziszki. Jeżeli nie masz sadzonek to wiosną mogę się podzielić.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
ryska 19:11, 22 paź 2023


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11760
Żyję ale noc miałam nieprzespaną.
Werbenę kwitnącą i liczne siewki też usunęłam. Liczne siewki stipy też. A szczawika to już najwięcej. On mnie chyba najbardziej sponiewierał
Ślicznie dziękuję za dobre serce, bodziszka już kupiłam. We wtorek powinien dotrzeć.


____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
Joku 20:27, 22 paź 2023


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 12412
Bardzo ładna dekoracja. Szczawika nie zazdroszczę, u mnie go na szczęście nie ma dużo, staram się wyrywać jak tylko gdzieś go wypatrzę.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Gruszka_na_w... 18:49, 23 paź 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22581
Bodziszek będzie się miał gdzie panoszyć. U siebie też zminimalizowałam ilość irysów syberyjskich. Kiedyś robiły za zadarniacze pustych miejsc między mikrusimi krzewami. Zadarniacze sa już zbędne, więc część wylądowała na przedpłociu. Szkoda, że po kwitnieniu te ich liście stają się jakieś łamliwe i kiepsko imitują trawy.
Liście pomidorów wzbudzają mój wielki podziw. Co za kondycja! Jak w czerwcu i w lipcu.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Joku 22:17, 23 paź 2023


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 12412
Będzie zimowa uprawa pomidorów?
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
ryska 13:21, 26 paź 2023


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11760
Joku napisał(a)
Bardzo ładna dekoracja. Szczawika nie zazdroszczę, u mnie go na szczęście nie ma dużo, staram się wyrywać jak tylko gdzieś go wypatrzę.


Przyjęłam inna strategię i udawałam, że go nie widzę. Spokojnie szczawik można uznać za roślinę zadarniającą.

Joku napisał(a)
Będzie zimowa uprawa pomidorów?

Jedna sadzonka Tiny Tim jest jeszcze z zeszłego roku i spokojnie mogę ją wykopać i przechować w domu kolejny rok.
Resztę mam w wiszących koszach do góry nogami. Korzenie nie przejdą przez ten mały otworek bez uszczerbku.
Tutaj już całą uprawę "do góry nogami" należałoby przenieść do ciepła. Problem z podlewaniem, dlatego zrezygnuję.
Mam też teraz bardzo słaby czas, beznadziejny
____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
ryska 13:26, 26 paź 2023


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11760
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Bodziszek będzie się miał gdzie panoszyć. U siebie też zminimalizowałam ilość irysów syberyjskich. Kiedyś robiły za zadarniacze pustych miejsc między mikrusimi krzewami. Zadarniacze sa już zbędne, więc część wylądowała na przedpłociu. Szkoda, że po kwitnieniu te ich liście stają się jakieś łamliwe i kiepsko imitują trawy.
Liście pomidorów wzbudzają mój wielki podziw. Co za kondycja! Jak w czerwcu i w lipcu.

Już przyszedł, rozłożyłam doniczki ale nie wkopałam.
Wydaje mi się, że to trafiona roślina w okolicę oczka.
A irys, tak jak piszesz, liściorami zadarniał ale w końcu na takich małych przestrzeniach jak u mnie widocznych z każdej strony potrzeba roślin atrakcyjnych cały sezon.
Pomidory pod dachem u mnie zazwyczaj dobrze sobie radzą. Aż dziw, że te w gruncie, raptem 2 metry dalej wylatują po pierwszych ulewach lipcowych.
____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
Joku 20:12, 26 paź 2023


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 12412
Wspieram duchowo .
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
ryska 19:28, 28 paź 2023


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11760
Joku napisał(a)
Wspieram duchowo .

Dziękuję Jolu

____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
ryska 19:35, 28 paź 2023


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11760
Ryska ku pamięci
Posadziłam dziś w szklarni 445 sztuk cebuli dymki i 15 cebuli kartoflanki. W maju powinnam mieć zbiory. Wykopię cebule i wsadzę pomidory.
Przesadziłam różę Munstead Wood w miejsce po hortensji Strong Anabelle a tuż obok trafiła rozplenica.
Parę zdjęć, bo nadal ciekawie.
I mam parę kwiatuszków u świeżo zakupionych bodziszków Rozanne.

____________________
Renata Podwórkowa rehabilitacja*****Wizytówka-podwórko Ryski Dlaczego podwórkowa rehabilitacja? Bo grunt to zdrowie :)
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies