On był posadzony do ziemi, w lasku razem z C. ventricosum, ale tam marniały więc wykopałam i jedną zimę przetrwały we wiadrach, potem sadziłam już na miejsce przygotowane, i tylko ten rośnie, drugi w lipcu coś pokazał, a teraz cisza. Pozostałe dwa niestety zmarniały, po wykopaniu nie było czego ratować. Teraz tam cieszą się miejscem przylaszczki
Czekam na zdjęcia twoich,
słabną? Może trzeba rozsadzić tak jak pustynniki?
Trawnik całkiem, całkiem. Bardzo ciekawie prowadzisz drzewka owocowe. To przy tarasie to jest chyba wiśnia? Pamiętam że była w zeszłym roku obsypana owocami.
Storczyk cudny, prawdziwy rarytasik. U nas też popadało, na szczęście, bo już było strasznie sucho, więc podlało i beczki trochę się zapełniły, ale mogłoby być troszkę cieplej.
Trawnik z daleka ok, gorzej jak podejdziesz bliżej. Jakaś dziwna trawa mi się rozprzestrzenia, rośnie na płasko, ma grubsze źdźbła, brzydko wygląda,
Przy tarasie mam czereśnię, kupiona z myślą żeby go zacieniła jak jest jest lampa i gorąc.
Parasol mało daję bo w jego cieniu i tak tak jest gorąco, cień naturalny z liści jest chłody, tylko kiedy to urośnie?? To wczesna czereśnia, Riwan, ponoć nie ma robaków, okaże się.
Druga czereśnia ta przesadzana jest z drugiej strony tarasu, ta ma zasłonić taras od zachodniego słońca. Póki co jeszcze żadna tego nie robi