Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Cis - Taxus

MariuszG

Dołączył: 11 wrz 2016
Skąd: Skierniewice
Posty: 473
Dodany 21:49, 10 maj 2020
Fantastyczne! zarówno spostrzeżenie jak i zdjęcia. Dziękuję
____________________
Pozdrawiam Mariusz Stary ogród
Atomek44

Dołączył: 16 kwi 2015
Posty: 58
Dodany 22:30, 10 maj 2020
Nie ma za co Z chęcią o tym napisałem. Te ptaki to bardzo dzielne stworzenia. Niesamowite przy tym jak tolerują bliskość człowieka.
Do budek wywieszonych w tym roku to raczej się już nie wprowadzą, ale warto myśleć o tym już teraz żeby na jesień i przez zimę zauważyły budki i wiosną następnego roku w nich założyły gniazdo. Ważne, żeby to była budka A1 z otworem 28 mm, ponieważ jeżeli to będzie A, to zajmie ją bogatka (wiele się przy mojej budce w marcu kręciło, ale wlot był dla nich za mały), a bogatka chyba nie jest taką akrobatką jeżeli chodzi o wyszukiwanie jedzenia na małych gałązkach. No i nie myślcie, że można takich budek w ogrodzie wywiesić wiele (na zasadzie im więcej, tym więcej misecznika zwalczymy) - sikory są terytorialne i musi być odpowiednia odległość - inaczej będą walczyć.
anitan
Imgp4850

Dołączył: 14 wrz 2014
Skąd: Łódź
Posty: 805
Dodany 20:27, 11 maj 2020
na jakiej wysokości masz budkę? Moją zamocowaną na wys ok 2m od 3 lat odwiedziają na chwilę a potem juz ich nie widzę. MOże obecność człowieka je odstrasza podczas prac wiosennych?
____________________
Anita zaczynam-od-zera-zobaczymy-gdzie-skoncze
Atomek44

Dołączył: 16 kwi 2015
Posty: 58
Dodany 22:36, 11 maj 2020 , edytowany o 10:25, 12 maj 2020
Też mam na około 2 m. Nie wiem co może być przyczyną ale może brak odpowiedniego biotopu -może modraszki zaglądają z ciekawości, ale oceniają instynktownie ze nie dadzą rady wyżywić piskląt. Ja mieszkam na podmiejskim osiedlu z ogrodami już takimi grubo ponad 10-15 letnimi, miejscami stare małe lasy, sady do tego trochę pól.
Jeżeli chodzi o hałas powodowany przez człowieka to nie powinno mieć to znaczenia. Ja budkę wywiesiłem na jesień poprzedniego roku. W marcu już budziła powszechne zainteresowanie sikor. Bogatki ciągle zaglądały do niej od początku marca ale nie zdecydowały się wejść (otwór 28 mm). Dopiero pod koniec marca nagle pojawiły się modraszki. Po tym raz widziałem przez lornetkę jak bogatka próbowała się zbliżyć do wejścia ale reakcja modraszki była zdecydowana. Zaczęła ją gonić a bogatka mimo że większa zwiewała w siną dal. W tym czasie w ogrodzie robiłem sporo rzeczy - wertykulacja, jakieś sadzenie, zbijanie skrzynek na warzywa, szlifowanie, czyszczenie karcherem. Nic nie wystraszyło sikorki. Wręcz przeciwnie, kompletnie nic sobie nie robiła z mojej obecności. Znamienne jest to ze nie wydają dźwięków ostrzegawczych na nasz (tj. mój i żony) widok. Ostatnio staliśmy sobie niedaleko budki, sikorka robiła swoje i dopiero jak przy pobliskim poidełku pojawiła się sójka, to zaczęły się nieprzyjemne zgrzyty. Generalnie zabawne ptaszki.
Ale wątek jest o cisach - mam nadzieję, że wybaczycie dygresję na temat sikory modrej
Moniczkakn

Dołączył: 13 maj 2020
Posty: 1
Dodany 20:58, 13 maj 2020
Witam. Mam ładne egzemplarze cisa taxus media hicksii. Mają około 80 cm. Czy zaraz po ich wsadzeniu mogę je przyciąć? Wiem że są dedykowane pod żywopłoty. Jaka powinna być minimalna wysokość i szerokość takiego żywopłotu? A jakie inne kształty można nadać tej odmianie aby były ciekawym soliterem. Wiem że nie stożek, więc co? Jakie macie doświadczenia?
radek

Dołączył: 25 mar 2013
Posty: 40
Dodany 16:13, 14 maj 2020
Po długiej przerwie witam wszystkich ogrodowiczów

Szukam pomocy.

Właśnie urządzam swój drugi ogródeczek i postawiłem na Cisy hicksii na żywopłot.

W kliku miejscach na forum czytałem jak przygotować glebę do posadzenia cisów. W ogrodzie ziemia raczej dobra ale mocno zbita dlatego chcę ją trochę rozluźnić, ale i dodatkowo użyźnić.

Kupiłem:



Pytanie czy ten nawozo/obornik będzie odpowiedni? pH tylko 5,6. Czy jeśli dodam mączke bazaltową oraz dolomit to podwyższy pH?

Choć zamówiłem też korę przrkompostowaną dostarczono mi to:



Czy mogę wymieszać tę korę razem z obornikiem, Mączką oraz ziemią rodzimą do posadzenia cisów?
Wiaan

Dołączył: 01 cze 2017
Posty: 226
Dodany 13:07, 23 maj 2020
Młode przyrosty cisa tak się dziwnie pokładają i kolor mnie mnie martwi, jakby były beżowe, czy to jakaś choroba grzybowa? co to może oznaczać

____________________
Ogrodowe wariacje
Atomek44

Dołączył: 16 kwi 2015
Posty: 58
Dodany 08:56, 24 maj 2020
Tak wyglądają przyrosty cisa. Wszystko jest w porządku. Później się podniosą. Może tylko końcówki mogły być trochę oparzone przymrozkami, ale cis da sobie radę. Najwyżej mniej urośnie w tym roku ale na przymrozki nic nie poradzisz.
Wiaan

Dołączył: 01 cze 2017
Posty: 226
Dodany 11:06, 24 maj 2020
Atomek44 napisał(a)
Tak wyglądają przyrosty cisa. Wszystko jest w porządku. Później się podniosą. Może tylko końcówki mogły być trochę oparzone przymrozkami, ale cis da sobie radę. Najwyżej mniej urośnie w tym roku ale na przymrozki nic nie poradzisz.

Uff uwielbiam te moje piękności i się martwiłam, dziękuję
____________________
Ogrodowe wariacje
Mloda_ogrodn...

Dołączył: 21 maj 2020
Posty: 3
Dodany 19:36, 26 maj 2020
Witajcie. Przeszukałam forum ale nie znalazłam odpowiedzi/rozwiązania na mój problem. Martwi mnie wygląd moich cisów. Tegoroczne przyrosty są jakby zwiędnięte, niepokojąco zmieniają kolor na coraz bardziej żółty. Do tej pory wszystko było w porządku. Czy to jakaś choroba? W tym sezonie były regularnie podlewane, zwłaszcza w trakcie susz. Myślałam, że się podniosą ale niestety wyglądają coraz gorzej. Będę wdzięczna za każde sugestie. Pozdrawiam.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies